Inflacja we wrześniu. Mamy rekord!

pieniądze fot. stevepb, pixabay

Inflacja CPI we wrześniu, jak podał Główny Urząd Statystyczny, wyniosła 17,2 proc. – to najwyższy poziom od lutego 1997 roku. Skok inflacyjny zaskoczył ekonomistów, bo spodziewali się, że będzie wzrost inflacji – ale nie, że aż taki.

Jak informuje portal „Money”, inflacja CPI w sierpniu 2022 r. według ostatecznego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego wyniosła 16,1 proc. rok do roku, W lipcu odnotowano wzrost cen na poziomie 15,6 proc. We wrześniu według szybkiego szacunku wyniosła aż 17,2 proc. r/r i 1,6 proc. m/m. To więcej, niż typowali ekonomiści. Dodatkowo ekonomista Marcin Czaplicki zwraca uwagę, że inflacja bazowa (z wyłączeniem cen żywności i energii) to obecnie aż 10,7-10,8 proc.

To wszystko dowodzi więc, że inflacja w Polsce nie hamuje, a wręcz przeciwnie, mimo że o spadku inflacji przekonywał jeszcze kilka tygodni temu Adam Glapiński, szef NBP, a praktycznie od początku roku analityków NBP nieustannie zaskakuje jej wzrost wyższy, niż się spodziewali. A jak zareaguje na ten wzrost Rada Polityki Pieniężnej? Jej członkowie także byli zdania, że inflacja będzie spadać.

W efekcie trzeba się liczyć z możliwością jeszcze jednej podwyżki stóp procentowych, choć prezes Glapiński zapewniał, że więcej ich już nie będzie.

Podziel się: