transport zwierząt z Kijowa fot. Zoo Poznań

Zwierzęta z Ukrainy są już w Polsce!

„Kochani, udało się! Wszystkie żyją!” – poinformowało dziś poznańskie zoo z radością. Podopieczni podkijowskiego azylu dla dzikich zwierząt bezpiecznie dotarli do granicy polsko-ukraińskiej. Ale to nie koniec kłopotów.

Przypomnijmy: poznańskie zoo pomaga w ewakuacji azylu dla dzikich zwierząt mieszczącego się w miejscowości Chubynskie pod Kijowem. Docelowo zwierzęta trafią do azylu w Belgii, ale Belgowie poprosili poznaniaków o pomoc w zorganizowaniu transportu.

Transport zwierząt i ich opiekunów wyruszył 28 lutego, ale okrężnymi drogami, żeby ominąć strefy intensywnego bombardowania i ostrzału. Na granicę czekała na nich ekipa z Poznania, choć przecież trwa wojna i w ogóle nie było gwarancji, czy dojadą.

Ale udało się! W nocy z 2 na 3 marca dotarli na granicę. Wszyscy żywi: i zwierzęta, i ludzie. Wszyscy też wykończeni trudną przeprawą przez ogarnięty wojną kraj. W dodatku na granicy okazało się, że to nie koniec kłopotów: odprawa trwała 8 godzin! I to w nocy, na mrozie.

„Boimy się o starą tygrysicę, tygrysiątka i jednego lwa” – informuje poznańskie zoo. – „Szybko przebiegła odprawa weterynaryjna, graniczny lekarz weterynarii, jesteśmy za to bardzo wdzięczni, natomiast pozostałe procedury… Nie jesteśmy w stanie opisać naszego zmęczenia i stresu. Czekamy aż wreszcie będziemy mogli ruszyć do Poznania”.

Poznańska placówka zapowiada, że gdy tylko sytuacja na to pozwoli, zamierza wspierać w miarę sił i środków ogrody w Kijowie i Lwowie, które po wojnie na pewno będą potrzebowały pomocy.

Źródło: Zoo Poznań