W wyniku szeroko zakrojonej akcji ratunkowej z udziałem siedmiu zastępów straży i specjalistycznych nurków z Poznania, na jeziorze Winiary w Gnieźnie uratowano mężczyznę, pod którym załamała się pokrywa lodowa. Zgłoszenie o tonącym wpłynęło 9 marca około godziny 16:13. Ratownicy wyciągnęli poszkodowanego kilkadziesiąt metrów od brzegu.
Szybka reakcja służb
Po otrzymaniu zgłoszenia o osobie znajdującej się w wodzie na jeziorze Winiary w Gnieźnie, na miejsce wysłano natychmiast trzy samochody z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej oraz cztery z Ochotniczej Straży Pożarnej. Dodatkowo do akcji wezwano nurków ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Poznania.
Poszkodowany w lodowatej wodzie
Pierwsze jednostki, które dotarły na miejsce, potwierdziły obecność mężczyzny w wodzie. Znajdował się w odległości kilkudziesięciu metrów od linii brzegowej.
Złożona operacja ewakuacyjna
Ratownik, ubrany w specjalny strój do działań na lodzie i asekurowany liną, podpłynął do poszkodowanego. Zapewnił mu wsparcie i utrzymanie na powierzchni, aż zorganizowano pełną pomoc. Reszta zespołu przygotowała sanie lodowe.
Zmiana planu i dalsze działania
Dowódca akcji zdecydował o wysłaniu dodatkowego zastępu na przeciwległy brzeg jeziora, gdzie odległość do mężczyzny była mniejsza. Ewakuację kierowano więc w tym kierunku.
Natychmiastowa pomoc medyczna
Na brzegu działał Zespół Ratownictwa Medycznego. Po wyciągnięciu mężczyzny z wody medycy przejęli natychmiastową opiekę i transportowali go do szpitala. Okoliczności zdarzenia są badane przez policję.
Ostrzeżenie służb
Strażacy przypominają i ostrzegają, że obecna pokrywa lodowa na zbiornikach wodnych jest zbyt słaba i niestabilna, aby bezpiecznie utrzymać ciężar dorosłego człowieka. Nawet pozornie solidny lód może się załamać, tworząc śmiertelne zagrożenie.