W Rogaszycach doszło do kolizji dwóch samochodów, w której według policji winę ponosi młody kierowca odmawiający przyjęcia mandatu; dokumenty skierowano do sądu.
14 listopada 2025 roku, po południu, na drodze w Rogaszycach zderzyły się dwa pojazdy. Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy z ostrzeszowskiej komendy, 21-letni mieszkaniec Kalisza, prowadząc Forda, podjął błędny manewr podczas próby ominięcia innego auta. To doprowadziło do kontaktu z Nissanem, którym kierował 77-latek z gminy Ostrzeszów.
Funkcjonariusze uznali zdarzenie za wykroczenie drogowe i przygotowali mandat karny dla podejrzanego o spowodowanie zderzenia. 21-latek z Kalisza skorzystał jednak z możliwości odmowy jego przyjęcia. W efekcie odmowy, policjanci udokumentowali całą sytuację.
Dokumentacja wraz z wnioskiem o ukaranie trafi do sądu. Ten rozpatrzy sprawę, biorąc pod uwagę zebrane dowody i wyjaśnienia stron. To standardowa procedura w takich przypadkach, gdy kierowca kwestionuje nałożoną karę.