Wybory prezydenckie: PiS chce uchylenia ustawy o wyborach korespondencyjnych

Klub PiS przygotował projekt ustawy o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, który uchyla ustawę z 6 kwietnia zakładającą wybory wyłącznie korespondencyjne.

Nowy projekt to system hybrydowy: będzie można głosować i korespondencyjnie, i w lokalach, przy czym chęć głosowania korespondencyjnego wyborca będzie musiał zgłosić w swoim urzędzie gminy co najmniej 12 dni przez wyborami, jak informuje Onet.pl.

Ta sama zasada dotyczy osób przebywających za granicą – muszą chęć głosowania korespondencyjnego zgłosić konsulowi co najmniej 12 dni przed wyborami – ustnie, pisemnie lub elektronicznie, ale za pomocą specjalnie w tym celu przygotowanej usługi.

Wyborca ma otrzymać pakiet wyborczy nie później niż 5 dni przed wyborami – będzie mógł go odebrać osobiście na poczcie, jeśli zadeklarował to w zgłoszeniu zamiaru głosowania korespondencyjnie.

Kandydaci zgłoszeni w wyborach prezydenckich, które miały się odbyć 10 maja, nadal pozostają kandydatami. Muszą tylko zgłosić ponownie chęć startowania w wyborach i zostają uznani za zarejestrowanych w wyborach w kolejnym terminie.

Wzór karty do głosowania określi PKW – przepis odbierający jej uprawnienia, który został zawarty w zapisach tarczy antykryzysowej, zostaje anulowany, tak samo jak przepis odbierający PKW uprawnienia do określania wzoru karty do głosowania. Wicepremier Emilewicz zauważyła, że w przypadku, gdyby PKW zaakceptował wzór już istniejących kart do głosowania, można by ich użyć zamiast drukować nowe.

Warto dodać, że głosowanie w lokalu jest wbrew zaleceniom ministra Szumowskiego, który niejednokrotnie mówił, że w czasie pandemii głosowanie korespondencyjne jest najbezpieczniejsze.

el

Dodaj komentarz

avatar