Strona główna Blog Strona 2247

Obrońcy zwierząt zapowiadają kolejny protest

0
„Zabijanie to nie sport!” – z takim hasłem obrońcy zwierząt będą protestowali pod Targami Łowieckimi Knieje w Poznaniu. Protest odbędzie się 2 lutego.

W dniach 1-3 lutego w Poznaniu odbędzie się piąta edycja targów łowieckich Knieje. Aktywiści z koalicji Niech Żyją, fundacji Viva oraz grupy Poznaniacy Przeciwko Myśliwym zapowiadają protest i happening przy wejściu wschodnim na targi od strony ulicy Głogowskiej w sobotę 2 lutego o 12.00

– Myśliwi dokarmiają zwierzęta przez cały rok nienaturalnym dla nich wysokobiałkowym pokarmem, takim jak kukurydza czy owies, co powoduje przyrost populacji większy niż jest w stanie pomieścić dany ekosystem – mówi Malwina Malinowska z Vivy. – Jest to zwykła hodowla zwierząt dzikich w celu zaspokojenia prymitywnej żądzy zabijania. Zaburza to kompletnie równowagę w przyrodzie – dodaje Malinowska.

Organizatorzy protestu poruszą głośny w ostatnim czasie temat sanitarnego odstrzału dzików. – Zgoda Ministerstwa Środowiska na wymordowanie dzików jest skrajnie szkodliwą i nieodpowiedzialną decyzją polityczną – mówi Michał Błażejewski z Vivy! – Od początku walki z ASF popełniany jest kardynalny błąd – próba zwalczenia wirusa przez intensywny odstrzał dzików, przy jednoczesnym zaniedbaniu programu bioasekuracji chlewni. Ta strategia od trzech lat przynosi dokładnie odwrotny skutek – lawinowego przyrostu ognisk wirusa i ekspansji epidemii na zachód – dodaje Błażejewski.

Aktywiści szykują także happening związany z tematem bioasekuracji.

GOAP podnosi ceny za wywóz śmieci

0
Związek Międzygminny GOAP przyjął uchwałę w sprawie zmiany stawek za wywóz śmieci. Nowe, wyższe, ceny niebawem wszyscy odczujemy w portfelach.

– Dla zabudowy wielolokalowej (budynki o liczbie wydzielonych lokali mieszkalnych powyżej 4) przyjęto stawkę 14 złotych miesięcznie od osoby. W budynkach jednorodzinnych i do 4 wydzielonych lokali stawka wyniesie 16 złotych. W obu przypadkach stawka dla osób gromadzących odpady w sposób nieselektywny wyniesie 30 złotych miesięcznie od osoby (dotychczas wynosiła 20 złotych) – czytamy w oświadczeniu.

– Konieczność zmian stawek opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi wynika z kilku przyczyn. Najważniejszą z nich jest stale rosnąca ilość odbieranych i poddawanych zagospodarowaniu odpadów oraz m.in. wprowadzenie konieczności oddzielnego odbierania odpadów biodegradowalnych, co pociąga za sobą wzrost kosztów odbioru i zagospodarowania – tłumaczą dalej przedstawiciele GOAP.

Co ciekawe, przedstawiciele związku tłumaczą wzrost cen również koniecznością utworzenia nowych punktów selektywnego gromadzenia odpadów, ponieważ jak twierdzą lawinowo rośnie na nie zapotrzebowanie. Łącząc to z informacjami części mieszkańców, że śmieci nie od wszystkich są na bieżąco wywożone, można dojść do wniosku, że niebawem zapłacimy za śmieci więcej, ponieważ część mieszkańców sama je przywozi do punktu, zamiast czekać na ich odbiór.

Planowane zmiany zaczną obowiązywać w drugiej połowie bieżącego roku, o czym mieszkańcy zostaną zawiadomieni stosownym pismem. Zmiana stawek nie pociąga za sobą konieczności składania nowych deklaracji.

Autor: SS / GOAP

Poznań Fantastyczny: kolejny temat to UAM!

0
Szósta edycja konkursu na opowiadanie „Poznań Fantastyczny” została ogłoszona. Jednym z patronów medialnych tego konkursu jest TenPoznan.pl!

Tym razem temat konkursu nawiązuje do 100. rocznicy utworzenia w Poznaniu Uniwersytetu. Jury po bardzo długiej i burzliwej dyskusji zdecydowało, że temat szóstej edycji konkursu „Poznań Fantastyczny” brzmieć będzie: AMU.NET.100.

Jak zwykle pomysłodawcy konkursu nie sugerują autorom, jak należy zinterpretować hasło. Twórcy powinni jednak pamiętać, że:

– tematyka opowiadania musi być związana z szeroko rozumianą fantastyką oraz nawiązywać do 100. rocznicy utworzenia uniwersytetu w Poznaniu;
– miejscem akcji musi być Poznań;
– nie będą rozpatrywane teksty należące do gatunku literatury dziecięcej, felietony, eseje, prace naukowe, popularnonaukowe, utwory poetyckie i dramatyczne, komiksy, scenariusze.

Wymagania dotyczące objętości:
– objętość opowiadania: minimalnie 20 000 znaków (słownie: dwadzieścia tysięcy znaków), a maksymalnie 30 000 znaków (słownie: trzydzieści tysięcy znaków), wliczając znaki białe typu spacja, akapit i inne;

Termin przesłania opowiadań upływa 31 marca 2019 r. o g. 23:59; na adres mailowy: [email protected]

Opowiadanie musi być nadesłane wyłącznie w formie elektronicznej (w plikach: doc lub rtf); w tytule e-maila wpisać: Konkurs „Poznań Fantastyczny. AMU.NET.100”; załączony plik powinien być nazwany tytułem opowiadania.

Uczestnikiem konkursu może być każda osoba dorosła oraz osoba, która do 28 stycznia 2019 roku ukończyła 18 rok życia i posiada obywatelstwo polskie.

Informacje o konkursie, w tym regulamin i załączniki, są dostępne na stronie internetowej Wydawnictwa Miejskiego Posnania: wmposnania.pl. Rozstrzygnięcie konkursu i ogłoszenie wyników nastąpi najpóźniej do 31 maja 2019 r. Jury w uzasadnionej sytuacji może zdecydować o przedłużeniu terminu ogłoszenia wyników.

W konkursie przyznane zostaną następujące nagrody i wyróżnienia:

I nagroda – 3 000 zł brutto i publikacja w antologii pokonkursowej,
II nagroda – 2 000 zł brutto i publikacja w antologii pokonkursowej,
III nagroda – 1 000 zł brutto i publikacja w antologii pokonkursowej,
5 wyróżnień z nagrodą w wysokości 500 zł brutto i publikacja w antologii pokonkursowej,
7 wyróżnień dodatkowych z publikacją w antologii pokonkursowej, bez nagrody finansowej.

Najlepsze opowiadania wyłoni Jury Konkursu w składzie: Joanna Jodełka (przewodnicząca), Joanna Gaca-Wyczółkowska, Katarzyna Kamińska, Joanna Pakuła, Aleksandra Kujawiak, Piotr Jaśkowiak, Rafał Kochanowicz, Remigiusz Koziński, Andrzej Sikorski.

Patronat medialny nad konkursem: Radio Afera, Radio Meteor, telewizja Flesz, Życie Uniwersyteckie, tenpoznan.pl, lazarz.pl, aktualnekonkursy.pl, Zupełnie Inna Opowieść, kulturapoznan.pl, IKS, biuletyn.poznan.pl.

Wydawnictwo Miejskie Posnania, el

U Studni w Blue Note

0
Jeden z najlepszych w Polsce zespołów uprawiający balladę z umiejętnie dobranym tekstem i niebanalną oprawą muzyczną. U Studni zagra w Blue Note 29 stycznia o godzinie 20.00.

Swój najnowszy program opierają na wierszach Adama Ziemianina, wybitnego krakowskiego poety, a także na utworach autorstwa poety z Gdyni, Krzysztofa Cezarego Buszmana oraz Oli Kiełb, Darka Czarnego i Ryszarda Żarowskiego. Mądra refleksja, afirmacja życia we wszystkich jego przejawach, liryka najwyższej próby i optymizm, to oprócz przepięknej harmonii głosów wokalistów i akompaniujących instrumentów dominanty przekazu i stylu wykonawczego U Studni.

Współtworząc przez wiele lat (1984-2012) Stare Dobre Małżeństwo, wyznaczyli rozpoznawalne brzmienie i styl muzyczny tej legendarnej grupy. Twórcze osobowości, naturalność i swoboda bycia na scenie, i świetny kontakt z publicznością gwarantują wyjątkowość każdego koncertu! Zespół brzmi swojsko oraz świeżo, a świetnie wyważone brzmienie instrumentów zyskały sobie szerokie kręgi fanów – w różnym wieku.

Mat. pras.

Lech Poznań na zgrupowaniu, pogoda nie rozpieszcza

0
Lech Poznań przebywa na zgrupowaniu w tureckim Belek, w miejscowości, do której przyleciało większość zespołów Lotto Ekstraklasy.

Napisać stwierdzenie, że pogoda nie rozpieszcza, to tak, jakby nic nie napisać. Przez ostatnie dni w nadmorskim kurorcie, często odwiedzanym przez polskich turystów zwłaszcza latem, przeszła między innymi trąba powietrzna, występowały opady gradu wielkości kulek ping-pongowych, a także ulewne deszcze z mocnym wiatrem. Przez niekorzystne warunki w pewnym stopniu zakłócone mogły zostać plany trenera Lecha Poznań, Adama Nawałki, które chciał zrealizować na drugim zimowym obozie. Pierwszy, jak pamiętamy, bardzo krótki – odbył się we Wronkach.

W Turcji lechici do tej pory rozegrali trzy sparingi: z bułgarskim Etyrem Wielkie Tyrnowo, z austriackim Sturmem Graz i ze słowackim zespołem DAC Dunajska Streda. Bilans dwóch porażek i jednego, szczęśliwogo zwycięstwa nie wróży niczego dobrego, ale to tylko mecze towarzyskie, rozgrywane zwłaszcza po ciężkich treningach siłowych, które zarządził opiekun poznańskiej drużyny. Druga część zgrupowania w Belek jest lżejsza, a większy nacisk były selekcjoner reprezentacji Polski kładzie na przygotowanie taktyczne. W sparingach zawodnicy „Kolejorza” nie prezentowali najwyższego poziomu, to jednak momentami można było zauważyć chęć gry kombinacyjnej i czasem próby wdrożenia trenowanych schematów taktycznych – co prawda nie wychodziło to idealnie – to cieszy, że wreszcie widać zmysł i pomysły trenera. Za trenera Bjelicy gra Lecha opierała się na prostej grze skrzydłami i dośrodkowaniami na Gytkjaera. Jego następca, Ivan Djurdjevic próbował gry trzema obrońcami, później czterema, a w ostateczności nie wiadomo było, jaką taktykę zawodnicy ze stolicy Wielkopolski próbują stosować.

Przed Lechem Poznań są jeszcze dwa mecze towarzyskie – z serbskim Vozdovacem Belgrad w środę oraz w czwartek z ukraińskim Szachtarem Donieck na koniec zgrupowania. I to być może w tych meczach zauważymy nowego napastnika, Timura Zhamaletdinova, a takze wyróżniających się piłkarzy, którzy wyjdą w wyjściowej jedenastce na pierwszy mecz w ramach rundy jesiennej 8 lutego przeciwko Zagłębiu Lubin.

Poziom bezrobocia w Poznaniu jest najniższy w kraju. Ale co z pensjami?

0
Według Powiatowego Urzędu Pracy stopa bezrobocia w Poznaniu w grudniu 2018 wyniosła 1,2% i była najniższa w Polsce. To byłby powód do radości – gdyby nie wysokość zarobków. Tu nadal odstajemy od polskiej czołówki.

Zgodnie z danymi PUP z końca grudnia ubiegłego roku liczba bezrobotnych w Poznaniu wyniosła 4,2 tys. osób, czyli o 0,8 tys. mniej niż rok wcześniej. Na koniec miesiąca na 100 bezrobotnych mężczyzn przypadało 138 kobiet. Połowa bezrobotnych należała do 2 grup wiekowych: do 30 r. życia lub powyżej 50 r. życia. Co piąty bezrobotny posiadał uprawnienia do pobierania zasiłku, a dwóch na pięciu zarejestrowanych zaliczanych było do kategorii długotrwale bezrobotnych.

Pracy w Poznaniu poszukiwało 309 osób z niepełnosprawnościami oraz 32 cudzoziemców. Na koniec miesiąca Powiatowy Urząd Pracy dysponował blisko 650 ofertami pracy w Poznaniu, czyli na 1 ofertę przypadało 7 osób poszukujących zatrudnienia.

Stopa bezrobocia w Poznaniu wyniosła 1,2% i była najniższa w Polsce natomiast stopa bezrobocia w powiecie poznańskim ukształtowała się na poziomie 1,4%.

Niestety, chociaż pracy w stolicy Wielkopolski nie brakuje, to jednak tego samego nie można już powiedzieć o wynagrodzeniach. Od wielu już lat Poznań pozostaje sporo w tyle za polską czołówką.

Jak wynika z danych GUS za rok 2017 – za rok 2018 jeszcze nie opublikowano – najwyższe przeciętne wynagrodzenie odnotowano w Jastrzębiu-Zdroju i wynosiło ono 6609 zł. Na drugim miejscu znalazła się Warszawa z wynagrodzeniem 6059 zł , a na trzecim Płock – tu się zarabia średnio 5475 zł. Czwarte miejsce zajęło Jaworzno (5370 zł), a kolejne Sopot (5313 zł), Gdańsk (5312 zł), Katowice (5290 zł), Gliwice (5117 zł), Dąbrowa Górnicza (5096 zł) oraz Wrocław (5070 zł). Poznań nie znalazł się w pierwszej dziesiątce, jako że przeciętne wynagrodzenie nie przekroczyło tu 5000 zł. W badaniach GUS uwzględnił 66 miast na prawach powiatu oraz miasta liczące więcej niż 100 tys. mieszkańców.

Zgodnie z danymi GUS w 2018 roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie wynosiło 4622,84 zł brutto. To o 269,29 zł brutto więcej niż w analogicznym czasie poprzedniego roku. Płace są wyrażone w kwocie brutto, tzn. przed odliczeniem składek ZUS i zaliczki na podatek dochodowy.

UMP, GUS, el

Koniec nielegalnego parkowania: ZDM ustawia słupki

0
Walka z nielegalnym parkowaniem w Poznaniu zazwyczaj przypomina walkę z wiatrakami. Czy najnowszy pomysł Zarządu Dróg Miejskich – słupki odgradzające chodnik od jezdni – zmieni sytuację na lepsze?

Słupków w Poznaniu nie brakuje – to dość powszechnie stosowana u nas metoda przeszkadzania kierowcom, którzy mimo zakazu chcieliby zaparkować na chodniku. Oczywiście – zazwyczaj „na chwilę”… Jednak jak wynika z informacji otrzymywanych przez Zarząd Dróg Miejskich od mieszkańców, rad osiedli oraz służb jest ich stanowczo za mało. Poznaniacy cały czas wysyłają kolejne propozycje miejsc, gdzie ich zdaniem chodnik powinien być odgrodzony słupkami, by kierowca nie miał wątpliwości, że tam mu wjeżdżać nie wolno. Dlatego ZDM zadecydował o ustawieniu słupków na kolejnych ulicach.

Dotyczy to przede wszystkim takich miejsc, na których kierowcy parkują swoje pojazdy, mimo że obowiązują w nich zarówno zakazy zatrzymywania się i postoju wynikające z ustawionych znaków drogowych, jak również związane z przepisami ogólnymi Prawa o ruchu drogowym. Na przykład odległość mniejsza niż 10 metrów od skrzyżowań, przejść dla pieszych czy zatok autobusowych.

– Poprzez takie zachowania nie dość, że niszczone są remontowane ze środków rad osiedli chodniki, zieleń lub inne elementy miejskiej infrastruktury – podkreśla Agata Kaniewska, rzeczniczka prasowa ZDM – to przede wszystkim stwarza się ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Rzeczniczka przypomina, że samochody zaparkowane w ten sposób nie tylko łamią przepisy, ale też ograniczają widoczność, co jest niebezpieczne dla pieszych, szczególnie dla dzieci udających się do szkół.

Takich zdarzeń przybywa, jak na to wskazują dane ZDM, a służby odpowiedzialne za egzekwowanie przepisów nie mogą natychmiastowo interweniować w każdym miejscu, gdzie stoi tak zaparkowany samochód. Dlatego Zarząd Dróg Miejskich zamontował słupki blokujące na kolejnych poznańskich ulicach.

W ostatnich tygodniach zamontowane zostały one między innymi na ulicach Zwierzynieckiej i Gajowej, gdzie niszczone były wyremontowane chodniki, na ul. Fredry (tuż przy parku) czy przy skrzyżowaniu ulic Długiej i Garbary gdzie kierowcy przejeżdżali przez przejście dla pieszych i chodnik.

Natomiast jeszcze w ubiegłym roku na ul. świętego Rocha odgrodzone zostały chodniki od jezdni, a teraz dodatkowo zabezpieczono zieleń przed rozjeżdżaniem.

ZDM, el

Blok mieszkalny w Puszczykowie sprzedany z lokatorami

W Puszczykowie doszło do sprzedaży bloku mieszkalnego z lokatorami. Działacze Prawa i Sprawiedliwości są tym faktem oburzeni i zapowiadają interwencję.

Sprawa bloku mieszkalnego była już poruszana w 2016 roku. Smaczku sprawie dodaje fakt, że należał on do spółki córki szpitala w Puszczykowie, który natomiast podlega Powiatowi Poznańskiemu. Wtedy protesty polityków PiSu, którzy zwracali uwagę na to, że nie wiadomo co się stanie z mieszkańcami budynku, spowodowały, że temat ucichł na jakiś czas.

Po niecałych trzech latach radni powiatu zostali poinformowani, że nieruchomość została sprzedana, razem z lokatorami. Ci ostatni o całej sytuacji mieli się dowiedzieć 31 grudnia 2018 roku z lakonicznego pisma, które otrzymali. Według działaczy PiSu świadczy to o niezrozumiałym pośpiechu w przeprowadzeniu transakcji i w związku z tym będą oni się domagali wyjaśnień w tej sprawie.

– Wiemy, że nieruchomość została sprzedana… – mówi Filip Żelazny, przewodniczący Klubu Radnych PiS w Powiatu Poznańskiego. – Ta informacja dochodzi do nas drogą nieoficjalną. Wiemy to częściowo z mediów, a częściowo od mieszkańców, którzy o tym się dowiedzieli również nie od powiatu, ale od inwestora, który kupił budynek.

Klub Radnych PiS zwróci się o niezwłoczne zwołanie posiedzenia komisji rewizyjnej powiatu, która w całości powinna zostać poświęcona sprzedaży tej nieruchomości. Dodatkowo politycy Prawa i Sprawiedliwości już zapowiadają, że jeśli klub Platformy Obywatelskiej (ma większość w radzie powiatu) będzie przeciwko kontroli, to PiS skorzysta z art. 21 ust. 2a o samorządzie powiatowym. Przepis ten daje radnemu, możliwość osobistego dostępu do materiałów i informacji także od spółek prawa handlowego, będącego własnością samorządu.

– Ta sprawa ma dwa wymiary… – tłumaczy Filip Żelazny. – Jeden to jest ten ludzki, a drugi finansowy. Pierwszy jest związany z tym, że tam mieszka około stu osób, którym nie przedłużono umowy najmu i teraz ci mieszkańcy obawiają się co będzie z nimi dalej. Drugi aspekt dotyczy finansów. Myśmy tą sprawą interesowali się przez całą poprzednią kadencję i nagle dowiadujemy się, że ta sprzedaż nastąpiła. Nikt radnych o tym fakcie nie poinformował… Nie wiedzieliśmy o sprzedaży, nie znamy jej warunków, ani nawet kwoty.

W trosce o pozostały majątek działacze PiSu planują złożyć projekt uchwały w sprawie zatwierdzenia Strategii Rozwoju Powiatu Poznańskiego do 2030 r., w którym zaproponują zapisanie, że powiat nie dokona prywatyzacji szpitala.

Poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie biuro prasowe starosty i obecnie czekamy na odpowiedź.

Powołano Zespół ds. Polityki Równości i Różnorodności

0
Członkowie Zespołu ds. Polityki Równości i Różnorodności otrzymali nominację z rąk prezydenta Jacka Jaśkowiaka. Wyznaczaniem kierunków miejskiej polityki w zakresie równego traktowania i przeciwdziałania dyskryminacji zajmą się zespół ekspercki i miejscy urzędnicy.

Zespół ds. Polityki Równości i Różnorodności został powołany zarządzeniem prezydenta Miasta Poznania. Uzgodniono, że w jego skład wejdą miejscy urzędnicy, przedstawiciel/ przedstawicielka Poznańskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego oraz niezależni eksperci, wyłonieni w konkursie. Zespołowi przewodniczy Marta Mazurek – była pełnomocniczka prezydenta ds. przeciwdziałania wykluczeniom, obecnie radna miasta Poznania.

– Chcemy, by Poznań był miastem otwartym i tolerancyjnym. Ważne jest dla nas nie działanie doraźne, ale systemowe – mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. – W szczególności zależało nam na głosie niezależnych ekspertów, którzy mają bogate doświadczenie w walce z wykluczeniem i dyskryminacją. Cieszę się, że udało nam się stworzyć zespół, złożony z ludzi kompetentnych, chętnych do pracy na rzecz Miasta i jego mieszkańców. Działania, które podejmowaliśmy w ostatnich latach, w dużym stopniu inspirowane przez Martę Mazurek, sprawiły, że zaczynamy być miastem, z którego doświadczenia chcą czerpać inni. Chcemy dzielić się tymi doświadczeniami, by również w innych miastach w Polsce wprowadzano zmiany, kładące duży nacisk na politykę równościową.

Celem zespołu powołanego przez prezydenta jest wyznaczanie kierunków miejskiej polityki w zakresie równego traktowania, w tym przeciwdziałania dyskryminacji – ze względu na płeć, pochodzenie etniczne i narodowe, wiek, orientację seksualną, wyznanie, stopień sprawności czy status społeczno-ekonomiczny.

– Kwestie dotyczące równego traktowania i wspierania różnorodności to polityka, która powinna być konsekwentnie uwzględniania i realizowana w ramach wydziałów i jednostek miejskich, a współpraca międzysektorowa jest gwarancją zwiększenia efektywności tej polityki. Zespół to innowacyjne rozwiązanie, które ma zapewnić realny wpływ na realizowanie zadań z zakresu równości i różnorodności dzięki bezpośredniej współpracy z dyrektorkami i dyrektorami wydziałów, którzy będą współuczestniczyć w planowaniu tych działań. Zespół ekspercki zapewni transfer rzetelnej wiedzy dotyczącej danej tematyki oraz najnowszych rozwiązań – wyjaśnia Marta Mazurek. – Priorytetowe zadania na najbliższy czas to polityka oświatowa, której ważnym elementem powinna być edukacja obywatelska i antydyskryminacyjna oraz kompleksowa strategia równościowa dla Poznania, która będzie ważnym krokiem w procesie przyjęcia przez Poznań Europejskiej Karty Równości Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym – dodaje przewodnicząca Zespołu.

W skład Zespołu ds. Polityki Równości i Różnorodności weszli m.in. miejscy urzędnicy. To pracownicy i dyrektorzy wydziałów, których zadania związane są z realizowaniem polityki społecznej i edukacyjnej. Osoby te będą ze sobą współpracować, dzieląc się zadaniami. Dzięki temu realizowane działania będą spójne i wdrażane horyzontalnie. W zespole zasiądzie także przedstawicielka Poznańskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego.

Grono eksperckie zostało wyłonione w drodze konkursu, do którego wpłynęło 16 zgłoszeń. Wybrano pięć osób, które spełniły wszystkie wyznaczone kryteria, zarówno podstawowe jak i dodatkowe, mają bogaty dorobek naukowo-badawczy oraz doświadczenie w tematyce migracji, lgbt+, edukacji antydyskryminacyjnej i antyprzemocowej, nierówności społeczno-ekonomicznych czy nierówności na rynku pracy. Ekspertki działają lub działały również w stowarzyszeniach i organizacjach, zajmujących się walką z dyskryminacją.

– Choć uczestnictwo w pracy Zespołu jest działaniem społecznym, wiele osób o bardzo wysokich kwalifikacjach zgłosiło wolę przyłączenia się do niego. Dziękujemy za zainteresowanie i cieszymy się, że jest tak wiele osób, które chcą poświęcić swój czas i energię, dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem, aby wszystkim – bez wyjątku – żyło się w Poznaniu jeszcze lepiej – mówi Marta Mazurek, przewodnicząca nowo powołanego zespołu.

SKŁAD ZESPOŁU DS. RÓWNOŚCI I RÓŻNORODNOŚCI

Reprezentantki strony społecznej:

Marta Mazurek – radna Miasta Poznania, przewodnicząca zespołu,
Ewa Gałka – przewodnicząca Poznańskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego, współzałożycielka oraz prezeska zarządu Stowarzyszenia PISOP.
Przedstawicielki i przedstawiciele wydziałów Urzędu Miasta Poznania i miejskich jednostek organizacyjnych:

Patryk Pawełczak – dyrektor Gabinetu Prezydenta, zastępca przewodniczącej zespołu (w latach 2008-2015 pełnomocnik wojewody ds. mniejszości narodowych i etnicznych),
Magdalena Pietrusik-Adamska – dyrektorka Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych,
Iwona Matuszczak-Szulc – dyrektorka Wydziału Rozwoju Miasta i Współpracy Międzynarodowej,
Przemysław Foligowski – dyrektor Wydział Oświaty,
Agnieszka Krzyśka – starsza specjalistka ds. rozwoju kadr w Wydziale Organizacyjnym, członkini zespołu ds. wdrażania założeń Karty Różnorodności,
Włodzimierz Kałek – dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie.

Niezależne ekspertki, wyłonione w konkursie:

Dr Jowita Wycisk – psycholożka i kulturoznawczyni, adiunkt w Zakładzie Psychologii Osobowości Instytutu Psychologii UAM
Dr Izabela Czerniejewska – specjalistka ds. uczniów i migrantów w Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli w Poznaniu, członkini Fundacji Centrum Badań Migracyjnych UAM
Dr Iwona Chmura-Rutkowska – adiunkt w Zakładzie Socjologii Edukacji na Wydziale Studiów Edukacyjnych UAM
Prof. Baha Kalinowska – Sufinowicz – doktorka habilitowana nauk ekonomicznych, profesorka nadzwyczajna w Katedrze Makroekonomii i Badań nad Rozwojem na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu, Pełnomocniczka Rektora ds. Równego Traktowania,
Dominika Sadowska – prawniczka, trenerka z obszaru zarządzania różnorodnością, przeciwdziałania dyskryminacji i mobbingowi w Strefie Różnorodności. Mediatorka w Polskim Centrum Mediacji i Centrum Rozwiązywania Sporów i Konfliktów przy Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

Autor: UMP

Walka ze smogiem: dofinansowania na wymianę pieców

0
Poznaniacy, którzy chcą zmienić sposób ogrzewania swoich mieszkań, mogą liczyć na pomoc finansową w wymianie kopcących pieców w ramach programu Kawka Bis. Jest to jedno z kluczowych działań miasta na rzecz poprawy jakości powietrza.

Miasto Poznań wspiera mieszkańców poprzez dofinansowanie zmiany sposobu ogrzewania domów i mieszkań na bardziej przyjazne środowisku, realizując program Kawka Bis. To szansa na wymianę kopcących pieców, opalanych węglem, drewnem, brykietem lub innego typu biomasą i zastąpienie ich ogrzewaniem gazowym, elektrycznym, olejowym lub pompą ciepła. Celem akcji jest zmniejszenie emisji zanieczyszczeń, co stanowi jedną z przyczyn smogu. Program Kawka Bis został uruchomiony pod koniec zeszłego roku, gdy rząd zaprzestał finansowania programu Kawka.

– Apeluję do wszystkich świadomych ekologicznie poznaniaków o wzięcie udziału w tym programie – mówi Katarzyna Kierzek-Koperska, zastępczyni prezydenta Poznania. – Sposób ogrzewania mieszkań i domów ma największy wpływ na powstawanie smogu i to od nas w dużym stopniu zależy, jakim powietrzem oddychamy – podkreśla.

Wysokość wsparcia wynosi do 80%, a dla przedsiębiorców do 65%, kosztów kwalifikowanych netto. Maksymalna wysokość dofinansowania – 80 zł/m2/lokal, górny limit dofinansowania – 6000 zł/lokal. Nabór wniosków w tym roku rozpoczął się 2 stycznia i potrwa do 15 marca.

Szczegóły dotyczące programu KAWKA BIS oraz wzory wniosków, wraz z listą wymaganych dokumentów, można znaleźć na stronie internetowej http://www.poznan.pl/kawka/. Informacji udzielają również pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska, pod numerem telefonu 61 878 40 61 lub 61 878 40 68.

Autor: UMP

„Trzymaj ciepło” – program miasta, który ma pomóc w walce ze smogiem

0
Poprawa jakości powietrza w Poznaniu jest jednym z pilniejszych problemów z jakimi będą sobie musiały poradzić władze naszego miasta. Pomóc ma program „Trzymaj ciepło”.

Realizowany przez Miasto Poznań we współpracy ze spółką Veolia Energia Poznań program „Trzymaj ciepło” to bezpłatne badania termowizyjne budynków. Skorzystać mogą z niego właściciele domów jednorodzinnych oraz administratorzy kamienic.

– Nabór już się rozpoczął, ale nadal istnieje możliwość zapisu. Czekamy na kolejne chętne osoby – zachęca Katarzyna Kierzek – Koperska, zastępczyni prezydenta Poznania. – Działania te są bardzo istotne z punktu widzenia poprawy jakości powietrza w naszym mieście.

Jak zauważa Katarzyna Kierzek – Koperska, utrata ciepła przez nieszczelne okna czy źle ocieplone ściany to nie tylko niższa temperatura w mieszkaniu. To także realna strata pieniędzy na energię cieplną, która bezpowrotnie ucieka z nieszczelnych budynków i powoduje niepotrzebną emisję zanieczyszczeń do środowiska.

Akcja „Trzymaj ciepło” jest realizowana od 2009 roku i wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem. W trakcie dziewięciu sezonów grzewczych przebadano łącznie 4201 budynków jednorodzinnych i 170 kamienic. Po zakończeniu tegorocznej, 10. edycji łączna liczba przebadanych budynków jednorodzinnych wyniesie 5 tys. Do tego dochodzi 200 przebadanych kamienic.

Zainteresowani udziałem w programie mogą zgłosić się za pośrednictwem Internetu na stronie projektu pod adresem:  http://www.trzymajcieplo.pl. Zgłoszenia będą przyjmowane aż do wyczerpania miejsc.

Autor: UMP

Seryjni Poeci_58: Krzysztof Gryko i Kamila Janiak

0
Na niezwykłe spotkanie z poezją i jej twórcami zaprasza CK Zamek. Spotkanie odbędzie się 29 stycznia o 18.00, a poprowadzi je Piotr Śliwiński.

Spotkanie będzie poświęcone promocji tomików „Tak” Krzysztofa Gryko i „wiersze przeciwko ludzkości” Kamili Janiak, oba wydane w 2018 roku.

Kamila Janiak – napisała dotąd trzy książki: „frajerom śmierć i inne historie” (2007), „kto zabił bambi” (2009), „zwęglona jantar” (2016). Śpiewa i pisze teksty w zespołach: DAS MOON, We Hate Roses, Krůk, Delira & Kompany, Tak Zwani Mordercy. Chce jeszcze więcej.

Krzysztof Gryko – poeta, muzyk i tłumacz. Absolwent filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim i muzykoterapii na UMCS w Lublinie. W 2000 r. nominowany do nagrody głównej w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Jacka Bierezina w Łodzi. Zadebiutował w 2002 r. tomem poetyckim „Godziny szczytu” (Biuro Literackie). Poza tym wydał jeszcze trzy zbiory wierszy: „Poślizg” (2010), „Rezonans” (2016) i „Kontrapunkt” (2017). Wiersze, eseje, prozę oraz recenzje publikował m.in. w „Twórczości”, „Zeszytach Literackich”, „Czasie Kultury”, „Akcencie”, „Kwartalniku Artystycznym”, „Odrze” i „Kresach”. Autor przekładu z języka hiszpańskiego powieści Francesca Mirallesa „Retrum. Kiedy byliśmy martwi” (2011). Twórca projektu muzycznego Sangre la, inspirowanego m.in. śródziemnomorskością bycia i poezją sufich. Uczy języka hiszpańskiego i gry na gitarze. Mieszka w Puławach i Krakowie.

Spotkanie odbędzie się 29.01.2019 (wtorek), g. 18, Centrum Kultury ZAMEK – Scena Nowa (III piętro) / wstęp wolny.

Mat. pras.

Koniec ferii zimowych – zmiany w komunikacji miejskiej

0
Od poniedziałku, 28 stycznia, wraca standardowy rozkład jazdy komunikacji publicznej. Przywrócone zostaną kursy w okolice szkół.

Zmiany na niektórych liniach, głównie dojeżdżających do szkół, były spowodowane feriami zimowymi w województwie wielkopolskim. Od poniedziałku, kiedy dzieci i młodzież rozpoczną naukę po dwutygodniowej przerwie, obowiązywać będzie normalny rozkład jazdy komunikacji publicznej.

Do standardowych kursów wrócą linie nr: 154, 106, 188, 312, 296, 397, 398, 432, 432, 527, 603, 903.

Szczegóły można znaleźć na stronie MPK: http://www.mpk.poznan.pl/rozklad-jazdy

Zmiany w transporcie publicznym na Spławiu

Linia nr 154

Kursy szkolne linii nr 154 wykonywane będą w obu kierunkach ulicami Ostrowską, Rodawską, Glebową i Gospodarską (z wjazdami w obu kierunkach na pętlę Spławie). Autobusy będą również korzystać z przystanków tymczasowych „Rodawska” i „Plonowa” (w obu kierunkach).

Linia nr 244, 163

W związku z prowadzonymi pracami drogowymi, od 25 stycznia autobusy linii nr 244 jadące w kierunku Spławia nie będą kursować ulicą Spławie. Od przystanku „Spławska” pojadą ulicami Ostrowską, Rodawską, Glebową i Gospodarską do pętli Spławie i dalej trasą bez zmian.

Podobne zmiany zostaną wprowadzone na wyznaczonych kursach linii nr 162 (kursy te odbywają się w niedziele i święta do godz. 9.00).

Na ul. Glebowej (przy ul. Plonowej), zlokalizowany będzie przystanek „Plonowa” (na żądanie). Na ul. Rodawskiej za skrętem z ul. Ostrowskiej zlokalizowany będzie przystanek „Rodawska” (na żądanie).

Autor: UMP

Zakaz dowożenia do szkoły, czyli sztuka parkowania w Poznaniu

0
Na pomysł takiego rozwiązania wpadły władze Wiednia, a pomysł bardzo spodobał się prezydentowi Jackowi Jaśkowiakowi. Jednakże umknął mu pewien dość istotny fakt…

Zdaniem władz Wiednia zmniejszenie liczby samochodów o te dowożące dzieci do szkół zmniejszy zanieczyszczenie powietrza. Stolica Austrii bowiem, jak większość dużych miast, walczy ze smogiem. Przy okazji też udowodni nadopiekuńczym, a może zbyt leniwym rodzicom, że dziecku naprawdę nic się nie stanie, jeśli przejdzie te kilkaset metrów na piechotę po bezpiecznej, szkolnej drodze. Wręcz przeciwnie, będzie to korzystne dla jego zdrowia.

Wydawałoby się, że pomysł powinien sią sprawdzić także w Poznaniu. Mamy także całkiem spory problem z jakością powietrza. A chyba jeszcze większy – z przekonaniem znacznej części mieszkańców, że kiedy się ma samochód, to trzeba nim jeździć wszędzie, także do szkoły leżącej o 200 metrów od domu.

Jednak sprawa nie jest tak prosta, jak się wydaje. Miejsc w szkołach i przedszkolach w Poznaniu nie brakuje – tylko że nie zawsze są akurat tam, gdzie mieszkają rodziny z dziećmi w odpowiednim wieku. Wielu rodziców po prostu musi dowieźć dziecko do szkoły czy przedszkola, jako że tam, gdzie mieszkają, takiej placówki po prostu nie ma. Z tym problemem zmaga się wiele osiedli piątkowskich, Naramowice – nadmiar miejsc występuje natomiast na przykład w takich dzielnicach jak Dębiec, gdzie dominują stare osiedla, wybudowane w latach 60. i 70.

A skoro wielu rodziców musi odwieźć dziecko do szkoły, to w realiach poznańskich samochód jest może nie szybszym, ale znacznie pewniejszym środkiem lokomocji w drodze do szkoły. Przykładem są znów Naramowice z powodu słynnych naramowickich korków, ale też dlatego, że całkiem sporo ulic w tej dzielnicy – zresztą nie tylko tam – nie ma bezpiecznych chodników. Tym ludziom pomysł wiedeński mocno utrudni życie.

Czy nie byłoby lepiej – i logiczniej – zacząć od ułatwienia dojazdu i parkowania tam, gdzie jest to niezbędne?

Zapewne tak. Tylko że miasto Poznań nie ma żadnego programu w tej dziedzinie. Ani Wydział Oświaty UMP, który odpowiada za utrzymanie szkół – ani Zarząd Dróg Miejskich, odpowiadający za drogi, nie prowadzą programów budowy miejsc parkingowych przy szkołach.
– Tematyka dotycząca parkowania pojazdów w obrębie szkół i placówek oświatowych nie leży w kompetencji Wydziału Oświaty UMP – wyjaśnia Piotr Kurosiński, Kierownik Oddziału Infrastruktury Oświatowej Wydziału Oświaty. – Wydział nie posiada programu i projektu w tym zakresie, jak również nie planuje wykonania takiego opracowania.

Wydział Oświaty także we wnioskach dotyczących remontów szkół i placówek oświatowych nie uwzględnia potrzeb związanych z wybudowaniem parkingu na terenie placówki oświatowej.

Również Zarząd Dróg Miejskich nie ma w swoim budżecie specjalnych środków na tworzenie miejsc postojowych przy placówkach oświatowych, jak informuje Agata Kaniewska, rzeczniczka ZDM. Jednostka podejmuje jednak pewne działania w tym kierunku.
– W ostatnim czasie w ramach wprowadzania zmian przy szkołach, by zapewnić bezpieczeństwo dzieci, została zmieniona organizacja ruchu przy szkole przy ul. Bosej – informuje rzeczniczka. – W ramach zaprojektowanych i zatwierdzonych rozwiązań przy SP nr 10 wprowadzono nowe oznakowanie dedykowane rodzicom, którzy podwożą pociechy do placówki. Wskazuje ono miejsce gdzie można zatrzymać pojazd, by wysadzić ucznia w okolicy wejścia i ruszyć dalej bez potrzeby dłuższego postoju i blokowania chodników („Wysadź i jedź”). Uwolniony w ten sposób chodnik przy szkole zapewni dzieciom wygodne i bezpieczne dojście.

Tylko że placówek, które potrzebują takich rozwiązań, jak szkoła przy Bosej,jest w Poznaniu znacznie więcej. Pierwszy przykład z brzegu: przedszkole przy ul. Kazimierza Wielkiego. Owszem, jest tam kilka miejsc parkingowych dla rodziców, ale o wiele za mało na potrzeby placówki. I w godzinach przedszkolnego szczytu, czyli rano między 7.00 a 8.00 i po południu, między 16.00 a 17.00, rodzice dojeżdżający do tego przedszkola regularnie blokują pas ruchu i znajdujący się po sąsiedzku przystanek autobusowy. Kazimierza Wielkiego to ruchliwa, przelotowa ulica i blokowanie jej powoduje kłopoty z przejazdem w sporej części miasta.

Innym przykładem jest przedszkole nr 51 przy ulicy Głogowskiej, gdzie w ogóle nie ma miejsc parkingowych. Samochody rodziców dowożących dzieci blokują i tak wąski w tym miejscu chodnik, utrudniając przejście.

Wygląda na to, że rozwiązujemy sprawę od końca, przygotowując program zakazu dowozu dzieci do placówek oświatowych w sytuacji, gdy w wielu szkołach i tak rodzice tego nie robią – bo nie ma jak tam dojechać. Może jednak – mimo wszystko – warto byłoby pomyśleć nad wybudowaniem bezpiecznych dróg dojazdowych i miejsc parkingowych przy tych placówkach oświatowych, gdzie rodzice muszą dowieźć dziecko samochodem – a potem zakazywać dowożenia tam, gdzie nie jest to niezbędne?

Wtedy zakaz dowożenia dzieci do szkół będzie logiczny i uzasadniony, bo zostanie ograniczony tylko do tych placówek, gdzie jest niezbędny.

Lilia Łada

Agnieszka Maciaszczyk Quintet: In Search Of

0
Blue Note zaprasza na koncert z okazji debiutanckiej płyty Agnieszki Maciaszczyk, zatytułowanej „In Search Of”. Koncert odbędzie się 31 stycznia.

O swojej płycie artystka mówi tak: „Wszystkie doświadczenia, jakie zebrałam przez ostatnie lata zaowocowały napisaniem tego materiału. Materiału bardzo malarskiego, ilustracyjnego, niekiedy filmowego, mocno działającego na zmysły oraz na wyobraźnię odbiorcy. Materiału, w którym podskórnie czujemy jazzowe zacięcie. Materiału, który zaprasza słuchacza do muzycznej interpretacji otaczającego nas świata. Świata natury, miłości o wielu twarzach, pięknych, polskich krajobrazów.”

Agnieszka Maciaszczyk – pochodząca z Poznania wyróżniona absolwentka studiów w Akademii Muzycznej w Gdańsku, na kierunku Jazz i muzyka estradowa, specjalność: wokalistyka jazzowa. Wokalistka, autorka tekstów oraz muzyki. Od ponad 8 lat związana z Trójmiastem, z którego czerpie inspiracje do tworzenia. Wielokrotnie wyróżniana w konkursach oraz festiwalach międzynarodowych. W 2014 roku miała przyjemność wystąpić na Ladies Jazz Festiwalu w Gdyni, jako Agnieszka Maciaszczyk Quintet. Latem 2015 roku wokalistka wydała EP-kę, na której wystąpili: Michał Ciesielski, Jarosław Stokowski, Adam Golicki, Kaya Meller oraz Szymon Łukowski.

Michał Ciesielski – kompozytor, aranżer i pianista jazzowy. Ukończył z wyróżnieniem studia na specjalności Kompozycja i Aranżacja Jazzowa w Akademii Muzycznej w Gdańsku. Ma na swoim koncie kilkadziesiąt autorskich kompozycji i aranży na przeróżne składy (od tria fortepianowego, przez kwartet smyczkowy, zespół wokalny, po big band i orkiestrę symfoniczną) w różnych stylistykach (jazz, muzyka poważna, pop, funk, gospel, muzyka do sztuk teatralnych i do filmu). Jest laureatem licznych nagród (Międzynarodowy Konkurs Kompozytorski im. Krzysztofa Komedy w Słupsku, Europejskie Integracje Muzyczne w Żyrardowie, Fama, RCK pro Jazz Festiwal, School & Jazz Festiwal, Ogólnopolski Festiwal Piosenki Artystycznej Wschody (nagroda dla najlepszego akompaniatora), Międzynarodowy konkurs jazzowy Big Sky w Moskwie, European Jazz Contest, Novum Jazz Festival). Współpracował z takimi muzykami, jak: Brian Fentress, Maciej Sikała, Piotr Lemańczyk, Dorota Miśkiewicz, Krystyna Prońko, Maciej Grzywacz, Marcin Gawdzis, Grzegorz Nagórski, Marcin Jahr czy Cezary Paciorek.

Michał Bąk – pochodzi z Gdańska. Naukę gry na kontrabasie rozpoczął w wieku 10 lat w Zespole Szkół Muzycznych w Gdańsku. Jest absolwentem Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach na wydziale klasycznym oraz jazzowym. Jest laureatem wielu konkursów kontrabasowych jak i jazzowych. Brał udział w warsztatach jazzowych prowadzonych przez takich artystów jak: Seamus Blake, Andy Midleton, Mark Helias, Charnett Moffet, Dave Liebman, Boby Watson.

Szymon Łukowski – saksofonista, klarnecista, kompozytor, aranżer, bandleader. Absolwent Akademii Muzycznej im. F. Nowowiejskiego w Bydgoszczy. Laureat wielu nagród, m.in.: I miejsce w kategorii Solista na Blue Note Poznań Competition (2014), Nagroda dla najlepszego instrumentalisty XVI Przeglądu Młodych Zespołów Jazzowych I Bluesowych Gdyńskiego Sax Clubu (2013), dla najlepszego Instrumentalisty XIII Festiwalu Big Bandów w Nowym Tomyślu (2008) oraz II nagrody na Student Jazz Festival w Bydgoszczy z grupą Walking Quartet (2009). Swobodnie porusza się w rozmaitych stylistykach muzycznych, od jazzu, przez muzykę fusion, latin i eksperymentalną, najwięcej uwagi poświęcając współczesnej muzyce jazzowej w różnych odsłonach. Aktualnie współtworzy grupy: Szymon Łukowski Quintet, Piotr Lemańczyk Quartet, Michał Gozdek Quintet, LNSD Quartet oraz Jan Konop Big Band.

Przemysław Jarosz – perkusista związany z wrocławskim środowiskiem jazzowym od początku studiów na tamtejszej Akademii Muzycznej od 1999 roku. Finalista wielu konkursów i laureat kilku nagród zespołowych i indywidualnych. Współpracował z szeregiem czołowych przedstawicieli polskiej sceny jazzowej występując na większości festiwali jazzowych w Polsce. Obecnie współpracując z Tomaszem Pruchnickim oraz Kajetanem Galasem współtworzy autorskie trio pod nazwą Yarosh Organ Trio. Od 2005 roku kontynuuje pracę dydaktyczną i naukową, w 2014r. uzyskał stopień doktora sztuk muzycznych, w dyscyplinie instrumentalistyka.

Agnieszka Maciaszczyk – wokal, Michał Marek Ciesielski – fortepian, Michał Bąk – kontrabas, Szymon Łukowski – saksofon sopranowy, tenorowy, klarnet, Przemysław Jarosz – perkusja.

Bilety:
35 zł – normalne przedsprzedaż
30 zł – ulgowe przedsprzedaż
40 zł – normalne dzień koncertu
35 zł – ulgowe dzień koncertu

Koncert rozpocznie się o godzinie 20.00.

Ulice Taczaka i Garncarska będą jak nowe (wizualizacje)

0
Więcej zieleni, uspokojona i przyjazna pieszym organizacja ruchu, miejsca parkingowe – tak już wkrótce wyglądać będą dwie ulice w ścisłym centrum Poznania. Spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie ogłosiła właśnie przetarg na wykonawcę tej inwestycji.

Inwestycja została przygotowana już wcześniej, ale termin jej rozpoczęcia został przesunięty po konsultacjach, jakie miasto przeprowadziło z mieszkańcami i przedstawicielami działających w tej okolicy firm. Aby zminimalizować utrudnienia zdecydowano, że prace przy przebudowie ul. Taczaka rozpoczną się po zakończeniu przebudowy ul. Święty Marcin i po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie na odcinku od ul. Gwarnej do Ratajczaka – czyli najpóźniej do 1 marca.

Po przebudowie ulice Taczaka i Garncarska będą objęte tzw. strefą zamieszkania, w której piesi mają bezwzględne pierwszeństwo. Do strefy będzie można wjechać poprzez wyniesione przejazdy z ulic Kościuszki, Ratajczaka i Święty Marcin. To oznacza, że na obu ulicach uspokojony zostanie ruch. Pojawi się tam więcej zieleni, znikną także bariery architektoniczne. W efekcie ulice będą przyjazne i dostępne dla wszystkich uczestników ruchu: pieszych, rowerzystów i kierowców.

Zaplanowano też odpowiednią liczbę miejsc parkingowych – tak, by poznaniacy mogli dojechać do lokali usługowych działających na odnowionych ulicach.

Potencjalni wykonawcy przebudowy ul. Taczaka i Garncarskiej mogą składać swoje oferty do 12 lutego. Firma, która wygra przetarg, na realizację umowy będzie miała maksymalnie 300 dni od momentu jej podpisania.

Kiedy wybrany przez PIM wykonawca będzie prowadził roboty na ul. Taczaka i Garncarskiej, równolegle pracować tam będą przedstawiciele sieci ciepłowniczej i gazowej. Taka koordynacja remontów wszystkich firm pozwoli ograniczyć koszty inwestycji i niedogodności dla mieszkańców.

Autor: UMP

Poznań z nagrodą Outsourcing Stars 2018

0
Poznań już po raz piąty został uznany za najlepszą lokalizację dla sektora usług nowoczesnych w Polsce. Stolica Wielkopolski zdobyła prestiżową nagrodę Outsourcing Stars, przyznawaną przez Fundację Pro Progressio.

Fundacja zajmuje się rozwojem przedsiębiorczości w Polsce, w szczególności sektora usług dla biznesu. Pod tą nazwą kryją się firmy, których profile działalności obejmują: outsourcing procesów biznesowych (BPO), centrum usług wspólnych (SSC), centrum badawczo-rozwojowe (R&D), call i contact center.

Konkurs co roku wyłania i nagradza najdynamiczniej rozwijające się organizacje outsourcingowe, centra usług wspólnych oraz instytucje otoczenia sektora nowoczesnych usług dla biznesu w Polsce. Organizowany jest nieprzerwanie od sześciu lat. W tym roku ceremonia wręczania nagród odbyła się w Łodzi. Statuetkę i dyplom dla Miasta Poznania odebrała dyrektor Biura Obsługi Inwestorów, Katja Lożina.

– Nagroda Outsourcing Stars 2018 potwierdza, że Poznań to miasto atrakcyjne dla firm z sektora usług nowoczesnych – podkreśla Katja Lożina. – W Biurze Obsługi Inwestorów oferujemy im wsparcie na każdym etapie prowadzenia działalności. Między innymi organizujemy liczne inicjatywy ukierunkowane na promowanie umiejętności wymaganych na rynku pracy – np. często wymaganej w tej branży znajomości języka niemieckiego. W konkursie Outsourcing Stars głównym kryterium jest liczba absolwentów na kierunkach ekonomicznych i informatycznych. Ta liczba z roku na rok wzrasta, co niezwykle nas cieszy, ponieważ oznacza, że młodzi ludzie coraz bardziej świadomie wyznaczają swoją ścieżkę kariery.

Poza liczbą absolwentów kierunków informatycznych i ekonomicznych jury konkursu bierze również pod uwagę osiągnięcia miast, dotyczące przyciągania nowych projektów inwestycyjnych z sektora usług nowoczesnych (BPO/SSC) oraz liczbę wydarzeń outsourcingowych wspieranych przez miasto.

Poznań rywalizował w tym roku z 10 polskimi miastami. Na krótkiej liście kandydatów do zwycięstwa oprócz stolicy Wielkopolski znalazły się również Łódź (tegoroczny gospodarz Gali Outsourcing Stars), Gdynia i Katowice.

Aktualnie w sektorze usług nowoczesnych w Poznaniu pracuje ok. 17,5 tys. osób. Największymi pracodawcami są: Franklin Templeton Investments, McKinsey & Company oraz Arvato Services.

Autor: UMP

Żołnierze WOT złożyli przysięgę w Poznaniu

0
Tłumy poznaniaków przyszły na plac Wolności, żeby zobaczyć jak blisko 250 żołnierzy WOT składa przysięgę wojskową.

26 stycznia 1919 roku żołnierze zwycięskiej Armii Wielkopolskiej, wraz z dowództwem głównym, złożyli w Poznaniu uroczystą przysięgę. Żeby przypomnieć i uczcić to ważne wydarzenie sprzed stulecia, wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann oraz dowódca 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej płk Rafał Miernik zorganizowali przysięgę wojskową żołnierzy WOT.

W 1919 roku na placu Wilhelmowskim (dziś Wolności), przy licznym udziale mieszkańców, gen. Józef Dowbor-Muśnicki, dowódca wojsk powstańczych, dokonał przeglądu wojsk i wraz ze zgromadzonymi żołnierzami wygłosił rotę przysięgi. Moment przysięgi upamiętnia tablica na płycie placu. Wielkopolscy żołnierze przysięgali przed srebrnym ołtarzykiem, który należał do Jana III Sobieskiego. Współcześnie żołnierzom towarzyszyła wierna kopia ołtarzyka, sprowadzona na ten dzień do Poznania.

Na uczestników uroczystości czekała m.in. prezentacja sprzętu wojskowego – w tym nowoczesnego czołgu Leopard, lekkiego sprzętu, transporterów i pojazdów opancerzonych oraz namioty promocyjne m.in. Agencji Mienia Wojskowego, 12 WBOT, Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych, firmy Lubawa S.A. i Narodowego Banku Polskiego.

Autor: SS / UW

Jacek Jaśkowiak: Apelujemy o powrót do normalności i cywilizowanych, demokratycznych standardów rządzenia krajem

0
Warszawa, Gdańsk, Poznań, Sopot, Gliwice. Prezydenci miast apelują do Prezesa Rady Ministrów, Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Rady Etyki Mediów, Najwyższej Izby Kontroli i Rzecznika Praw Obywatelskich o rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności mogących mieć wpływ na tragiczną śmierć Pawła Adamowicza.

Zdaniem prezydentów, obowiązkiem ich, jako samorządowców, jest dążenie do szybkiego i dokładnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności, które miały związek z zabójstwem prezydenta Gdańska. Prezydenci dostrzegają szereg analogii między działaniami podejmowanymi wobec Pawła Adamowicza, jak i innych samorządowców – byłych i obecnych.

– Jako samorządowcy, władza najbliżej mieszkańców i spadkobiercy testamentu Pawła Adamowicza, zawsze musimy stać po stronie prawdy. I powinniśmy dbać o to, bo prawda jest jednym z fundamentów społeczeństwa obywatelskiego – apeluje Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy.

– Niestety, niektóre państwowe instytucje czy organy swoje funkcje pełnią obecnie iluzorycznie. Tak naprawdę decyzje podejmuje jedna osoba, w tej chwili sprawująca de facto wszelką władzę. Po pierwsze, apelujemy więc o powrót do normalności i cywilizowanych, demokratycznych standardów rządzenia krajem. Do premiera – by podległym mu podmiotom przywrócił standardową funkcjonalność, w przeciwieństwie do obecnej fasadowości oraz by podjął czynności kontrolne w poszczególnych ministerstwach i podlegających im instytucjach. Niech kontrole te wykażą, czy nie doszło do nadużyć, przekroczenia uprawnień, czy może wręcz łamania prawa i czy na decyzje pewnych organów nie wpływała polityka – podkreśla Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania i dodaje: – Chcemy, by sprawdzono też działania TVP – czy publikowane przez nią materiały mieściły się w granicach prawa. Chcemy też, by kontrola objęła działalność Rady Mediów Narodowych – czy i jak reagowała na treści emitowane przez telewizję publiczną. Od premiera oczekujemy bowiem realnego sprawowania władzy i przyjęcia za to odpowiedzialności, a nie działania pod dyktando lidera jednej z partii, realizującego swoje własne cele polityczne.

Jak podkreśla Jacek Karnowski, prezydent Sopotu, telewizja publiczna według obowiązującego w naszym kraju prawa powinna być medium wszystkich Polaków, niezależnie od ich poglądów czy przynależności partyjnej. – Niestety, w ostatnich latach telewizja publiczna stała się kanałem propagandowym jedynej, rządzącej opcji. Przedstawia jednostronne, tendencyjne materiały, bojkotując całkowicie stanowisko strony opozycyjnej czy samorządowców. Niezależne media są jednym z fundamentów współczesnej demokracji. Już nas ich pozbawiono. Czy za chwilę skończy się w Polsce demokracja? – pyta prezydent Sopotu.

Zdaniem Zygmunta Frankiewicza, prezydenta Gliwic i prezesa Związku Miast Polskich, każdy poprzedni rząd w mniejszym lub większym stopniu wpływał na przekaz TVP. Jednak skala partyjnej propagandy, jaką ta instytucja pokazuje pod obecnym kierownictwem jest jednak zupełnie niebywała.

To dopiero początek składania podpisów. Apel trafi za pośrednictwem Związku Miast Polskich do innych prezydentów i burmistrzów.

Autor: UMP