Strona główna Blog Strona 2301

Koncert Trio Brzoska/Marciniak/Markiewicz

0
To kolejny nietypowy koncert, na jaki zaprasza Teatr Polski w Poznaniu. 20 września na Dużej Scenie teatru zagra wyjątkowe trio. To muzyczny eksperyment łączący poezję z gitarą elektryczną i trąbką w otwartych kompozycjach i improwizacjach. Koncert rozpocznie się o godzinie 19.00.

Celem eksperymentu jest, jak twierdzą muzycy, poszukiwanie miejsca na współbrzmienie słów i dźwięków w najbardziej optymalnej dla nich formule. I trzeba przyznać, że umiejętności zawodowe każdego z nich oraz dotychczasowa kariera zawodowa dobrze przygotowały ich do realizacji tego zadania z sukcesem.

Wojciech Brzoska (1978) – poeta, autor siedmiu książek poetyckich, ostatnio: „W każdym momencie” oraz „Na przyjście i odejście” (2015). Publikował w większości najważniejszych polskich czasopism literackich i kulturalnych oraz w periodykach zagranicznych, m.in. „Sodobnost” (Słowenia), „Zeichen & Wunder” (Niemcy), „Cordite Poetry Review” (Australia) oraz w licznych antologiach w kraju i zagranicą. Jego wiersze tłumaczone były na angielski, niemiecki, czeski, słowacki, słoweński, serbski i hiszpański. Współzałożyciel i wokalista zespołu Brzoska i Gawroński, z którym wydał płyty „Nunatak” (2012) oraz „Słońce, lupa i mrówki” (2015).

Łukasz Marciniak (1984) – zamieszkujący Katowice gitarzysta, kompozytor, pasjonat muzyki, współtworzył duo improwizowane Makemake, grające otwarte kompozycje w duchu ambient, free jazz oraz muzyki kompozytorów współczesnych – płyty: „From the earth to the moon” (2016) oraz „Something between” (Zoharum 2017). Aktualnie działa również w zespole io – trio grającym współczesną muzykę kameralną. W działaniach solo pracuje nad własnym językiem artykulacji (pizzicato, preparacje). W swojej grze wykorzystuje także przestrzeń i oddech, łącząc go z noisem i elektroniką. W duetach występował m.in. z Leną Czerniawską, Kubą Sokołowskim, Jackiem Mazurkiewiczem.

Marcin Markiewicz (1977) – trębacz, wokalista, autor tekstów, związany ze sceną reggae. Współzałożyciel i lider zespołu Konopians. Animator kultury, fotograf.

Bilety w cenie 20 zł dostępne w kasie teatru oraz w serwisie Bilety24.

Mat.pras. el, fot. Teatr Polski

Na pasażerów w tramwaju czekały… stewardessy!

0
Pasażerowie „czternastki” – wsiadając w poniedziałkowe popołudnie do tramwaju – nie spodziewali się, że tym razem o ich bezpieczeństwo zadbają… stewardessy!

„Proszę o chwilę uwagi, zapoznam Państwa z zasadami bezpieczeństwa na pokładzie tramwaju” – te słowa można było usłyszeć tuż po tym, jak tramwaj linii nr 14 ruszył z przystanku.

„Wszyscy stojący pasażerowie proszeni są o chwycenie się czegoś stabilnego, przy czym uprasza się, by nie był to wyłącznie stabilny życiowo partner lub partnerka. W tramwaju lepiej wybrać na stałe zamontowane w tym celu uchwyty. Proszę rozejrzeć się dookoła i sprawdzić czy ktoś nie potrzebuje pomocy… Prosimy mieć pod nadzorem swój bagaż, przewozić go w taki sposób żeby nie utrudniał podróży innym osobom…Tramwaj posiada kilka wyjść. Wyjścia, służą do wychodzenia, a nie zastawiania” – rozbrzmiewało.

W tym czasie stewardessy, jak na pokładzie samolotu, pokazywały pasażerom jak postępować, aby podróż była bezpieczna i miła. Podróżni otrzymywali również ulotki promujące hasło tegorocznego Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu – „Przesiadaj się i jedź”. Znajdował się na nich tekst piosenki, którą wspólnie – przy dźwiękach gitary – śpiewano.

„Nie stój w korku całe dnie, do tramwaju przesiądź się, zamiast w nerwach wciskać gaz zaoszczędzisz cenny czas” – ten refren sprawiał, że na twarzach podróżnych pojawiał się uśmiech.

Dzisiejsza akcja była elementem Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu.

Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu 2018: Co przed nami?

Wtorek, 18 września:

pl. Cyryla Ratajskiego, godz. 14.00-17.00

Akcja popularno-naukowa z udziałem dwóch naukowców w stylu profesora z „Powrotu do przyszłości”. Zostaną m.in. podkreślone proekologiczne zalety transportu publicznego.

Środa, 19 września:

przystanek rondo Kaponiera, godz. 14.00-17.00

Tematyka: oszczędność czasu, nerwów i pieniędzy. Przystanek tramwajowy zostanie zmieniony w strefę relaksu i odpoczynku

Czwartek, 20 września:

most Teatralny, godz. 14.00-17.00

Na przystanku (w kierunku centrum) pojawi się grupa harcerzy tylko po to, aby pomóc starszym osobom wsiadać do tramwaju, bezpiecznie przeprowadzać ludzi przez pasy, rozdawać opaski odblaskowe dla rowerzystów.

Piątek, 21 września

ulica Półwiejska/Stary Marych, godz. 14.00-17.00.

Przez większość dnia siedzimy, czyli zmuszamy nasze ciało do niezdrowej dla niego pozycji. Jak temu zaradzić? Wystarczy się… przesiąść! Dlatego opodal przystanku pl. Wiosny Ludów powstanie wyjątkowa przestrzeń, w której instruktorzy sportu miejskiego zaproszą na wyjątkowe zajęcia i nauczą jak przeprowadzić trening np. w drodze do pracy.

Piątek, 21 września

Bezpłatne przejazdy na ważny dowód rejestracyjny samochodu

Tego dnia można za darmo korzystać z transportu publicznego ZTM oraz pociągów Kolei Wielkopolskich i POLREGIO w obrębie Województwa Wielkopolskiego na podstawie ważnego dowodu rejestracyjnego samochodu. Jeden ważny dowód rejestracyjny auta upoważnia do darmowego przejazdu jedną osobę.

Sobota 22 września

Godzina wypożyczenia roweru miejskiego za darmo

Preferencyjny cennik będzie obowiązywał przez całą dobę od północy z piątku na sobotę do 23.59 w sobotę – 22 września. Zamiast bezpłatnych pierwszych 20 minut wypożyczenia, bezpłatna będzie cała godzina. Po jej przekroczeniu opłata będzie naliczana na zwykłych zasadach.

Autor: mat. pras.

 

Smaki Regionów: smakosze muszą tu być!

0
Do najsmaczniejszych poznańskich targów co prawda zostało jeszcze trochę czasu, bo rozpoczynają się dopiero 29 września. Ale warto wcześniej zapoznać się z programem, żeby niczego nie przegapić. A będzie się działo wiele ciekawych i pysznych rzeczy!

Targi Smaki Regionów to kulinarne El Dorado pełne oryginalnej i smacznej żywności. Produkty przygotowywane w oparciu o dawne receptury, ekologiczne, zgodne z trendem slow food – tego właśnie mogą spodziewać się goście targowi. Warto również pamiętać, że jest to także wydarzenie dla współczesnych, bardzo świadomych konsumentów, przykładających dużą wagę do spożywanych produktów i poszukujących tych, które mają ekologiczne pochodzenie czy też ich produkcja jest potwierdzona certyfikatem.

A czym będą kusić wystawcy tegorocznej edycji? Na pewno nie zabraknie tradycyjnego pieczywa, serów, wędlin, miodów, powideł i wielu innych przysmaków. Smakosze słodkości również znajdą coś dla siebie. Na stoisku województwa dolnośląskiego będzie można m.in. zakupić pierniczki wypiekane na miodzie lipowym – symbol Szlaku Cystersów – nagrodzone w konkursie „Najlepszy Smak Dolnego Śląska 2016” podczas festiwalu „Europa na widelcu”, a także ręcznie wypiekane pierniki, które wyróżnia nietypowy, trójwymiarowy kształt oraz misterny, koronkowy styl zdobienia.

Szukasz oryginalnego jedzenia, przygotowanego sporządzonego ze starych, dawnych receptur? Przyjdź na targi i poznaj smak najlepszych produktów – ekologicznych, przygotowanych w rytmie slow, regionalnych. Co roku ta unikatowa żywność, której nie znajdziemy na półkach sklepowych, prezentowana jest przez blisko 200 wystawców – lokalnych producentów z całej Polski.

Targi to jednak nie tylko gotowe produkty i dania. Warto będzie zajrzeć na Scenę Kulinarną, która jest nieodłącznym elementem imprezy. To tutaj mistrzowie kuchni będą gotować na żywo tradycyjne i regionalne potrawy, a wszyscy chętni będą mogli podpatrzeć sekrety mistrzów, no i poznać dania, o których nawet nigdy nie słyszeli, i może nawet włączyć je do domowego jadłospisu? Podjęcie decyzji z pewnością ułatwi fakt, że przygotowanie każdego z regionalnych dań zakończy degustacja…

Na targi można się wybrać z dziećmi – będą na nich czekały specjalnie przygotowane atrakcje: warsztaty, animacje, zgadywanki i oczywiście smakołyki. Poprzez zabawę maluchy nauczą się zdrowych nawyków żywieniowych i zobaczą, jak różnorodna jest kuchnia polska. To z pewnością zaprocentuje w przyszłości – choćby w jedzeniu marchewki czy brokułów bez grymaszenia…

Smaki Regionów odbędą się w dniach 29 września – 1 października 2018, w pawilonie 3A (wejście od ulicy Bukowskiej). W sobotę i niedzielę będą otwarte od 10.00 do 18.00, a w poniedziałek od 10.00 do 17.00.

Mat. pras. MTP. Fot. MTP

Tramwaj na Naramowice – przetarg prawomocny

0
Uprawomocnił się wynik przetargu na wybór wykonawcy trasy tramwajowej od pętli Wilczak do Naramowic oraz węzła komunikacyjnego Nowa Naramowicka. Przypomnijmy, że najkorzystniejszą ofertę przedstawiło konsorcjum, w którego skład wchodzą firma Gülermak z Ankary oraz Mosty Łódź S.A. i Gülermak Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Wyceniło ono swoją pracę na 379.956.682,31 zł.

Zgodnie z zapisami ustawy Prawo zamówień publicznych, drugi z oferentów miał 10 dni od dnia przesłania zawiadomienia o wyborze najkorzystniejszej oferty, na złożenie odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej. Odwołanie takie nie wpłynęło, a to oznacza, że spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie może rozpocząć procedurę zmierzającą do podpisania umowy z generalnym wykonawcą.

– Budowa tej trasy to jedna z najważniejszych inwestycji miejskich. Przygotowania do realizacji mogą wydawać się długie, ale praca wykonana rzetelnie na tym etapie w dużym stopniu gwarantuje planowy przebieg prac budowlanych. Dzięki obecnym standardom PIM-u, nasze zadania inwestycyjne realizowane są w przyjętych terminach i budżetach – mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Miasta. – Liczę, że wkrótce rozpoczną się roboty budowlane, na co czekają przede wszystkim mieszkańcy północnego Poznania.

Ze względu na dużą kwotę zamówienia i fakt współfinansowania tej inwestycji z środków Unii Europejskiej, zawarcie umowy poprzedzone będzie obligatoryjną kontrolą Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. Dokumenty przetargowe dziś zostały przekazane do Urzędu. Wyniku kontroli można spodziewać się w terminie do 30 dni od dnia ich doręczenia do UZP. Niezwłocznie po otrzymaniu pozytywnego wyniku będzie można podpisać umowę z wykonawcą.

Kompletna dokumentacja budowlana wraz z prawomocnymi decyzjami realizacyjnymi ma być gotowa do końca 2019 roku. Jeszcze tej jesieni rozpoczną się pierwsze prace na placu budowy. Roboty budowlane mają zakończyć się do końca 2021 roku, a po fazie odbiorów – najpóźniej wiosną 2022 roku – nastąpi kompleksowe uruchomienie całego układu komunikacyjnego.

Autor: mat. pras.

Wojciech Bratkowski na prezydenta

0
To kolejny, siódmy już kandydat na prezydenta Poznania. Wojciech Bratkowski, przewodniczący zarządu osiedla Strzeszyn, startuje ze swojego komitetu „Poznań Od Nowa Inicjatywa Społeczna”.

Wojciech Bratkowski jest doświadczonym samorządowcem z dwudziestoletnim doświadczeniem, a na Strzeszynie walczył głównie o inwestycje komunikacyjne – mieszkańcy dzielnicy codziennie zmagają się z ogromnymi korkami chcąc dojechać do centrum Poznania rano, a po południu – chcąc stamtąd wrócić. Problemu nie rozwiązuje tu komunikacja publiczna, bo na Strzeszyn kursują tylko autobusy, które także stoją w korkach…

Kolejny kandydat zapowiada walkę o poprawę komunikacji w całym mieście, jednak szczegółów programu swojego komitetu jeszcze nie chce zdradzić, bo uważa, że jest na to za wcześnie. Zapewnia natomiast, że jest on bardzo szczegółowy, ze starannie dopracowanymi detalami.

Bratkowski jest siódmym już pretendentem do gabinetu przy placu Kolegiackim. Oprócz niego swój start ogłosili Dorota Bonk-Hammermeister, radna osiedlowa z Wildy i szefowa stowarzyszenia Prawo do Miasta, obecny prezydent Jacek Jaśkowiak i jego zastępca Tomasz Lewandowski, prawnik Jarosław Pucek, szef Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych za czasów Ryszarda Grobelnego, Włodzimierz Nowak, społecznik z Grunwaldu, startujący z komitetu Poznań Odnowa oraz Tadeusz Zysk, wydawca.

Autor: el

Szpital na Grunwaldzie – miasto deklaruje pomoc w negocjacjach

0
Miasto Poznań podpisało jednostronną deklarację do porozumienia, aby ułatwić rozmowy pomiędzy społecznikami i Uniwersytetem Medycznym w sprawie szpitala na Grunwaldzie.

Chodzi o budowę Centralnego Zintegrowanego Szpitala Klinicznego, który ma zapewnić mieszkańcom zachodniego Poznania opiekę medyczną.

We wrześniu miasto zaprosiło obie strony sporu, by ułatwić im dojście do porozumienia dla dobra mieszkańców Poznania. Przedstawiciele uniwersytetu i społecznicy omówili wstępną listę postulatów i przedstawili wstępny zarys porozumienia. O jego ostatecznym przyjęciu zdecydują na kolejnym spotkaniu.

Aby ułatwić negocjacje, Miasto Poznań podpisze jednostronną deklarację do porozumienia, która będzie dotyczyć obszarów zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. To dokument, który w znacznym stopniu ułatwi wprowadzenie zmian, o które zabiegają mieszkańcy.

– Chcemy wypracować kompromis między oczekiwaniami mieszkańców, którzy potrzebują sprawnego dostępu do ochrony zdrowia, a ich potrzebami dotyczącymi ciszy i spokoju w miejscu zamieszkania – podkreśla Maciej Wudarski, zastępca prezydenta Poznania. – Nie możemy budować szpitala dla mieszkańców Grunwaldu, Jeżyc i Łazarza na peryferiach miasta. Ale chcemy zrobić wszystko, co możliwe, by zminimalizować wpływ inwestycji na komfort życia mieszkańców osiedla.

Zakres w planie dotyczyć ma m.in. ustalenia linii zabudowy w odległości 30 metrów od wschodniej granicy działek wzdłuż ul. Ostroroga i Zakręt oraz ustalenie 30-metrowego pasa zieleni pomiędzy granicami tych działek, a linią zabudowy. To pozwoli spełnić ważny postulat społeczników, którzy domagają się zieleni, oddzielającej zabudowę szpitala od znajdujących się w pobliżu domów mieszkalnych.

Zakres zmian obejmuje również dopuszczenie wjazdu i wyjazdu ze szpitala od ulicy Grunwaldzkiej. To pozwoli na spełnienie kolejnego z postulatów przedstawicieli mieszkańców osiedla, którzy chcą, by główny wjazd do szpitala znajdował się właśnie przy tej ulicy. To zmniejszy uciążliwości związane z ruchem samochodowym.

W miejskiej deklaracji jest też mowa o tym, by na etapie opracowywania projektu planu wykonać analizy przestrzenne dla stopniowania skali docelowej zabudowy szpitala od strony ul. Ostroroga i Zakręt w kierunku ul. Przybyszewskiego. Analizy mają dotyczyć m.in. powierzchni zabudowy, powierzchni biologicznie czynnej, intensywności zabudowy, liczby kondygnacji nadziemnych oraz ochrony istniejącego starodrzewu. Wykonane mają być również analizy ruchu oraz analizy dotyczące niezbędnego uzbrojenia terenu.

Zmiany mają dotyczyć również miejsc parkingowych – mieszkańcy osiedla zgłaszali obawy o to, że na terenie szpitala powstanie ich zbyt wiele, co spowoduje bardzo duże niedogodności dla mieszkających w pobliżu poznaniaków.

Zdaniem władz miasta przy tak dużym problemie przestrzennym Uniwersytet Medyczny powinien zorganizować konkurs architektoniczny z odpowiednią reprezentacją strony społecznej w jury.

Społecznicy, przedstawiciele uniwersytetu i miasta spotkają się ponownie w październiku.

Autor: info. pras.

Katarzyna Wala: Szeląg ma w sobie magię

0
Jest dziennikarką i współtwórczynią Mobilnego Domu Kultury Wilczak, a także animatorką wielu działań artystycznych na Szelągu, od koncertów po Paradę Sobótkową. Z Katarzyną Walą, którą urzekła magia Szeląga i która jest jedną z osób odkrywających dla poznaniaków piękno tego zakątka rozmawia Lilia Łada.

– Dlaczego znana i bardzo lubiana dziennikarka telewizyjna nagle zakłada dom kultury i ożywia pewną zapomnianą część miasta…?

– Wcale nie tak nagle. Ja przecież jestem antropolożką kultury. Znaczenie miał też fakt, że mieszkam na osiedlu zamkniętym, gdzie są tylko dwa malutkie place zabaw, wiesz, dwie zabawki i trochę piasku. W ogóle to osiedle, jeśli chodzi o rozwiązania architektoniczne, nie jest przyjazne rodzicom z małymi dziećmi, a tak się składa, że właśnie tacy na Wilczaku głównie mieszkają. Nie było dokąd pójść z dziećmi na spacer. Ta ciasnota, brak miejsc parkingowych, wszechobecne samochody – to wszystko rodziło niesnaski i konflikty między mieszkańcami. I tak się to właśnie zaczęło: od sąsiedzkiego śniadania, na którym spotkaliśmy, żeby coś z tym fantem zrobić, jakoś rozwiązać problem na Wilczaku. A potem przyszedł czas na Szeląg.

– A dlaczego Szeląg?
– To był taki naturalny cel po wyjściu z osiedla. To nasze miejsce spacerów. Zaobserwowałam, jak dzieci oswajają tę przestrzeń, jak nadają jej swoje własne nazwy: Lisie Drzewo, Kamienny Krąg. Dla nich ten park stał się bajkowym miejscem. Dla mnie także to miejsce ma w sobie magię, jakąś tajemnicę. Poczułam to od razu, gdy tu zamieszkałam. Pomyślałam, że byłoby fajnie, gdyby moje dzieci kiedyś przyprowadziły tu swoje dzieci i pokazywały, jak się tu bawiły, opowiadając przy okazji o historii tego miejsca.

– Czy to takie ważne?
– Tak! To ważne, aby znać miejsce i okolice, w której się mieszka. Ja i moi sąsiedzi jesteśmy nowymi mieszkańcami tej dzielnicy. Nie wiążą nas z nią żadne korzenie, nie mieliśmy poczucia przynależności do tego miejsca, nie znaliśmy historii okolicy. A bez tego trudno mówić o poczuciu tożsamości czy odpowiedzialności za miejsce, w którym się żyje. Szeląg jest magicznym miejscem. Pozostałości murów i stare drzewa kryją w sobie historie. Jaką? To trzeba było odkryć i okazało się, że trafiliśmy w idealny moment

– Dlaczego?
– Bo energia wielu ludzi i środowisk zbiegła się i zaiskrzyła w tym samym momencie. Ogród Szeląg jest ukoronowaniem wielu działań różnych ludzi. O renowację parku i budowę Wartostrady walczyła Rada Osiedla Stare Winogrady jeszcze w latach 90. i udało im się uporządkować park. Dużo później powstał plac zabaw, siłownia i Wartostrada. Potem miasto zaangażowało się w działania nad Wartą i zainicjowało plażę Szeląg. A mieszkańcy Wilczaka prowadzili swoje animacje poza tymi instytucjami. Animowali Szeląg z własnej potrzeby.

– I to jest właśnie Mobilny Dom Kultury Wilczak, który stworzyłaś…
– Tak, te trzy siły tu się spotkały. Mobilny Dom Kultury Wilczak nazywa się tak dlatego, że nie mieliśmy swojej siedziby, żeby działać, ale mieliśmy ogromny potencjał ludzki. Chcieliśmy przypomnieć historię tego miejsca, bo to naprawdę historia bogata i niezwykła. Organizujemy z miejskich grantów pikniki rekonstrukcji historycznej. Przypominaliśmy kuchnię sprzed stu lat, bo na Szelągu była kiedyś restauracja. Organizowaliśmy spacery z przewodnikiem, który opowiadał o losach Szeląga, dzieci poznają gry i zabawy sprzed wieku i historie okolicy,.

– Były też spacery zielarskie…
– Tak, i one były bardzo ważne. Chciałam, żeby wszyscy wiedzieli, że to, co rośnie nad brzegami rzeki, to nie są żadne niepotrzebne chwasty, ale zioła, bardzo cenne i wykorzystywane na co dzień. Udało mi się też przywrócić Parady Sobótkowe, bo przecież przed wojną Szeląg słynął z Wianków.

– A Ogród Szeląg?
– To jest właśnie wspaniałe w tej idei, że ciągle powstaje coś nowego. Ogród Społeczny Szeląg powstał spontanicznie. Przy okazji budowy świetlicy okazało się, że jest kawałek ziemi, który można by było zagospodarować. Inwestorzy, państwo Łowżyłowie, zaproponowali mieszkańcom takie rozwiązanie. Ogród to młoda wspólnota ogrodników, którą opiekuje się Agnieszka Zdunek. Ogrodnicy uprawiają ziemię, dzielą się doświadczeniem i owocami swojej pracy, a często też przepisami na przetwory z warzyw i owoców. Warto zajrzeć na warsztaty kulinarne! W tym roku były pierwsze zbiory: pomidory, ogórki, sałata, dynie…

– Co Ciebie napędza?
– Potrzeba. Zgodnie z zasadą. Jak coś nie działa, to trzeba naprawić. Zawsze też próbuję włączyć w działania różne osoby, tak by inspirować siebie nawzajem i zarażać energią do działania. Uważam, że powinno się znać specyfikę miejsca, w którym się mieszka. Wspólnota lokalna wzbogaca. Działanie w niej pozwala zauważyć pewne mechanizmy społeczne, dostrzec luki prawne, nieżyciowe przepisy. I dopiero wtedy rodzi się potrzeba zmian. Człowiek z mieszkańca staje się Obywatelem. Kluczem jest przede wszystkim edukacja dzieci, bo to przecież one będą dbały o to miejsce w przyszłości, jak dorosną.

– W tym roku została też otwarta świetlica na Szelągu, a więc ludzie z osiedli mają swoje miejsce, w którym mogą się spotkać, podyskutować, czegoś od siebie nauczyć. Rada Osiedla Stare Winogrady wspierana przez radnych miejskich walczy o pieniądze na rewitalizację parku i renowację przedwojennej architektury ogrodowej. To chyba nie masz tu już nic do zrobienia…?

– Wprost przeciwnie teraz najtrudniejsze przede mną… Czas opowiedzieć nieznaną historię tego miejsca. Od pewnego czasu spisuje wspomnienia mieszkańców, którzy pamiętają park z okresu jego świetności. Poza tym planów jest całe mnóstwo. Mobilny Dom Kultury Wilczak nadal będzie działał w Parku Szelągowskim i subtelnie animował ta przestrzeń. Bo najważniejsze, by zachować klimat Szeląga. To miejsce naprawdę inspiruje i ważne jest, by nie straciło swojej tożsamości i magii.

Rozmawiała: Lilia Łada. Fot. Sławek Wąchała

Lech wraca z Warszawy bez punktów

0
Legia Warszawa pokonała na swoim stadionie Lecha Poznań 1:0. Autorem jedynej strzelonej bramki był Nagy.

Zarówno jeden, jak i drugi zespół ostatnio nie zachwycał formą. Obaj trenerzy mieli nadzieję, że w tym spotkaniu nastąpi przełamanie.

Na początku meczu bliżej strzelenia bramki był Lech. Jóźwiak świetnie podał do Gytkjaera, ale Duńczyk nie trafił nawet w bramkę. To się szybko na poznaniakach zemściło. Szymański zagrał świetną, prostopadłą piłkę do wychodzącego Nagy’ego, a ten minął Putnockiego i bez problemu strzelił gola.

Lech mógł i powinien odpowiedzieć. Amaral dostał świetne podanie z głębi pola od Łukasza Trałki, po którym stanął oko w oko z Radosławem Cierzniakiem. Portugalczyk źle przyjął piłkę, a w konsekwencji oddał niecelne uderzenie.

Druga część gry należała już do gospodarzy. Wieteska był blisko podwyższenia prowadzenia, ale jego uderzenie odbiło się od poprzeczki. Piłkę skierować do bramki próbował jeszcze Cafu, ale nie był w stanie wepchnąć jej do siatki z dwóch metrów.

Chwilę później sędzia podyktował rzut karny za faul Rognego na Nagym. Weryfikacja VAR pokazała jednak, że Węgier sam się wywrócił i sędzia zdecydował się zmienić swoją decyzję.

Do końca meczu Lechowi już nie udało się zdobyć wyrównującej bramki (nie był temu nawet bliski). Legia również nie czarowała swoją grą i ostatecznie piłkarze z Warszawy wygrali skromnie, ale zasłużenie, 1:0.

100. trębaczy na 100 – lecie Powstania Wielkopolskiego – kolejne zdjęcia

0
100. trębaczy na 100 – lecie Powstania Wielkopolskiego, jedno z cyklu wydarzeń przypominających o rocznicy Powstania Wielkopolskiego. Tym razem okiem Sławka Wąchały.

Autorem zdjęć jest Sławek Wąchała.

 

Tramwaje wracają na swoje stare trasy

0
W poniedziałek, 17 września zostanie otwarty dla ruchu odcinek torowiska na ulicach Hetmańskiej i Reymonta (od Głogowskiej do ronda Jana Nowaka Jeziorańskiego). Oznacza to, że od pierwszych kursów tramwaje linii 1 i 7 wrócą na stałe trasy w tym rejonie.

Przywrócone zostanie funkcjonowanie przystanków tramwajowych:

„Głogowska/Hetmańska” na ul. Hetmańskiej – dla tramwajów wyjeżdżających i zjeżdżających do zajezdni Głogowska,
„Arciszewskiego” – na ul. Hetmańskiej,
„Arena” – na ul. Reymonta,
„Rondo Nowaka-Jeziorańskiego” – na ul. Reymonta w kierunku Górczyna (tylko dla tramwajów).
Jednocześnie likwidacji ulegnie przystanek tymczasowy „Arena” (dla linii nr 93) na ul. Reymonta.

Jak informuje MPK Poznań, od 17 września zmianie ulegną rozkłady jazdy linii nr 1 i 7 oraz kursy zjazdowe i wyjazdowe na linii nr 16 w soboty oraz linii nr 17 w dni robocze.

100. trębaczy na 100 – lecie Powstania Wielkopolskiego – zdjęcia

0
100. trębaczy na 100 – lecie Powstania Wielkopolskiego, kolejna impreza przypominająca o rocznicy Powstania, okiem naszej fotoreporterki Karoliny Adamskiej.

Autorem zdjęć jest Karolina Adamska.

Festyn na osiedlu Kopernika

0
Wykorzystując ostatnie dni letniej pogody odbył się festyn dla mieszkańców okolicznych osiedli. Ci dopisali…

Muzyka, atrakcje dla najmłodszych oraz możliwość zakupienia książek. Niby tak niewiele, a wystarczyło, żeby wzbudzić ogromne zainteresowanie okolicznych mieszkańców. To pokazuje jak wielki potencjał drzemie w takich lokalnych inicjatywach. Oczywiście największe zainteresowanie wzbudził powstańczy mundur wojskowy. Młodsi uczestniczy byli zafascynowani możliwością porozmawiania z „powstańcem”, w którego na potrzeby imprezy wcielił się Piotr Szelągowski.

– Festyn powstał w sercach naszych sąsiadów, którzy widzieli, że na osiedlu są niewykorzystane obiekty – tłumaczy Krzysztof Rosenkiewicz, radny osiedla Grunwald Południe oraz kandydat do rady miasta w nadchodzących wyborach. – Jest piękny park, amfiteatr, a czasami przez cały rok nic się nie dzieje… Jako radnego ludzie prosili mnie, żebym coś z tym zrobił. Udało się!

Przy okazji dopytany Rosenkiewicz wyjawił czym chciałby zajmować się w radzie miasta w przypadku wygranych wyborów. – Przede wszystkim infrastrukturą i kulturą. Sądzę, że są to dwie rzeczy na których się najbardziej znam. W przypadku kultury mam tu na myśli głównie kulturę lokalną.

Podczas festynu zbierane również były podpisy pod inicjatywą wprowadzenia bonu opiekuńczo-wychowawczego (Bobas+). Inicjatywa ta zakłada dofinansowanie rodziców i opiekunów dzieci od roku do lat 3 kwotą 500 złotych miesięcznie na wybraną przez nich formę opieki. Obecnie Miasto wspiera jedynie opiekę żłobkową. Cały program powstał z inicjatywy radnej Klaudii Strzeleckiej.

– Akcja zbierania podpisów potrwa do końca września – tłumaczy Rosenkiewicz. – Projekt zyskał poparcie wielu organizacji rodzinnych i kościelnych. Myślę, że mamy już większość podpisów, ale każdy kolejny jest dla nas bardzo cenny.

Swój podpis pod projektem złożył również Tadeusz Zysk, kandydujący na urząd prezydenta Poznania, który sam projekt jak podkreślił zna i kojarzy bardzo pozytywnie.

– Festiwal bardzo mi się podoba. Czytanie nikomu jeszcze nie zaszkodziło… – skomentował całą inicjatywę Tadeusz Zysk. – Dobrze jest organizować tego rodzaju spotkania przy książkach, a jednocześnie rozszerzyć to na jakieś spotkanie dodatkowe, a więc też trochę pośpiewać czy podyskutować. Ta okolica to w ogóle teren mojego pierwszego mieszkania. Dużo się zmieniło, zrobiło się bardzo ładnie. Uważam że specyfika Poznania w stosunku do wszystkich miast jest taka, że on ma takie „gniazda” bardzo ciekawe i te enklawy trzeba wspierać.

Kayah wystąpiła na pikniku powstańczym – zdjęcia

0
Koncert Kayah zakończył organizowany na Łęgach Dębińskich piknik powstańczy. Oprócz tego na terenie imprezy były rekonstrukcje walk, możliwość przejazdu konno, ale i dobra kuchnia. Mamy dla was zdjęcia!

Autorem zdjęć jest Sławek Wąchała.

W Poznaniu pojawi się więcej stojaków rowerowych

0
Zarząd Transportu Miejskiego rozumiejąc oczekiwania mieszkańców zdecydował się ogłosić postępowanie na dostawę 350 nowych stojaków rowerowych.

Nowy zakup ma docelowo pomóc mieszkańcom Poznania i okolicznych miejscowości w łączeniu jazdy rowerem oraz komunikacją miejską. Jednocześnie ZDM zastanawia się nad lokalizacjami dla nowych stojaków. Najprawdopodobniej pojawią się one na obrzeżach miasta.

Dostawa powinna nastąpić do końca bieżącego roku. Montaż przy dobrej pogodzie rozpocznie się jeszcze w tym roku.

Autor: SS / mat. pras.

Poznań Old Jazz Festival – zdjęcia

0
Poznań Old Jazz Festival czyli święto jazzu w Poznaniu. Jego punktem kulminacyjnym jest barwna parada, która przeszła ze Starego Rynku w okolice Starego Browaru.

Autorem zdjęć jest Karolina Adamska. 

Koalicja Prawo do Miasta przedstawiła swoich kandydatów w wyborach

0
Koalicja Prawo do Miasta przedstawiła swoich kandydatów do rady miasta oraz kandydatkę na urząd Prezydenta Poznania.

Dorota Bonk – Hammermeister, Bożena Mikołajczak, Krzysztof Bartosiak, Tomasz Wierzbicki, Andrzej Białas i obecny zastępca Prezydenta Poznania Maciej Wudarski – to oni otrzymali najwyższe pozycje w wyborach do Rady Miasta i w założeniu mają poprowadzić Koalicję do dobrego wyniku.

Jednocześnie startująca z okręgu 1 Dorota Bonk – Hammermeister jest kandydatem na urząd Prezydenta Poznania.

Pełna lista kandydatów:

Okręg 1 (Jeżyce / Łazarz / Wilda)

  1. Dorota Bonk – Hammermeister
  2. Arkadiusz Kluk
  3. Aleksandra Sołtysiak – Łuczak
  4. Andrzej Janowski
  5. Dorota Łodziak
  6. Filip Schmidt
  7. Magdalena Garczarczyk

Okręg 2 (Winogrady / Sołacz / Wola / Winiary)

  1. Bożena Mikołajczak
  2. Witold Kobyłka
  3. Anna Szczęśniak
  4. Jakub Maćkowiak
  5. Krystyna Żuk – Bąkowska
  6. Andrzej Kończal
  7. Renata Boguszyńska – Baranek

Okręg 3 (Antoninek – Zieliniec – Kobylepole / Chartowo / Główna / Ostrów Tumski – Śródka – Zawady – Komandoria / Szczepankowo – Spławie – Krzesinki / Warszawskie – Pomet – Maltańskie / Stare Miasto)

  1. Krzysztof Bartosiak
  2. Maria Sokolnicka – Guzek
  3. Jacek Maleszka
  4. Alicja Wilak
  5. Karina Kozanecka – Łabędzka
  6. Kornelia Piotrowska
  7. Bogumiła Hnatyk
  8. Ryszard Musielak

Okręg 4 (Głuszyna / Krzesiny – Pokrzywno – Garaszewo / Rataje / Starołęka – Minikowo – Marlewo / Świerczewo / Zielony Dębiec / Żegrze)

  1. Tomasz Wierzbicki
  2. Mateusz Hoppe
  3. Karolina Wróblewska
  4. Marcin Kasprowicz
  5. Mateusz Kopeć
  6. Katarzyna Cieślewicz – Galas
  7. Michał Mięsiak
  8. Agnieszka Andrzejewska

Okręg 5 (Fabianowo – Kotowo / Górczyn / Ławica / os. Kwiatowe / Grunwald Północ / Junikowo / Grunwald Południe / Ogrody / Stary Grunwald)

  1. Andrzej Białas
  2. Lech Mergler
  3. Kazimiera Matysiak
  4. Małgorzata Krokowska – Paluszak
  5. Marek Nowak
  6. Barbara Jankowska
  7. Ewa Stańska – Bugaj
  8. Łukasz Senger

Okręg 6 (os. Jana III Sobieskiego i Marysieńki / Kiekrz / Krzyżowniki – Smochowice / Morasko – Radojewo / Naramowice / Podolany / Piątkowo / Strzeszyn / Umultowo)

  1. Maciej Wudarski
  2. Paweł Sowa
  3. Dominika Zenka – Podlaszewska
  4. Marcin Kowalczyk
  5. Eleonora Mikołajczyk – Winiarska
  6. Grażyna Dudzińska
  7. Maria Najewska
  8. Paweł Głogowski

Władze miasta są przeciwko tzw. ustawie „lex deweloper”

0
Zgodnie z nową ustawą znaną jako „lex deweloper” deweloper będzie miał możliwość wybudowania m.in. wysokich budynków nawet wbrew lokalnym prawom zagospodarowania przestrzennego. Władze miasta są zdecydowanie przeciwne takiemu rozwiązaniu.

– Ustawa nie tylko w żaden sposób nie odpowiada na podstawowe i rzeczywiste potrzeby mieszkaniowe. Zamiast tego, wprowadza narzędzia, które skutkować będą chaosem przestrzennym. Stwarza niebezpieczeństwo niekontrolowanego rozwoju naszego miasta. Zgodnie z zapisami proponowanej ustawy, praktycznie wszystkie tereny miejskie będą zagrożone chaotyczną zabudową. Skutki takich działań będą katastrofalne dla przestrzeni, a co najgroźniejsze – będą nieodwracalne – zaznacza Jacek Jaśkowiak, prezydent Miasta Poznania.

Zgodnie z nowo przyjętą ustawą szkoła, przedszkole oraz urządzone tereny wypoczynku, rekreacji lub sportu mogą być oddalone o 1,5 kilometra, a najbliższy przystanek komunikacji publicznej – 500 metrów od nowych inwestycji mieszkaniowych. Nie ma obowiązku zapewnienia dostępu do sieci ciepłowniczej, ani określonej, w stosunku do liczby mieszkań, miejsc parkingowych dla samochodów. Takie rozwiązanie pozwala deweloperom budować bardzo wysokie wysokie budynki w miejscach, które nie są do tego przystosowane i bez zapewnienia dodatkowej infrastruktury.

Ustawa umożliwia deweloperom całkowite pominięcie wymagań wynikających z planów miejscowych, takich jak ograniczenia wysokości, minimalny udział zieleni czy liczba miejsc parkingowych. Zgodnie z nowymi przepisami inwestor, w pierwszej kolejności będzie musiał się zwrócić do rady miasta – za pośrednictwem prezydenta – z wnioskiem o ustalenie lokalizacji np. bloków. Radni będą mieli zaledwie 60 dni na podjęcie uchwały w tej sprawie – pozytywnej lub negatywnej. Będzie to dla dewelopera wstępna zgoda na realizację inwestycji, wiążąca dla prezydenta, który wydaje pozwolenie na budowę.

Nowe prawo daje jednak gminom możliwość opracowania tzw. lokalnych standardów urbanistycznych (LSU), które w teorii mają dać im pewną możliwość kształtowania ładu w mieście. Radni miejscy w uchwale mogą zwiększać lub zmniejszać określone w ustawie wymogi, ale tylko do 50 procent założonych w ustawie wskaźników.

– Chcemy – i jako Miasto robimy wszystko – żeby powstawało jak najwięcej mieszkań. Jednak Uchwałą Rady Miasta planujemy zadbać o ich odpowiednie standardy i komfort użytkowników tych inwestycji mieszkaniowych, które deweloperzy będą realizować z pominięciem planów miejscowych. Nie chcemy osiedli o niskiej jakości, które poprawią tylko statystykę liczby wybudowanych mieszkań – wyjaśnia Jacek Jaśkowiak. – Uchwałą nie zablokujemy inwestycji niezgodnych z planami miejscowymi, ale chociaż w jakimś stopniu ograniczymy ich negatywne skutki – dodaje prezydent.

Happy Baby, czyli wszystko dla dzieci i mam na MTP

0
Wszystko, co niezbędne maluchowi i jego mamie, od pieluszek po smoczki i od nosidełek po ciążowe ubrania – 15 i 16 września w pawilonie 15 Międzynarodowych Targów Poznańskich odbywają się targi Happy Baby. W tym roku wejście na imprezę jest bezpłatne.

Pierwszego dnia targów w nowoczesnym pawilonie nr 15 na poziomie 1 odbędzie się 4. Ogólnopolska Konferencja Noszenia Dzieci — największa konferencja poświęcona tematyce noszenia dzieci w Europie Środkowo-Wschodniej. Temat babywearingu spotyka się z żywym zainteresowaniem młodych rodziców, także ze względu na wiele kontrowersyjnych i sprzecznych opinii pojawiających się na ten temat. Na targach Happy Baby, podczas warsztatów i paneli dyskusyjnych, rodzice będą mieli możliwość spotkania z wysokiej klasy światowymi specjalistami oraz doradcami noszenia dzieci. To również jedyna w swoim rodzaju możliwość poznania czołowych producentów chust, nosideł, odzieży oraz akcesoriów chustowych z całego świata.

W niedzielę odbędzie się specjalna edycja Babiego Targu – Mami Babi Targ. Zamiast wyrzucać nienoszoną już odzież lub kupować kolejne przedmioty rodzice mogą przynieść ubranka, buty, dodatki czy zabawki. Spotkanie to okazja do wymiany rzeczy lub, jeżeli wymiana nie będzie możliwa, transakcji gotówkowej – rodzice pozbywają się zbędnych przedmiotów, które w swoim „drugim życiu” trafiają do innej rodziny, a przy okazji mogą wyszukać coś nowego dla swoich dzieci.

Oczywiście nie zabraknie najróżniejszych artykułów dla dzieci. Przez oba weekendowe dni poziom 0 pawilonu 15 wypełniony będzie stoiskami, na których swoje produkty i rynkowe trendy zaprezentuje kilkudziesięciu producentów artykułów dla małych dzieci i przyszłych rodziców. Komfort zwiedzającym zapewnią szerokie alejki dostosowane do potrzeb rodziców z wózkami, a wyodrębniona przestrzeń Mamy i Dziecka pozwoli na swobodne przewinięcie i nakarmienie malucha.

Podczas targów odbędzie się także specjalna loteria, z której zysk w całości zostanie przekazany małej Madzi cierpiącej na Mózgowe Porażenie Dziecięce o typie Diplegii. Madzia jest podopieczną Fundacji Serca dla Maluszka.

Impreza odbywa się w pawilonie 15, wejście od ul. Głogowskiej (Hol Wschodni oraz Południowy), wjazd od ulicy Śniadeckich 25. Wstęp jest bezpłatny.

Mat. pras. MTP, fot. MTP.

Park(ing) Day Poznań 2018

0
Tego dnia skwery rozjechane przez samochody staną się kawiarniami, czytelniami, miejscem sąsiedzkich spotkań, a parkingi – salami kinowymi lub koncertowymi. 15 września Poznań już po raz szósty opanuje Park(ing) Day.

Idea święta jest prosta: od 2005 roku na jeden dzień mieszkańcy miast na całym świecie zmieniają miejsca parkingowe w przestrzeń aktywności sąsiedzkiej. Jest to okazja do spotkań, dyskusji i refleksji nad wyglądem i funkcją naszych ulic. Sześć lat temu do grona miast świętujących w ten sposób dołączył Poznań – i 15 września tego roku po raz kolejny piesi opanują przestrzenie zazwyczaj zajmowane przez samochody.

– Zamiast rewolucji proponujemy równowagę między interesem każdego z użytkowników ulicy – wyjaśnia Franek Sterczewski, jeden z organizatorów akcji. – Wiemy, że samochody wciąż są ważnym środkiem transportu wielu poznaniaków, ale każdy z nas jest także pieszym i to właśnie ulice im przyjazne pełnią miastotwórczą rolę.

Bo każda ulica ma, jak twierdzą organizatorzy akcji, potencjał, który wciąż czeka na wydobycie. To przestrzeń, która może spełniać różne funkcje: od tranzytowej przez zapewnianie cienia i czystego powietrza dzięki drzewom, umożliwianie seniorom przystanku na ławce, dzieciom zabawy na placu zabaw, aż po pracę oraz wymianę dóbr i idei w sklepach, knajpach, bibliotekach i teatrach. Park(ing) Day próbuje uwolnić wartość kultury miejskiej na powietrzu.

– W całym mieście kilkadziesiąt knajpek, kawiarni czy cukierni włączy się w wspólne świętowanie – mówi Franek Sterczewski. – Przed witrynami wystawią stoliki, krzesła i doniczki z zielenią̨. Dobra ulica to miejsce pełne życia. Razem z restauratorami, barmankami, aktywistami i animatorkami kultury będziemy zmieniali miejsca parkingowe w ogródki do siedzenia, jedzenia, picia, rozmów, podkreślając ich kulturalno-towarzyską funkcję. Nie zapominamy o potrzebie parkowania w mieście, ponownie zwracamy szczególną uwagę na zalety parkingów podziemnych i buforowych.

W Park(ing) Day wezmą udział także lokale z własnymi ogródkami. Na przykład ambasadorzy akcji z Wildy – zaangażowanie w poprzednie edycje otworzyło je na uliczne funkcjonowanie. W akcję włącza się także m.in. Kino w Bramie 46, Bękarty, a w podziemiach parkingu na placu Wolności będzie wieczorne kino i koncerty m.in. z utworami Maanamu. Na poziomie -3 zobaczymy „Urodzonych morderców” z 1994 roku w reżyserii Olivera Stone’a, na podstawie scenariusza Quentina Tarantino, posłuchamy też wyjątkowych aranżacji Maanamu podczas muzycznego performansu Grzegorza Krzyśko „Plac zabaw” – miłosnej historii opowiedzianej piosenkami Kory. Występ jest jednocześnie hołdem złożonym największej ikonie polskiej muzyki rockowej. Grzegorz Krzyśko tworzy wraz z Pawłem Zimmermanem elektroniczny duet GRETA, którego debiutancki album wybrzmi sobotniej nocy w podziemiach parkingu Auto-Park. Materiał promuje utwór „Mów mi tak” z teledyskiem autorstwa Łukasza Jankowskiego.

Akcja odbywa się w ramach organizowanego przez Miasto Poznań Tygodnia Zrównoważonego Transportu. Inicjatorem akcji jest Festiwal Malta.

Autor: mat. pras. Malta Festival, fot. Malta Festival.