Ukraina flaga fot. Sławek Wąchała

Wojna na Ukrainie: Ataki na Charków, Chersoń i Kijów. Coraz więcej ofiar

Wojna na Ukrainie staje się coraz bardziej krwawa i straszna. 1 marca w Charkowie zginęło co najmniej 10 osób, w Kijowie 5 tylko przy ostrzale wieży telewizyjnej. W Chersoniu Rosjanie odtwarzali fałszywe przemówienie prezydenta Zełenskiego o rzekomej kapitulacji.

Prezydent Wołodymyr Zełenski jak zwykle rano przemówił do swoich rodaków: „Długo nam mówiono, że Ukraińcy nie są tacy, jak powinni być, albo że mają jeszcze wiele do zrobienia. Teraz pokazaliśmy całych siebie. W każdej rozmowie z naszymi partnerami czuję szacunek. Rosja też pokazała, czym się stała. Putin wczoraj zabił 16 dzieci. Nasz naród jest głęboko zmotywowany”.

Bombardowany Charków

Ataki na Charków trwają nieprzerwanie od sześciu dni. Dziś wojska rosyjskie ostrzelały centrum Charkowa, rannych wyciągano spod gruzów budynków. Akcja ratunkowa jeszcze trwa. Co najmniej 10 osób zginęło, a ponad 35 zostało rannych, poinformował wiceszef charkowskiej administracji obwodowej Roman Semenucha, cyowany przez „Ukraińską Prawdę”. Na główny plac miasta spadła rakieta Kalibr, później następna. Podczas ostrzału dzielnicy mieszkaniowej zginął indyjski student, jak poinformowało indyjskie MSZ. Zniszczony został też szpital i osiedla mieszkaniowe w miejscowości Sałtiwka pod Charkowem.

Siły ukraińskie zestrzeliły samolot bombardujący, ale wkrótce pojawiła się informacja, że pod miastem widziano TOS-1, radziecki i rosyjski system artylerii rakietowej, którego głównym elementem jest samobieżna wieloprowadnicowa wyrzutnia rakietowa.

Południe pod ostrzałem

Siły ukraińskie wciąż utrzymują Mariupol i Wołnowachę, ale miasta są już bardzo zniszczone, w Mariupolu i sąsiednich miejscowościach nie ma prądu, bo Rosjanie zniszczyli linie energetyczne, jak poinformował szef władz obwodu donieckiego Pawło Kyryłenko.

Z kolei przez Chersoń jedzie rosyjska kolumna wojskowa. Według Mychajły Podolaka, doradcy prezydenta Ukrainy, Rosjanie biorą mieszkańców jako zakładników i celowo ostrzeliwują dzielnice mieszkaniowe, by wzbudzić panikę wśród mieszkańców, puszczają też fałszywe przemówienie prezydenta Zełenskiego, w którym rzekomo ogłasza kapitulację. W Chersoniu trwają walki. Pocisk uderzył w dwa dziewięciopiętrowe bloki mieszkalne, niszcząc mieszkania i raniąc cztery osoby. Doszło do pożaru i wycieku gazu. Rosjanie zbombardowali też lokalne wodociągi, a we wsi Czornomorske w obwodzie chersońskim ostrzelali miejscowych mieszkańców. Dwie osoby zginęły.

Od Białorusi – na Kijów

Ukraińska obrona terytorialna podała przed południem, że do obwodu czernihowskiego na północy Ukrainy weszły białoruskie wojska. Od kilku godzin pojawiały się pogłoski o prowokacji szykowanej przez Rosję, która miałaby usprawiedliwić wejście wojsk białoruskich. Ma tam czekać kolumna wojsk między Pińskiem a Drohiczynem oraz 300 czołgów. Wcześniej Alaksandr Łukaszenka zapewniał, że w wojnie nie weźmie udziału, ale też będzie chciał zabezpieczyć tyły rosyjskich wojsk. Wbrew jego zapewnieniom z terytorium Białorusi wystrzelono kilka rakiet na Ukrainę.

„Anglojęzyczny dziennik „The Moscow Times” poinformował, że Rosja nakazała ewakuację mieszkańcom Kijowa mieszkającym w pobliżu instalacji wojskowych. Wiele osób próbuje wyjechać z miasta, na dworcu na jakikolwiek pociąg na zachód czekają tłumy, głównie dzieci i osób starszych. Pociągi są nabite ludźmi do granic możliwości. Wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk zaapelowała do Czerwonego Krzyża o zorganizowanie korytarzy humanitarnych w Kijowie i w obwodzie kijowskim.

Kijów szykuje się do obrony. Na ulicach powstają barykady, mieszkańcy produkują koktajle Mołotowa, a Wołodymyr Zełenski mianował gen. Mykołę Żyrnowa dowódcą obrony Kijowa. Od strony cywilnej wspiera go mer Witalij Kliczko. W mieście zbombardowano wieżę telewizyjną i ukraińskie kanały telewizyjne przestały nadawać. Pozostały tylko stacje radiowe, dopóki nie zostanie przywrócone zasilanie awaryjne. Ale według mera uszkodzony jest także sprzęt telekomunikacyjny na wieży. Podczas ataku na wieżę 5 osób zginęło, a 5 odniosło rany. W rejonie kijowskim zginęły dwie osoby pod ostrzałem, ostrzelano też miasto Borodzianka 45 km na północy zachód od Kijowa.

W mediach społecznościowych jest coraz więcej nagrań pokazujących Rosjan plądrujących ukraińskie miasta. Według informacji strony ukraińskiej coraz więcej żołnierzy rosyjskich ucieka lub poddaje się całymi oddziałami pozostawiając cały sprzęt, często z czołgami i amunicją.

 

„W Sribnach lokalna społeczność wysłała do Sił Zbrojnych Ukrainy przesyłkę z rosyjskim trofeum. Pojazd pozostał nienaruszony po zastrzeleniu konwoju” – poinformowała ukraińska armia. Coraz więcej rannych Rosjan ma przebywać w szpitalach na Białorusi przy granicy z Ukrainą.

Unia Europejska i NATO wspierają Ukrainę

Premierzy Mateusz Morawiecki i Boris Johnson zamanifestowali dziś solidarność z narodem ukraińskim i prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Premier Wielkiej Brytanii dodatkowo wyraził uznanie dla Polaków i polskiego rządu za „niesamowitą pracę”, jaka wykonują pomagając Ukrainie.

Szef NATO Jens Stoltenberg spotkał się z Andrzejem Dudą i zapewnił, że siły NATO w regionie zostaną wzmocnione, wojska będą chronić każdy centymetr krajów NATO, a Rosja musi się wycofać z Ukrainy i wejść na drogę dyplomacji. Kolejna tura rozmów między Rosja a Ukraina ma się odbyć 2 maja, ale – jak zapowiedział prezydent Zełenski – „aby usiąść do stołu negocjacyjnego, trzeba najpierw wstrzymać ogień”. Zapowiedział też, że nie będzie żadnych rozmów, jeśli Rosja będzie stawiała ultimatum.

Wniosek Ukrainy o członkostwo w UE w ramach procedury przyspieszonej został przyjęty przez Parlament Europejski. 637 z 676 eurodeputowanych głosowało „za” przyznaniem Ukrainie statusu kandydata do Unii Europejskiej. List poparcia dla kandydatury wystosowali przedstawiciele Litwy, Bułgarii, Słowacji, Słowenii, Czech, Estonii i Łotwy. Sam prezydent Zełenski połączył się dziś z Brukselą online.

Według szacunków agencji ONZ ds. uchodźców do 1 marca Ukrainę opuściło prawie 520 tys. osób.

Źródło: Onet