21 strażaków przez ponad cztery godziny zwalczało pożar poddasza w domu jednorodzinnym w Ruszkowie Pierwszym. Mieszkaniec opuścił budynek samodzielnie, odmawiając pomocy medycznej. Akcja wymagała zaangażowania jednostek zawodowych i ochotniczych.
Pożar w gminie Kościelec
8 lutego 2026 roku, krótko przed godziną drugą w nocy, do stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kole wpłynęło zgłoszenie o pożarze poddasza w domu jednorodzinnym w miejscowości Ruszków Pierwszy.
Natychmiastowa reakcja służb
Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano dwa pojazdy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kole. Do akcji dołączyły również zastępy ochotniczych straży pożarnych z Ruszkowa Pierwszego, Trzęśniewa oraz Straszkowa. Łącznie w działaniach wzięło udział 21 ratowników.
Przebieg akcji gaśniczej
Po przybyciu na miejsce strażacy ustalili, że źródło ognia znajduje się na poddaszu budynku. Mieszkaniec samodzielnie ewakuował się z domu jeszcze przed przyjazdem służb i nie skorzystał z oferowanej pomocy medycznej.
Ratownicy przystąpili do działań po uprzednim przygotowaniu terenu i zapewnieniu odpowiedniego oświetlenia. W specjalistycznych ubraniach ochronnych skierowali dwa prądy wody bezpośrednio w palące się konstrukcje. Kluczowym elementem akcji było odcięcie dopływu energii elektrycznej do obiektu przez załogę Pogotowia Energetycznego, co znacznie zwiększyło bezpieczeństwo działań.
Zabezpieczenie miejsca zdarzenia
Po ugaszeniu pożaru przystąpiono do dokładnego sprawdzenia obiektu. Przy użyciu kamery termowizyjnej przeanalizowano cały budynek, co pozwoliło wykluczyć obecność ukrytych zarzewi ognia. Następnie, za pomocą wielogazowego detektora, potwierdzono, że skład powietrza wewnątrz domu mieści się w bezpiecznych normach. Dla usunięcia dymu i gorąca przeprowadzono również intensywną wentylację pomieszczeń.
Zakończenie interwencji
Na miejsce wezwano także inspektora z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, który dokonał oceny stanu technicznego budynku. Cała akcja, od momentu wyjazdu do powrotu jednostek do koszar, trwała 4 godziny i 26 minut. Dzięki sprawnej koordynacji i współdziałaniu różnych służb udało się zlokalizować i całkowicie stłumić pożar, nie dopuszczając do jego rozprzestrzenienia.