Wielkopolska: Zasnął w samochodzie na środku rynku. I nawet nie wyłączył silnika!

narkotyki fot. policja Jarocin

Jarocińscy policjanci zainteresowali się kierowcą, który zaparkował swoje auto dość nietypowo, bo na środku rynku w Mieszkowie – i zasnął w nim. A w dodatku nie wyłączył silnika.

Mężczyzna śpiący w zaparkowanym na środku rynku bm, które w dodatku miało włączony silnik, nie mógł umknąć uwadze okolicznych mieszkańców Mieszkowa, którzy natychmiast poinformowali policję o tym nietypowym zdarzeniu.

„Mundurowi po przybyciu na miejsce obudzili kierowcę, który zapytany, dlaczego zaparkował w takim miejscu, odpowiedział, że zgasł mu silnik i próbował go odpalić, ale mu się to nie udało” – informują jarocińscy funkcjonariusze. – „Gdy policjanci poinformowali go, że silnik jest cały czas włączony, powód interwencji nie krył zdziwienia. Policjanci podejrzewali, że kierowca może być pod wpływem alkoholu, jednak wynik badania tego nie potwierdził. Przeprowadzili więc kontrolę i kierowcy, i auta, podczas której w samochodzie znaleźli środki odurzające w postaci białego proszku, masy plastycznej i zielonego suszu”.

W efekcie mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do jarocińskiej komendy, a kryminalni udali się do jego domu, gdzie znaleźli kolejne porcje środków odurzających. 37-letni mieszkaniec gminy Jarocin usłyszał zarzut posiadania środków odurzających, za co grozi mu kara pozbawienia wolności do lat trzech. Zarzut jednak może się zmienić, jeśli się okaże, że kierował samochodem pod wpływem niedozwolonych substancji. Na razie mężczyźnie pobrano krew do badania, wyniki jeszcze nie są znane.

Podziel się: