Wielkopolska: Śnięte ryby w jeziorze Średzkim. Co je zabiło?

jezioro fot. L. Łada (zdjęcie ilustracyjne)

Nie trucizna, nie ścieki, ale wysokie temperatury i przyducha były powodem śnięcia ryb w jeziorze Średzkim. Tak wynika z dotychczasowych ustaleń Wód Polskich. W wodzie nie znaleziono toksycznych substancji ani ścieków.

Wody Polskie zwracają uwagę, że według ustaleń ich pracowników większość znalezionych śniętych ryb to młody narybek okonia i nieliczne formy dorosłych osobników. To, przy braku śladów zanieczyszczeń wody, potwierdza tezę o wysokiej temperaturze i przydusze – młode ryby, jak mniej wytrzymałe, pierwsze padły ofiarą ekstremalnych warunków pogodowych tego lata. W jeziorze po stronie kąpieliska, czyli tam, gdzie znaleziono ryby, nie wykryto też żadnych śladów dopływu z pól.

„Ze wstępnych obserwacji wynika, że niestety ryby posnęły z powodu bardzo wysokich temperatur oraz braku wystarczającej ilości tlenu w wodzie” – czytamy na stronie Wód Polskich. – „Woda jest zdecydowanie bogata w związki biogenne, co wykazały badania przeprowadzone przez WIOŚ po wystąpieniu zjawiska mlecznej wody w niecce wypadowej zbiornika. Tam woda wypływająca ze zbiornika dostaje się do płytkiej niecki, w której przy obecnych bardzo wysokich temperaturach i dostępie światła, praktycznie na całej głębokości powoduje zakwit wzbogacony o intensywny zapach. Zjawisko to występuje poniżej zbiornika na wypływie”.

Jednak, jak podkreślają Wody Polskie, to dopiero wstępne ustalenia, które jednak wymagają dalszego rozpoznania. Pracują nad nim inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Poznaniu oraz Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Środzie Wielkopolskiej. Martwe ryby, około 80 kg, zebrano do utylizacji.

Przypomnijmy, że martwe ryby przy brzegu jeziora zauważono 15 sierpnia około 7.00 rano. Kąpielisko jest zamknięte: można się opalać, ale nie można kąpać.