Wielkopolska: Radny usmażył jajecznicę na ławce. „Można się z tego śmiać, ale to jest de facto śmiech przez łzy”

radny Tomasz Dzionek fot. T. Dzionek FB

„Dziś miałem wątpliwą przyjemność w pełnym skwarze przygotować jajecznicę i omlet na gnieźnieńskim symbolu betonozy” – napisał na swoim profilu na FB radny Tomasz Dzionek. Usmażenie jej zajęło mu kilkanaście minut.

Radny wybrał plac przed Teatrem Fredry w Gnieźnie, ponieważ jest on – po renowacji – gnieźnieńskim symbolem betonozy.
„Zieleń, drzewa, kwietniki i trawniki zastąpiono betonową pustynią z piramidami i fontanną, która nigdy nie działa” – wylicza radny. – „To wstyd i poruta, że za niemałe pieniądze zniszczono popularną wśród gnieźnian przestrzeń miejską”.

Teraz w czasie upałów na placu nie da się wytrzymać, co radny udowodnił, przychodząc z dwoma patelniami i smażąc na jednej jajecznicę, a na drugiej omlet – i uwieczniając wszystko na nagraniu, także opublikowanym w mediach społecznościowych. Jajecznica ścięła się w kilkanaście minut, co nie powinno dziwić, jako że ławka, na której stały dwie patelnie, jest metalowa, a w dodatku pomalowana na czarno…
– Jeżeli ktoś miałby ochotę, zwłaszcza że ceny gazu idą w górę, może śmiało przyjść na plac przed teatrem i tu sobie coś smacznego upichcić – zaprosił radny mieszkańców Gniezna na swoim filmie. – Można się z tego śmiać, ale to jest de facto śmiech przez łzy.

Radny jest zdania, że ten, kto odpowiada za zniszczenie tej przestrzeni, powinien za to zapłacić – jak twierdzi, zdecydowana większość mieszkańców Gniezna krytykuje to, co tu zrobiono.
„Chcemy zieleni, drzew, cienia, retencji wody, niekoszonej trawy!” – podsumował radny swoje nagranie. – Miasto jest dla nas i to my chcemy decydować! A pomysłodawców tej betonozy zapraszam na metalową ławkę w pełne słońce, gdzie będą mogli sobie usmażyć jajka!”.

Podziel się: