Wielkopolska policja odzyskała skradziony rower. Jednoślad zniknął z Hanoweru w Niemczech

fot. Depositphotos (zdjęcie ilustracyjne)

Rower o wartości 1200 euro został ukradziony w Hanowerze, a znaleziono go w Bojanowie, u jednego z tamtejszych mieszkańców. Akcja była efektem współpracy polskich i niemieckich policjantów.

Wszystko zaczęło się od kradzieży roweru o wartości 1200 euro według jego właściciela, do której doszło w Hanowerze, jak informuje portal „rawicz24”. Okradziony mężczyzna zgłosił kradzież niemieckiej policji, a ta rozpoczęła poszukiwania pojazdu. Wkrótce udało jej się ustalić, że rower przejechał granicę, znajduje się w Bojanowie – i wtedy poprosiła o pomoc polskich kolegów.

Rawiccy policjanci sprawdzili informacje od niemieckich kolegów i 20 grudnia faktycznie znaleźli skradziony rower u 43-letniego mieszkańca Bojanowa. Mężczyzna zeznał, że kupił rower za 1400 zł od osoby, która handluje rzeczami przywożonymi z Niemiec.

Policja nie zdradza wszystkich szczegółów współpracy – na przykład tego, skąd niemieccy policjanci wiedzieli, że rower skradziony w Niemczech trafił do Bojanowa. Jednak bezdyskusyjnie współpraca jest owocna, bo doprowadziła do odzyskania roweru. Policjanci prowadzą dochodzenie w tej sprawie, a rower ma wrócić do swojego właściciela w Hanowerze.

Podziel się:

Ostatnio dodane: