Autostrada, prace utrzymaniowe fot. AW

Wielkopolska: Na A2 trwają prace utrzymaniowe. Autostrada Wielkopolska apeluje o ostrożność

12 w ubiegłym roku, a w tym już cztery kolizje ze sprzętem pracującym na drodze odnotowały służby Autostrady Wielkopolskiej. I apelują do kierowców o zwracanie uwagi na pracujący na drodze sprzęt.

Prace wiosenne na Autostradzie Wielkopolskiej toczą się pełną parą: koszenie terenów zielonych, mycie znaków drogowych i barier energochłonnych, to tylko część zadań, jakie muszą przed sezonem wakacyjnym wykonać pracownicy spółki odpowiedzialnej za utrzymanie A2 pomiędzy Świeckiem a Koninem.

To bardzo niebezpieczna praca. Mimo że i sprzęt, i pracujący ludzie są prawidłowo oznakowani i zabezpieczeni, tylko w tym roku doszło już do 4 kolizji. W ubiegłym roku takich zdarzeń było aż 12. Dlatego zarząd AW zdecydował się na kupno kolejnych osłon energochłonnych zabezpieczających kierowców i służby autostrady. Teraz jest ich już 15.

– Osłony energochłonne już niejednokrotnie uratowały życie kierowcom i naszym pracownikom – mówi Włodzimierz Matczak, dyrektor Eksploatacji Autostrady w firmie Autostrada Eksploatacja. – Systematycznie poprawiamy bezpieczeństwo na koncesyjnej autostradzie i dlatego zdecydowaliśmy się na zakup kolejnych podsuszek antyzderzeniowych. Każdy z pięciu Obwodów Utrzymania Autostrady dysponuje już trzema osłonami, które każdorazowo zabezpieczają prowadzone na drodze prace. Są one montowane na ciężarówkach o masie całkowitej powyżej 8 ton, a ich celem jest pochłonięcie energii kinetycznej pojazdu uderzającego w poduszkę.

Autostrada Eksploatacja jako pierwsza w Polsce zaczęła stosować do zabezpieczenia prowadzonych na drodze prac tak montowane osłony antyzderzeniowe. Osłony chronią pracowników, ale też doświadczenia wynikające z ich zastosowania pokazują, że do większości zdarzeń na autostradzie by nie doszło, gdyby kierowcy baczniej zwracali uwagę na pracujący na drodze sprzęt.

Z przeprowadzonym w 2019 roku badań ankietowych wynika, że 71 proc. kierowców zauważa pracujące na autostradzie służby utrzymania, ale tylko 48 proc. z nich dostosowuje prędkość na drodze do ustawionego oznakowania. Zaledwie 38 proc. badanych zmniejszyło prędkość pojazdu do ich zdaniem odpowiedniej, a aż 10 proc. uznało, że nie musi zwalniać.

Zdaniem Marka Szwarca, kierownika Obwodu Utrzymania Autostrady w Bolewicach, widząc oznakowanie informujące o zbliżaniu się do prowadzonych na drodze prac utrzymaniowych, należy:

1. Zachować szczególną ostrożność i obserwować otoczenie drogi,
2. Jeśli oznakowanie nie wprowadza ograniczeń prędkości, kontynuować płynną jazdę z dozwoloną prędkością,
3. Jeśli roboty odbywają się na pasie awaryjnym, nie hamować, nie przyspieszać, nie zmieniać pasa ruchu,
4. Jeśli prace odbywają się na którymś z pasów ruchu, zmienić pas płynnie z odpowiednim wyprzedzeniem. Przy dużym natężeniu ruchu stosować zasadę jazdy „na suwak”,
5. Po minięciu pojazdów zabezpieczających prace, nie wracać gwałtownie na dotychczasowy pas ruchu, ponieważ do 50 metrów przed samochodem zabezpieczającym mogą znajdować się pracownicy lub sprzęt wykonujący prace utrzymaniowe,
6. Po minięciu służb utrzymania, sprawdzić sytuację na drodze w lusterkach bocznych i wstecznym, a następnie płynnie powrócić na swój pas ruchu.

AW

4 1 vote
Oceń artykuł

0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze