Wielkopolska: Kolejne utonięcia na niestrzeżonych kąpieliskach

Dwie osoby utonęły w niedzielę na wielkopolskich kąpieliskach: jedna pod Zbąszyniem w Nądni, druga w Pępowie pod Gostyniem. Oba kąpieliska były niestrzeżone.

Upalna niedziela zachęcała do spędzenia dnia nad wodą i wiele osób skorzystało z takiej możliwości. Niestety, nie wszyscy zachowali wystarczającą ostrożność, a efektem tego są dwa utonięcia w regionie.

Pod Zbąszyniem, w miejscowości Nądnia, utonął 59-letni mężczyzna. Wypoczywał nad zbiornikiem powstałym w dawnym żwirowisku, gdzie kąpią się okoliczni mieszkańcy. Gdy wszedł do wody popływać – już nie wypłynął. Przyczynę zgonu ustali sekcja zwłok, sprawę bada prokuratura w Nowym Tomyślu i policja.

W podobnych okolicznościach utonął kolejny mężczyzna. jak informuje Radio Poznań, 27-latek z powiatu rawickiego wypoczywał na kąpielisku “Cegielnia” w Pępowie pod Gostyniem. Kąpielisko w poprzednich latach było strzeżone, jednak w tym roku nie zostało otwarte ze względu na pandemię koronawirusa. Nie ma tam ratowników, a kąpiący się pływają na własną odpowiedzialność.

27-latek również wszedł do wody popływać i tak samo zniknął pod wodą. Wezwana straż pożarna i policja wyciągnęły mężczyznę z wody, przyleciał też śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jednak mimo 40-minutowej reanimacji nie udało się go uratować. Tę sprawę także bada policja.

el

Dodaj komentarz

avatar