Wielkopolska: Fragment huśtawki spadł na dziesięciolatkę. Dziecko ma rany głowy

huśtawka fot. manfredrichter, pixabay

Do poważnego wypadku doszło na placu zabaw w Wągrowcu. Na dziesięcioletnią dziewczynkę spadła belka, na której była umocowana huśtawka. Dziecko z raną głowy trafiło do szpitala, a rodzice zawiadomili policję.

Jak informuje portal wagrowiec.naszemiasto.pl, do wypadku doszło 4 lipca. 10-letnia Maja wracała z mamą z zakupów i została jeszcze chwilę na placu zabaw. Chciała się pohuśtać na huśtawce na placu zabaw przy ulicy Bobrownickiej, przed domem.

Jednak zaledwie usiadła na huśtawce i zaczęła się huśtać, poprzeczna belka, do której była umocowana huśtawka, spadła na ziemię, uderzając mocno dziecko w głowę. Na miejscu było sporo świadków, którzy widzieli zajście i natychmiast zaalarmowali matkę Mai. Ta wybiegła i zobaczyła swoje dziecko lezące na ziemi z rozbitą głową…

Jeden z sąsiadów zawiózł Maję z mamą do szpitala, gdzie okazało się, że ranę trzeba zszyć. Na szczęście nie stwierdzono żadnych poważniejszych obrażeń.

Ojciec Mai o całym zajściu zawiadomił policję, która prowadzi dochodzenie w sprawie narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Ustaliła, że plac należy do wspólnoty mieszkaniowej, a nadzoruje go administrator z Poznania. Wspólnota po wypadku zamknęła plac i powiesiła tabliczkę informującą o zakazie wstępu. Huśtawki zostały zdemontowane.

Podziel się: