W nocy z 17 na 18 maja 2026 roku straż pożarna i policja prowadziły poszukiwania w Warcie. Działały po zgłoszeniu kobiety, która twierdziła, że do wody weszły cztery osoby. Po kilku godzinach akcję przerwano, ponieważ relacja zgłaszającej nie znalazła potwierdzenia. Kobieta była pod wpływem alkoholu – badanie wykazało dwa promile.
Przebieg zdarzenia
Około północy dyżurny poznańskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie od kobiety. Oświadczyła ona, że wraz z trzema towarzyszami weszła do rzeki w pobliżu ulicy Ugory. Według jej słów tylko ona zdołała wydostać się na brzeg. Funkcjonariusze, którzy dotarli do jej miejsca zamieszkania, zastali ją w stanie upojenia alkoholowego. Ze względu na poziom alkoholu we krwi przewieziono ją do szpitala.
Działania ratownicze
W rejon zdarzenia skierowano cztery jednostki pływające. Strażacy przeszukali nurt Warty na odcinku od Osiedla Piastowskiego do Czerwonaka. Nie znaleźli żadnych śladów osób w wodzie. W związku z tym zawężono obszar poszukiwań do fragmentu rzeki między ulicą Ugory a Czerwonakiem. Mimo intensywnych działań nie odnaleziono żadnych przedmiotów ani osób.
Zakończenie operacji
Po wyczerpaniu możliwości przeszukania służby uznały, że wersja kobiety nie ma oparcia w faktach. Zdecydowano o przerwaniu szeroko zakrojonej akcji. Policja zapowiedziała przesłuchanie zgłaszającej, gdy tylko wytrzeźwieje.