Łukasz Trałka fot. Warta Poznań

Warta Poznań – Zagłębie Lubin: zwycięski, ale nudny mecz

Mecz energicznie rozpoczęli gospodarze ładną akcją w środku pola – niestety, niedokładne podanie zakończyło ją w sporej odległości od bramki przeciwnika. I tak w zasadzie wyglądała większość tego spotkania.

W 7. minucie Jaroch ruszył z piłką na bramkę Zagłębia, jednak obrona Miedziowych czuwała i nie udało mu się dotrzeć do bramki.

Zagłębie próbowało odpowiedzieć atakiem, ale obrona Warty była jak monolit. I to właściwie najlepsze, co da się powiedzieć o pierwszej połowie tego meczu, która choć dynamiczna, to była też bardzo chaotyczna. Żadnemu z zespołów nie udało się utrzymać piłki na tyle długo, by zorganizować konkretne zagrożenie dla bramki przeciwnika. Jeśli już padały strzały – to były niecelne i obrońcy obu drużyn radzili sobie z nimi bez problemu. Ta połowa zakończyła się więc całkowicie zasłużonym bezbramkowym remisem.

Druga połowa rozpoczęła się od ładnego i celnego uderzenia Macieja Żurawskiego na bramkę Dominika Hładuna. Jednak bramkarz był czujny i gola nie było. W 51. minucie spróbował szczęścia Jan Grzesik, ale spudłował o kilka centymetrów.

W 53. minucie Drazić spróbował się zrewanżować atakiem na bramkę Lisa, ale obrona Warty czuwała i nie udało mu się przedrzeć. W 57. minucie znów Grzesik próbował pokonać Hładuna – i znów spudłował, choć tym razem brakowało więcej niż kilka centymetrów.

W 75. minucie Jakóbowski ruszył lewą stroną boiska do pola karnego, gdzie podał do Łukasza Trałki – a ten potężnym i precyzyjnym strzałem pokonał Dominika Hładuna! Warta prowadzi 1:0!

Ten gol był w zasadzie jedynym i ostatnim emocjonującym momentem w tym spotkaniu. Wynik do końca się nie zmienił mimo serii tradycyjnie niecelnych ataków tak z jednej, jak z drugiej strony. Warta po dość nudnym spotkaniu wygrała z Zagłębiem Lubin 1:0.

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze