Dawid Szulczek Fot. Klaudia Berda, Warta Poznań

Warta Poznań ma nowego trenera! Najmłodszego w ekstraklasie

31-letni Dawid Szulczek jest nowym trenerem piłkarzy Warty Poznań. Będzie najmłodszym szkoleniowcem w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Nowy trener Zielonych podpisał kontrakt z klubem do końca obecnego sezonu z opcją przedłużenia na kolejne 2 lata.

Dawid Szulczek jeszcze w piątek poprowadził zespół Wigier Suwałki do zwycięstwa z Garbarnią Kraków i zostawił drużynę z Podlasia na siódmym miejscu w tabeli eWinner II ligi. W poprzednim sezonie – swoim pierwszym w roli pierwszego szkoleniowca – awansował z Wigrami do baraży o wejście do Fortuna 1 Ligi, jednak jego zespół odpadł w półfinale z KKS Kalisz. Wcześniej Dawid Szulczek pełnił rolę drugiego trenera w Górniku Wesoła (zaczynał w wieku zaledwie 23 lat) i Rozwoju Katowice, a w lipcu 2017 rozpoczął współpracę z trenerem Arturem Skowronkiem. Był jego asystentem w Wigrach Suwałki, Stali Mielec i w Ekstraklasie, w Wiśle Kraków.

Od weekendu nowy trener „Zielonych” jest już w Poznaniu. W telewizji obejrzał wyjazdowe zwycięstwo z Piastem Gliwice, a w poniedziałek rano spotkał się w klubie ze swoim sztabem: asystentem Adamem Szałą, trenerem bramkarzy Dominikiem Kubiakiem, trenerem przygotowania kondycyjnego Tomaszem Olszewskim oraz trenerem analitykiem Tomaszem Przekazą. Ta czwórka była też współpracownikami dotychczasowego trenera, Piotra Tworka. Na późne poniedziałkowe popołudnie zaplanowano pierwszy trening z zespołem.

W oficjalnym meczu na stanowisku trenera Dawid Szulczek zadebiutuje w sobotę, 20 listopada, gdy do Grodziska Wlkp. na mecz 15. kolejki ligowej przyjedzie Wisła Płock. – To dla mnie ekscytujące wyzwanie, że będę mógł pracować w Ekstraklasie. Podejmuję je z dużą energią. Wiadomo, że celem Warty Poznań jest utrzymanie się w Ekstraklasie i jestem świadomy tego, że na dzisiaj tych punktów jest trochę mało, ale do końca sezonu jest jeszcze tyle meczów, że wejdziemy na dobrą ścieżkę, zaczniemy punktować i w ostatecznym rozrachunku pozostaniemy w Ekstraklasie na kolejny sezon – mówi szkoleniowiec. – Oglądałem kilka ostatnich spotkań Warty Poznań i mocniej analizowałem to, w jaki sposób funkcjonuje drużyna. Cieszę się, że mam w szatni taką grupę ludzi. Jestem przekonany, że dodam do niej coś od siebie i nasz dorobek punktowy się poprawi.

A jaki ma pomysł na grę Zielonych?
– Chciałbym dostosować się do tego, jak zespół prezentuje się w grze obronnej, bo wiem, że na swojej połowie Warta dobrze się ustawia i potrafi się dobrze asekurować – wyjaśnia nowy trener. – Na pewno nie było z tym większych problemów, a ten aspekt był mocną stroną zespołu już w poprzednim sezonie. Chciałbym dodać coś, jeśli chodzi o grę na połowie przeciwnika, żebyśmy potrafili lepiej wykorzystywać tam piłkę i stwarzać więcej sytuacji. Wiem, że mamy najmniej zdobytych bramek w całej lidze, dlatego celem będzie też poprawienie tego, co dzieje się w polu karnym przeciwnika.

Dyrektor sportowy Warty Poznań, Radosław Mozyrko przyznaje, że doszło tak naprawdę do transferu trenera, który miał ważny kontrakt z Wigrami Suwałki.
– Wykupiliśmy go z Wigier i podpisaliśmy kontrakt do końca sezonu z opcją przedłużenia o dwa lata – mówi.- Filozofią klubu i moją również jest promowanie zdolnych pracowników, a Dawid Szulczek jest taką właśnie osobą. Chciałem wpuścić trochę świeżej krwi. A to, że będzie najmłodszym trenerem w Ekstraklasie, nie ma większego znaczenia. Nie patrzę na wiek, patrzę na jakość.

A jaka jest, według dyrektora sportowego Warty, jakość nowego trenera?
– Rozmawiałem z trenerem i wieloma osobami, które miały okazję z nim wcześniej współpracować – wyjaśnia. – Na pewno rzuca się u niego w oczy duża wiedza, podejście do zawodu i etos pracy. Oczekujemy od trenera tego, że będzie rozwijał zespół i zawodników. Trener Szulczek jest człowiekiem, który lubi dialog i jest otwarty na dyskusję ze swoimi współpracownikami oraz zawodnikami w szatni. Wiadomo, że krótkoterminowy cel drużyny to powrót na zwycięski szlak i zdobywanie jak największej liczby punktów. Natomiast długofalowo oczekujemy poprawy gry zespołu i rozwijania młodszych zawodników, którzy mogą wypłynąć na szerokie wody w Ekstraklasie.

Dawid Szulczek w styczniu skończy 32 lata. Pochodzi ze Świętochłowic i do 23. roku życia grał w piłkę w tamtejszym Śląsku. Był pomocnikiem. Występy na boisku godził ze studiami na katowickiej Akademii Wychowania Fizycznego, którą ukończył w 2014 roku. Od września 2020 roku ma licencję UEFA Pro, jako najmłodszy trener w Polsce.

Źródło: Warta Poznań

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze