portret Voldemorta, Hetmańska fot. Natalia Wąchała

Voldemort z twarzą Putina. Na muralu w Poznaniu

Ten mural widnieje zaledwie od kilku dni na ulicy Hetmańskiej, pod wiaduktem kolejowym, ale niesamowity wizerunek Voldemorta już ma wielu zdeklarowanych fanów, i to nie tylko w Poznaniu.

Nie chodzi tylko o aktualność pracy – a może nawet przede wszystkim nie o nią. Mural autorstwa KAWU łączy z wyjątkowym talentem, który w tym przypadku całkiem słusznie można nazwać „wstrząsającym” wizerunek Władimira Putina z wyobrażeniem Voldemorta, takiego, jakiego znają widzowie filmów o Harrym Potterze, gdzie grał go niezrównany Ralph Fiennes. Połączenie obu wizerunków jest niezwykle precyzyjne: nikt nie ma wątpliwości, że to Voldemort, ale też nikt nie może mieć wątpliwości, że to Putin. W tym zestawieniu napis #nowar właściwie już nie jest potrzebny…

Władimira Putina, zwłaszcza teraz, nikomu w Polsce szczególnie przedstawiać nie potrzeba, przypomnijmy może tylko, że jest nie tylko drugi raz prezydentem Rosji, ale też dwukrotnie był premierem, jest także szefem Federalnej Służby Bezpieczeństwa i byłym funkcjonariuszem KGB. To za jego rządów Rosja toczyła wojny z Czeczenią, Ukrainą (wcześniej sprawa Donbasu i Krymu) oraz Gruzją, a 24 lutego 2022 roku zaatakowała całą Ukrainę.

Voldemort to negatywny bohater książek J.K. Rowling o Harrym Potterze, czarodziej obdarzony potężną mocą, będący ucieleśnieniem czystego i największego zła. Rządził za pomocą terroru i pokazowych egzekucji, miał do pomocy drużyny zwolenników zwanych Śmierciożercami, którzy lubowali się w przemocy i okrucieństwie. Światem za jego rządów władał strach, a ci, którzy mu się sprzeciwiali, ginęli w męczarniach albo po prostu znikali – dopóki nie pokonał go Harry Potter.