Kierowcy korzystający z ulicy Lutyckiej muszą przygotować się na tygodniowe utrudnienia związane z wymianą nawierzchni w okolicy skrzyżowania ze Strzeszyńską i Juraszów. Roboty rozpoczną się 17 lipca i potrwają do 24 lipca.
Poznańskie Inwestycje Miejskie poinformowały o planach dotyczących modernizacji fragmentu ulicy Lutyckiej w rejonie jej przecięcia z ulicami Strzeszyńską oraz Juraszów. Zdecydowano się na etapowe przeprowadzenie inwestycji, aby ograniczyć problemy komunikacyjne dla użytkowników tego odcinka.
Harmonogram pierwszych dni robót
Początkowo, 17 i 18 lipca, ekipy remontowe skupią się na fragmencie drogi, który obecnie nie jest wykorzystywany przez zwykły ruch samochodowy. Ten odcinek Lutyckiej, biegnący od miejsca rozpoczęcia nowego przebiegu do przecięcia ze Strzeszyńską i Juraszów, służy wyłącznie jako dojazd do przyległych nieruchomości.
Drogowcy planują ułożenie świeżej warstwy bitumicznej na tym fragmencie w ciągu dwóch pierwszych dni prac. Wybór tego miejsca na rozpoczęcie inwestycji ma zminimalizować zakłócenia w codziennym funkcjonowaniu komunikacji miejskiej.
Prace na głównym skrzyżowaniu
Najbardziej uciążliwy etap robót przewidziany jest na 21 i 22 lipca. W tym okresie drogowcy zajmą się odnowieniem nawierzchni bezpośrednio na skrzyżowaniu trzech ulic oraz środkowym pasie Lutyckiej w kierunku ronda Obornickiego.
Ze względu na strategiczne położenie tego węzła komunikacyjnego, ruch pojazdów będzie kontrolowany przez funkcjonariuszy. Kierowcy muszą liczyć się z wydłużeniem czasu przejazdu i koniecznością dostosowania się do poleceń osób kierujących ruchem.
Finalizacja inwestycji
Końcowe etapy modernizacji zaplanowano na 23 i 24 lipca. Przedostatni dzień robót będzie poświęcony południowej części jezdni na odcinku prowadzącym od skrzyżowania w stronę ronda Obornickiego. Ostatni dzień prac obejmie natomiast północną nitkę tego samego fragmentu drogi.
Apeluje się do wszystkich uczestników ruchu o zachowanie szczególnej ostrożności podczas przemieszczania się przez rejon prowadzonych prac. Obecność ciężkiego sprzętu i pracowników na jezdni wymaga zwiększonej uwagi ze strony kierowców.