Ukraińska wolontariuszka zbiera pomoc dla żołnierzy. Jej ojciec zginął na froncie

ukraiński czołg fot. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy

Współpracująca jako tłumaczka z fundacją Leszno dla Ukrainy Elwira pomagała organizować zbiórkę dla oddziału, w którym walczy jej ojciec. W dniu zakończenia zbiórki dowiedziała się, że jej ojciec zginął na froncie.

Elwira mieszka w Lesznie od marca tego roku, jak informuje Radio Poznań. Pracuje jako tłumacz, zaangażowała się też jako wolontariuszka w zbiórkę darów dla walczących na froncie żołnierzy. Ponad dwa tygodnie temu rozpoczęła się zbiórka dla oddziału, w którym walczy jej ojciec. Zbiórka zakończyła się w tym tygodniu – i dosłownie kilkadziesiąt godzin później Elwira dostała wiadomość, że jej ojciec zginął bohaterską śmiercią podczas walk na froncie w okolicach Doniecka.

To był ogromny cios dla Elwiry, która tak bardzo cieszyła się, że może w konkretny sposób pomóc swojemu walczącemu ojcu, jak powiedziała radiu Agnieszka Ptaszyńska, prezes Fundacji Leszno dla Ukrainy, która prowadziła zbiórkę. Fundacja już testowała sprzęt, kupiony za pieniądze ze zbiórki taki, jaki chciał ojciec Elwiry: noktowizor, krótkofalówki i bieliznę termiczną. A teraz nie ma pewności, czy można go wysłać, skoro główny odbiorca nie żyje.

Fundacja na wszelki wypadek skonsultowała się z prawnikami, czy wysyłka do oddziału zmarłego mężczyzny zamiast do niego samego nie naruszy regulaminu zbiórki. Ale wszystko wskazuje na to, że sprzęt będzie można wysłać do oddziału, w którym walczył ojciec Elwiry.

Podziel się: