Joe Biden, Andrzej Duda fot. KPRP

Ukraina: Rosnąca przewaga wojsk ukraińskich i wizyta prezydenta Bidena na granicy

Rosjanie zmniejszyli liczbę ataków lotniczych na ukraińskie miasta, a Ukraińcy odbili Makarów, część Chersonia i ponownie uniemożliwili Rosjanom okrążenie Kijowa. Na radość jeszcze za wcześnie, ale działania armii ukraińskiej pozwalają na ostrożny optymizm.

Ciężkie walki toczyły się przez cały dzień w obwodach donieckim i ługańskim. Rosjanie próbowali utworzyć tam korytarz lądowy między samozwańczymi republikami a okupowanym Krymem. Co im się powiodło, ale tylko częściowo. Według sztabu generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy Rosjanom nie udało się otoczyć miast i opanować obwodów w całości. W Ługańsku działa szpital wojskowy, w którym większość miejsc jest już zajętych. Część szpitala ma być używana do przechowywania ciał, bo w miejscowych kostnicach już nie ma miejsc.

Do Melitopola dotarł konwój humanitarny, jak podał mer miasta Iwan Fedorow na Facebooku. Konwój przybył do miasta już dobę wcześniej, ale Rosjanie go nie wpuścili do miasta. Jak podał sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy 70 żołnierzy rosyjskich odmówiło walki z Ukraińcami.

Wojska rosyjskie okrążyły Czernihów, blokują miasta Sumy i Charków, próbowały przeprowadzić ofensywę w okolicach Iziumu, ale to się nie udało. W Charkowie zginęło 6 osób zginęło, a 17 zostało rannych – Rosjanie znów ostrzelali centrum pomocy humanitarnej, zaatakowali też lotnisko przy użyciu rakiet. W obwodzie zaporoskim Ukraińcy wyzwolili wieś Małyniwkę.

Rosjanie ponownie ostrzelali Winnicę, siedzibę Dowództwa Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy. Cześć z pocisków manewrujących zestrzeliła obrona przeciwlotnicza, ale część spadła na budynki powodując poważne zniszczenia.

Ukraińskie wojska zniszczyły w porcie w Berdiańsku nie okręt „Orsk”, ale „Saratow”. Dwa inne okręty, „Cezar Kunikow” i „Nowoczerkask”, są uszkodzone. Ukraińcy wypierają też wojska rosyjskie z Chersonia, a nad obwodem odeskim zestrzelili trzy rosyjskie pociski manewrujące.

Mariupol nadal walczy. Jak poinformowała rada miasta, podczas ataku na Teatr Dramatyczny zginęło około 300 osób, jednak siły ukraińskie nadal kontrolują miasto, trwają ataki moździerzowe na stanowiska rosyjskie. Mieszkańcy twierdzą, że Rosjanie rozdają im karty do telefonów komórkowych operatora Feniks, który działa w obwodach donieckim i ługańskim, uruchomili też sztab partii Putina Jedna Rosja i rozdają jej ulotki.

Próby utworzenia korytarzy humanitarnych znów się nie powiodły – ale Wiaczesław Abroskin, generał ukraińskiej policji, oświadczył, że chce wejść do Mariupola i ewakuować stamtąd dzieci, a jeśli Rosjanie mu na to pozwolą, podda im się w ostatnim punkcie kontrolnym przy wyjściu z miasta, gdy dzieci przejdą.

Rosjanie atakują w okolicach Wasylkowa i Białej Cerkwi w obwodzie kijowskim, tradycyjnie ciężkie walki toczą się wokół Buczy, Hostomla i Irpienia, ale wojska ukraińskie przechodzą do kontrofensywy i tylko w nocy zniszczyły 12 rosyjskich czołgów oraz kilka samolotów. Odzyskały także tereny na wschód od Kijowa. Rosjanom z kolei udało się zniszczyć w wyniku ostrzału rakietowego główny skład paliwa pod Kijowem, jak podaje agencja Reutersa. Ukraińcy odparli atak na Sławutycz, ale lokalne władze ostrzegają przed wychodzeniem z domów z powodu snajperów.

Według Ołeksija Arestowycza, doradcy prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, w ciągu ostatniej doby spadła intensywność ataków lotniczych Rosjan, którzy częściej teraz stosują drony zwiadowcze. Eksperci oceniają też, że nawet 60 proc. rosyjskich pocisków jest niecelnych, mają też wysoki współczynnik awaryjności. Według niepotwierdzonych danych Rosji kończy się też amunicja z systemami naprowadzania i zacznie używać tradycyjnych pocisków, czyli tak zwanych głupich bomb.

Według Rosjan na Ukrainie zginęło 1 351 rosyjskich żołnierzy, a 3 925 zostało rannych. Ale według szacunków NATO te liczby są znacznie wyższe: mogło zginąć od 7000 do 15000 żołnierzy.

Kolejne kraje nakładają na Rosję kolejne sankcje. Japonia zapowiedziała zamrożenie aktywów kolejnych 25 Rosjan i wprowadzenie zakazu eksportu do 81 rosyjskich firm. Szwajcaria wprowadziła zakaz importu żelaza i stali oraz eksportu towarów luksusowych, związanych z sektorem energetycznym i żeglugą morską. Sektor finansowy ma zakaz transakcji z niektórymi firmami, świadczenia usług ratingowych oraz udzielania im pożyczek i innych form wsparcia. Na granicy polsko-ukraińskiej był dziś prezydent USA Joe Biden, który obejrzał system pomocy humanitarnej, spotkał się z prezydentem Andrzejem Dudą i przypomniał, że obiecał miliard dolarów pomocy dla Ukrainy.

Chiny wstrzymały inwestycję w projekt petrochemiczny – państwowa firma naftowy Sinopec miała zainwestować w niego około pół miliarda dolarów, jak informuje agencja Reuters. Niemcy przekazały Ukrainie uzbrojenie o wartości 37 mln euro, jak poinformował „Der Spiegel”. Premier Mateusz Morawiecki oznajmił, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu zostanie przedstawiony projekt ustawy o konfiskacie majątku rosyjskich oligarchów w Polsce.

Politycy rosyjscy przekonują, że wszystkie te sankcje nie mają znaczenia ani dla nich, ani dla gospodarki Rosji. „Głupotą jest sądzić, że zachodnie sankcje wobec rosyjskich przedsiębiorstw mogą mieć jakikolwiek wpływ na rząd Moskwy” – powiedział agencji Reuters Dmitrij Miedwiediew, były prezydent Rosji.

„Przez ten tydzień nasze bohaterskie siły zbrojne wywołały potężne uderzenia wroga” – podsumował prezydent Zełenski w swoim codziennym przemówieniu. – To znaczna strata. Wszyscy się zastanawiają, gdzie zniknął minister obrony Rosji. Ciekawe, może osobiście chciał odwiedzić Czornobajiwkę?”.