Protesty przeciwko agresji Rosji na Ukrainę - Ukraina flaga fot. Sławek Wąchała

Ukraina: Atak rakietowy na Odessę. Przerażający film z Mariupola

Według ukraińskiego wywiadu rosyjskie ataki nasilają się. Z przechwyconej rozmowy wynika, że Rosjanie szykują dodatkowo „wybuchowe niespodzianki” na Wielkanoc, a dziś wystrzelili sześć rakiet w kierunku Odessy. Trwają walki na Donbasie, a Mariupol nadal się trzyma.

Według brytyjskiego ministerstwa obrony mimo intensyfikacji ataków Rosjanie nie czynią szczególnych postępów, nie zajmują też nowych terytoriów. Według ukraińskiego wywiadu Rosja właśnie zakończyła przegrupowanie, więc można się spodziewać dużej ofensywy. Trwają walki w obwodach donieckim i ługańskim: dwie osoby zginęły i dwie zostały ranne podczas walk w mieście Zołote w obwodzie ługańskim, a sześć osób zginęło w gminie Hirske, w tym samym obwodzie, jak poinformował Serhij Hajdaj, szef władz tego regionu.

Ukraińskie wojska odparły osiem rosyjskich ataków w obu obwodach, zniszczyły dziewięć czołgów, trzy systemy artyleryjskie, 18 pojazdów opancerzonych i 13 innych pojazdów wojskowych.

Ukraińskiej armii udało się zmusić wroga do wycofania się z Bezruki, Slatiny i Prudianki w obwodzie charkowskim. Jednak sam Charków nadal jest ostrzeliwany i z tego powodu nie odbędą się tam nocne nabożeństwa, bo Rosjanie celują w miejsca, gdzie zbierają się ludzie. Według informacji dziennikarza Onetu, Marcina Wyrwała, tylko dziś podczas ostrzałów dzielnic mieszkaniowych zginęły cztery osoby.

Rosjanie ostrzelali dziś Odessę. Według Ukraińskiego Dowództwa Operacyjnego Południe w kierunku miasta wystrzelono sześć rakiet. Dwie zostały zestrzelone przez obronę przeciwlotnicza, dwie trafiły w budynek mieszkalny, uszkadzając mieszkania, wybijając okna i niszcząc samochody na dziedzińcu kompleksu, a dwie w cel wojskowy. Zginęło pięć osób. Rakiety zostały wystrzelone znad Morza Kaspijskiego przez rosyjskie samoloty strategiczne Tu-95.

Rakietami został zaatakowany także Mikołajów. Osiem osób zostało rannych. Eksplozje było słychać także w Dniprze, ale jeszcze nie ma informacji o stratach. Wszystko to potwierdza rozmowę przechwyconą przez ukraiński wywiad, w której rosyjski żołnierz mówił żonie, że szykują dla Ukraińców „wybuchowe niespodzianki” na Wielkanoc.

Trwają walki w Mariupolu, w zakładach Azowstal – mimo rozkazu Putina o wstrzymaniu ognia. Według Jewhena Cymbaluka, przedstawiciela Ukrainy w OBWE, świadczy to o tym, że albo prezydent Rosji nie ma kontroli nad armią, albo Rosjanie znów kłamią. Zdaniem Ołeksija Arestowycza, doradcy prezydenta Ukrainy, oddziały rosyjskie chcą przypuścić szturm na Azowstal, ostatnio bastion obrony Ukraińców w mieście.

Żołnierze pułku Azow, którzy bronią Mariupola, nagrali i opublikowali na YouTube przerażający film ze schronu w Azowstalu. Są tam cywile, także dzieci, które siedzą pod ziemia już dwa miesiące bez możliwości wyjścia. Kilkoro z nich powiedziało, że chciałoby znów zobaczyć słońce. Obrońcy podkreślają, że mieszkają w innych piwnicach niż cywile, żeby ich nie narażać.

Na zdjęciach satelitarnych wykryto kolejne zbiorowe mogiły w pobliżu Mariupola. Jak podaje telewizja Sky News, zdaniem ukraińskiego deputowanego Dmytro Hurina może być tam pochowanych nawet 10 tysięcy osób. To znacznie więcej niż w Buczy – tam ekshumacja osób zabitych przez Rosjan została już prawie zakończona i doliczono się 412 ciał.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony podało, że na krążowniku rakietowym „Moskwa” zginęła tylko jedna osoba, ale 27 marynarzy uznano za zaginionych, jak informuje agencja Interfax. Rosjanie wyprowadzili z bazy na Krymie cztery okręty podwodne, jak podał Serhij Bratczuk, rzecznik władz obwodu odeskiego.

Wywiad wojskowy Ukrainy poinformował śmierci dwóch kolejnych generałów. Trzeci jest ciężko ranny. Wywiad ustala ich nazwiska. Generałowie zginęli podczas ukraińskiego ataku na stanowiska dowodzenia rosyjskiej 49. Armii w obwodzie chersońskim. Wywiad ustalił też, że rosyjska 64. samodzielna brygada strzelców zmotoryzowanych, która masakrowała cywilów w Buczy, walczy teraz w Iziumie w obwodzie charkowskim i ponosi poważne straty. Jej dowódca Azatbek Omurbekow, właśnie dostał awans na pułkownika.

Jak informuje „Welt am Sonntag”, koncern Rheinmetall wystąpił do władz niemieckich o zgodę na eksport 100 bojowych wozów piechoty Marder do Ukrainy. Kanada wysyła na Ukrainę pociski artyleryjskie dalekiego zasięgu M982 Excalibur naprowadzane przez system GPS. Turcja zamknęła niebo przed rosyjskimi samolotami wojskowymi i cywilnymi latającymi do Syrii, jak podała agencja RIA Nowosti. Amerykańska agencja pomocy zagranicznej USAID zainwestuje na Ukrainie 131 mln dolarów, by złagodzić skutki rosyjskiej inwazji, jak podał portal Nexta.

Gazeta „The Telegraph” poinformowała, że kraje Unii Europejskiej po 2014 roku nadal sprzedawały broń Rosji, mimo że w tym czasie obowiązywały już sankcje ze względu na aneksję Krymu. Gazeta wymienia tu Niemcy i Francję – firmy z tych krajów dostarczały 78 proc. broni – a także Włochy, Bułgarię, Austrię i Czechy.

Prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział, że stanowisko Ukrainy jest jasne: wszystko, co zajęli jej Rosjanie, zostanie zabrane z powrotem, i to od razu, gdy tylko Ukraina będzie dysponowała taka bronią, by zacząć odzyskiwać okupowane terytoria.

– Dalsze rosyjskie zbrodnie w Mariupolu i tak zwane „referendum” w obwodzie chersońskim zakończą nasze rozmowy pokojowe z Rosją – ostrzegł Zełenski.