24 kwietnia 2026 roku na obwodnicy Wronek doszło do groźnego wypadku. Osobowa Toyota dachowała, w wyniku czego ucierpiały trzy osoby, z których dwie trafiły do szpitala.
Wypadek na rondzie
Do zdarzenia doszło około godziny 21:53 w rejonie ronda przy Nowej Wsi. Samochód marki Toyota dachował i zatrzymał się na prawym boku na środku jezdni.
Działania służb ratunkowych
Dyżurny szamotulskiej komendy straży pożarnej otrzymał zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego niemal natychmiast po zdarzeniu. Na miejsce skierowano dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Szamotułach oraz jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Wronek i Bobulczyna.
Choć początkowe informacje mówiły o jednej rannej osobie, na miejscu potwierdzono trzech poszkodowanych. Kierowca i pasażerowie samodzielnie opuścili pojazd i oczekiwali na pomoc pod opieką świadków.
Strażacy zabezpieczyli teren, doświetlili miejsce akcji i udzielili poszkodowanym pierwszej pomocy. Ratownicy postawili pojazd na koła, odłączyli akumulator, zneutralizowali wycieki i uprzątnęli jezdnię. Wspierali również policję w kierowaniu ruchem.
Wstępnie planowano użycie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, jednak ostatecznie go odwołano, ponieważ ratownicy medyczni dotarli na miejsce drogą lądową.
Koniec akcji i stan poszkodowanych
Po badaniach przeprowadzonych na miejscu dwie osoby przetransportowano karetką do szpitala. Trzecia osoba nie wymagała hospitalizacji.
W akcji uczestniczyło pięć zastępów strażackich, w których służbę pełniło 25 ratowników Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Na miejscu pracowali także policjanci oraz zespoły ratownictwa medycznego.
Policja prowadzi czynności wyjaśniające, aby ustalić dokładne przyczyny i okoliczności wypadku.