Dzięki czujności funkcjonariuszy z Jarocina udało się zapobiec tragedii w jednej z miejscowości powiatu. Mundurowi nie tylko obudzili śpiących mieszkańców, ale samodzielnie opanowali ogień, zanim na miejsce dotarły jednostki straży pożarnej.
Interwencja w środku nocy
Do zdarzenia doszło 23 sierpnia 2026 roku około godziny 1:50. Przez Wilkowy przejeżdżali sierż. Kacper Andrzejczak oraz mł. asp. Robert Drobniewski, którzy zauważyli dym unoszący się z posesji. Po sprawdzeniu miejsca okazało się, że płoną zbiorniki na odpady oraz fragment ściany budynku.
Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie natychmiast podjęli działania. Najpierw zaalarmowali lokatorów domu, którzy w tym czasie spali. Następnie, korzystając z węża ogrodowego znalezionego na podwórku, zaczęli gasić pożar, jednocześnie wzywając wsparcie strażaków.
Skutki zdarzenia i pomoc służb
Zdecydowana postawa funkcjonariuszy sprawiła, że ogień przestał się rozprzestrzeniać jeszcze przed przyjazdem PSP i OSP. Gdy strażacy dotarli na miejsce, potwierdzili, że sytuacja jest już opanowana i nie ma ryzyka dalszego rozprzestrzeniania się płomieni.
Straty materialne okazały się niewielkie – spłonęły kosze na śmieci, a elewacja budynku została osmalona.