policja fot. policja

Swarzędz: Nowe ustalenia w sprawie śmierci policjantki i jej syna

Trwa cały czas dochodzenie w sprawie śmierci policjantki ze Swarzędza i jej 9-letniego syna. Ich ciała znaleziono w lesie koło Środy Wielkopolskiej. Nie ma już wątpliwości, że śmiertelne strzały padły z jej służbowej broni.

Według ustaleń śledczych kobieta zastrzeliła najpierw syna, później strzeliła do siebie. Dlaczego? Nie wiadomo, ponieważ nie zostawiła żadnego pożegnalnego listu. Niczego nie wyjaśniły też zeznania najbliższej rodziny – kobieta samotnie wychowywała syna, mieszkała z matką.

Trwa sekcja zwłok, która ma wyjaśnić pozostałe wątpliwości, ale raczej nie da odpowiedzi na pytanie, dlaczego kobieta zabiła dziecko i siebie. Dominującą hipotezą są obecnie problemy osobiste związane z relacjami damsko-męskimi, jak podaje Wirtualna Polska. jednak śledczy zamierzają też zbadać, czy kobieta nie została przez kogoś celowo doprowadzona do takiego stanu, żeby popełniła samobójstwo.

Sprawa wzbudziła ogromne zainteresowanie w Sulęcinku, miejscowości, w której mieszkała zmarła – do tego stopnia, że sołtys Mateusz Ciołek, wspólnie z radą sołecką wystosował apel do mieszkańców, by uszanowali tragedię rodziny, jej żałobę i zaprzestali rozsiewania plotek na ten temat.

Matce zmarłej policja zapewniła pomoc psychologa.

el

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze