Najpierw rozebrał się w autobusie, schował ubrania do plecaka i w takim stanie wyszedł na ulicę. Spacerował tak długo, aż go nie zatrzymała policja wezwana przez mieszkańców.
O nietypowym spacerowiczu poinformował Tygodnik Swarzędzki, a zdarzenie miało miejsce po południu 27 maja, w okolicy ulicy Granicznej i osiedla Raczyńskiego. Mężczyzna spacerował sobie spokojnie za całą odzież mając… plecak, w którym miał schowane ubrania. Rozebrał się bowiem wcześniej w autobusie.
Nagiego spacerowicza zatrzymała policja i przewiozła do ośrodka przy ul. Borówki w Poznaniu. Śledztwo jest w toku.