14 sierpnia 2026 roku funkcjonariusze z poznańskiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 przeprowadzili trening z zakresu ratownictwa wysokościowego. Głównym celem ćwiczeń było sprawne wydobycie poszkodowanego z głębokiego, betonowego otworu.
Przebieg operacji ratunkowej
Sytuacja wymagała od strażaków najpierw dokładnego rozpoznania. Dowódca wraz z zespołem musieli ocenić potencjalne urazy osoby, która wpadła do studni, oraz ustalić, z jakiej wysokości nastąpił upadek.
Kluczowym elementem przed zejściem do wnętrza było sprawdzenie warunków panujących w dole. Wykorzystano w tym celu detektory, które pozwoliły wykluczyć obecność szkodliwych gazów oraz zweryfikować ilość tlenu. Dopiero po uzyskaniu pewności co do bezpieczeństwa, jeden z ratowników zjechał na dół.
Do bezpiecznego transportu człowieka na powierzchnię użyto specjalistycznego wyposażenia. W akcji wykorzystano uprząż, systemy bloczkowe oraz liny.
Przygotowanie i kompetencje strażaków
Regularne treningi mają na celu wyeliminowanie błędów podczas prawdziwych interwencji. Choć w strukturach straży pożarnej funkcjonują jednostki wyspecjalizowane w działaniach na wysokościach, podstawowe umiejętności z tego zakresu muszą posiadać wszyscy funkcjonariusze w kraju.
W praktyce oznacza to, że każdy strażak potrafi obsługiwać sprzęt alpinistyczny i budować stanowiska ratownicze. Dzięki takim doszkalaniom służby mogą skutecznie pomagać nie tylko przy pożarach czy po przejściu burz, ale również w przypadku wypadków w przestrzeniach zamkniętych.