W poniedziałek po południu doszło do pożaru samochodu ciężarowego w Brzeziu. Ogień objął przewody elektryczne za kabiną pojazdu zaparkowanego przy stacji paliw. Nikt nie został poszkodowany.
Szybka reakcja kierowcy
Alarm o płonącym tirze dotarł do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego w Kępnie około godziny 13:10. Zdarzenie rozegrało się na parkingu znajdującym się w sąsiedztwie stacji benzynowej.
Kierowca ciężarówki jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych próbował samodzielnie ugasić płomienie używając gaśnicy. Dzięki temu zapobiegł rozprzestrzenieniu się ognia na inne części pojazdu.
Działania ratownicze
Do miejsca pożaru skierowano jednostki z trzech różnych lokalizacji. Strażacy z JRG Kępno, OSP Turkowy oraz OSP Perzów szybko dotarli na miejsce zdarzenia.
Po przybyciu na parking jednostki ratownicze potwierdziły, że płomienie objęły przewody instalacji elektrycznej umieszczone za kabiną samochodu. Strażacy natychmiast przystąpili do akcji gaśniczej, używając jednego prądu wody skierowanego na palące się elementy.
Zabezpieczenie miejsca zdarzenia
Gdy ogień został opanowany, ratownicy przeprowadzili dodatkowe czynności mające na celu wyeliminowanie ryzyka ponownego zapalenia. Miejsce, w którym doszło do pożaru, zostało dokładnie schłodzone wodą.
Następnie cały pojazd przebadano przy użyciu kamery termowizyjnej. To urządzenie pozwoliło strażakom upewnić się, że nie ma już żadnych ukrytych ognisk żaru ani innych zagrożeń związanych z wysoką temperaturą.
Całe zdarzenie zakończyło się bez poszkodowanych. Ani kierowca ciężarówki, ani inne osoby przebywające w pobliżu nie doznały obrażeń. Sprawne działanie zarówno kierowcy, jak i jednostek ratowniczych zapobiegło eskalacji sytuacji.