pieniądze fot. stevepb, pixabay

Stopy procentowe znów poszły w górę!

Rada Polityki Pieniężnej podjęła decyzję o podwyżce głównej stopy procentowej o 0,75 pkt proc. To mniejsza podwyżka niż oczekiwano, bo ekonomiści zakładali 1 proc. – ale i tak oznacza, że stopa procentowa będzie bardzo wysoka. Wyniesie już 5,25 proc.

To najwyższy poziom od końca 2008 r., jak zauważa Business Insider Polska. Jednak to jeszcze nie koniec podwyżek ceny pieniądza w Polsce.

RPP w komunikacie wydanym po posiedzeniu stwierdziła, że wysokie ceny surowców, zaburzenia w handlu międzynarodowym spowodowane między innymi pandemią negatywnie wpłynęły na globalną koniunkturę, a wojna na Ukrainie jeszcze ten negatywny wpływ nasiliła. Efektem są znacznie bardziej pesymistyczne prognozy wzrostu części gospodarek, a jeśli się doda do tego rekordowo wysoką inflację, to zaostrzenie, i to dość drastyczne, polityki pieniężnej, jest niezbędne. Jednak RPP zauważyła też, że w kolejnych kwartałach koniunktura może się poprawić, choć wzrost gospodarczy raczej radykalnie nie pójdzie w górę.

Według RPP nadal utrzymuje się ryzyko „kształtowania się inflacji powyżej celu inflacyjnego NBP w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej”. By to ryzyko ograniczyć i obniżyć inflację, RPP postanowiła ponownie podwyższyć stopy procentowe NBP.

Zakładane są dalsze podwyżki stóp procentowych, ale co do ich skali nie ma jednolitej opinii wśród analityków. Większość jest zdania, że stopa referencyjna może wynieść 6,5 proc., ale całkiem spora grupa uważa, że może to być jeszcze więcej, nawet 8,5 proc., jeśli zrealizuje się ten najbardziej negatywny scenariusz.

Rada jest niezwykle ostrożna w swoich prognozach na przyszłość. Zapowiedziała jedynie, że dalsze decyzje będą zależne od perspektyw inflacji, aktywności gospodarczej i od wpływu wojny na Ukrainie na polską gospodarkę. Zapewniła jednocześnie, że w Polsce będą podejmowane wszelkie możliwe działania, by zapewnić stabilność makroekonomiczną i finansową, a przede wszystkim ograniczyć ryzyko utrwalenia się podwyższonej inflacji.

Według szybkiego szacunku inflacji CPI za kwiecień podanego przez Główny Urząd Statystyczny, poziom 12,3 proc. okazał się nie tylko wyższy od oczekiwań, ale też najwyższy od 24 lat! Rośnie także inflacja bazowa, mimo że na nią RPP ma większy wpływ, bo to wskaźnik nieuwzględniający cen paliw, energii i żywności) – i w kwietniu wzrosła ponownie czwarty miesiąc z rzędu o 1 proc. w relacji miesiąc do miesiąca.