Pracownicy Zarządu Dróg Miejskich wzięli udział w corocznej akcji „Sprzątanie świata”, koncentrując swoje działania na obszarze wokół Wilczego Młyna przy Warcie. Zebrane odpady to głównie opakowania żywności, puszki oraz butelki, ale znaleziono też większe przedmioty jak stara kosiarka czy dziecięca wanienka.
Nieoczekiwane znaleziska nad Wartą
Wydarzenie odbyło się 17 września 2025 roku. Urzędnicy wyposażeni w rękawice oraz worki udali się w rejon popularny wśród mieszkańców jako miejsce spacerów, jazdy na rowerze, wędkowania oraz organizowania grilli. Teren ten, ze względu na położenie nad rzeką, przyciąga licznych odwiedzających, co niestety przekłada się na zwiększoną ilość pozostawianych odpadów. Wśród zebranych śmieci dominowały typowe odpady po konsumpcji – resztki jedzenia w opakowaniach, metalowe puszki oraz szklane butelki.
Jednak pracownicy natrafili również na nietypowe przedmioty, które ktoś postanowił pozbyć się w sposób nieodpowiedzialny.
Piotr Libicki, pełniący funkcję zastępcy dyrektora odpowiedzialnego za Przestrzeń Publiczną, wyjaśnił motywacje stojące za inicjatywą. Podkreślił, że miasto powinno być traktowane jak wspólny dom wszystkich mieszkańców, gdzie każdy ponosi odpowiedzialność za utrzymanie porządku. Dodał, że pracownicy postanowili wyjść z biur, aby praktycznie zademonstrować, iż troska o czystość nie może spoczywać wyłącznie na służbach komunalnych. Zastępca dyrektora przyznał jednocześnie, że zespół nie spodziewał się natrafić na tak duże przedmioty jak suszarka do odzieży czy kosiarka, które zostały porzucone w okolicy.
Problem terenów oddalonych od centrum
Akcja przeprowadzona w rejonie Wilczego Młynu ujawniła problem charakterystyczny dla miejsc położonych z dala od centrum miasta. Takie lokalizacje, mimo swojej atrakcyjności rekreacyjnej, często stają się miejscami nielegalnego wyrzucania odpadów. Oddalenie od gęściej zaludnionych dzielnic sprawia, że kontrola nad czystością jest trudniejsza, co wykorzystują osoby pozbywające się śmieci w nieodpowiedni sposób.
Łączna masa zebranych odpadów wyniosła prawdopodobnie kilkadziesiąt, a być może nawet kilkaset kilogramów. Efekty pracy były widoczne natychmiast po zakończeniu akcji. Organizatorzy podkreślają jednak, że głównym celem nie było jedynie uprzątnięcie terenu, ale także zwiększenie świadomości społecznej dotyczącej odpowiedzialności każdego mieszkańca za stan środowiska.