Śmigłowiec LPR lądował po trzylatka. Dziecko się zadławiło orzeszkiem

Helikopter LPR Lotnicze Pogotowie Sanitarne fot. Sławek Wąchała

Poważny wypadek miał miejsce w Lesznie: trzylatek dziecko zadławiło się orzeszkiem. Stan był tak ciężki, że doszło do zatrzymania akcji serca u maluszka. Teraz dziecko jest w szpitalu na oddziale intensywnej opieki medycznej.

Do wypadku doszło rano 17 grudnia w Lesznie: trzyletni chłopczyk tak pechowo zjadł orzeszka, że się nim zadławił, jak informuje portal Ostrow24 TV. Drogi oddechowe dziecka zostały zatkane i z powodu niedotlenienia doszło do zatrzymania akcji krążenia na całe pięć minut.

Wezwano pogotowie ratunkowe i ratownicy przywrócili maluszkowi funkcje życiowe – ale zdecydowali o konieczności wezwania śmigłowca LPR, który przewiózł dziecko do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim.

Obecnie dziecko przebywa na dziecięcym oddziale intensywnej opieki medycznej. Jego stan jest nadal ciężki. Nie wiadomo też, jakie będą skutki niedotlenienia – to będzie można ocenić dopiero po pewnym czasie.

Podziel się:

Ostatnio dodane: