Około godziny 1.00 w nocy strażacy ochotnicy z Goliny zostali wezwani do pożaru lasu. „To po raz kolejny było celowe podpalenie” – uważają strażacy.
Po przyjeździe na miejsce okazało się, że pali się sterta gałęzi w lesie – kilka miesięcy wcześniej w tym samym miejscu spaliła się leśna altana. W lesie jest wilgotno, mokre gałęzie leżące tam od dłuższego czasu nie zapaliłyby się same z siebie.
Opinię strażaków o celowym podpaleniu potwierdzają też zeznania jednego ze świadków zdarzenia. W miejscu pożaru widział chwilę wcześniej samochód osobowy. Najprawdopodobniej z niego wylano na gałęzie substancję łatwopalną i wybuchł pożar, który musiało gasić kilka zastępów straży pożarnej.
OSP Golina, el