Roman Giertych apeluje do mieszkańców Kórnika. „Przywitajmy wodza gorąco”

Jarosław Kaczyński fot. Karolina Adamska

Adwokat i znany oponent Prawa i Sprawiedliwości, który pochodzi z Kórnika, zachęca mieszkańców, by „gorąco” przywitali Jarosława Kaczyńskiego, który w sobotę ma odwiedzić tę miejscowość, by spotkać się tu z mieszkańcami powiatu.

Od kilku tygodni politycy PiS objeżdżają Polskę, tłumacząc Polakom, dlaczego ceny idą w górę i nie spadają, a wszystko to w kontekście przyszłorocznych wyborów. Do Wielkopolski postanowił się wybrać sam Jarosław Kaczyński, ale od samego początku był spory problem z jego spotkaniami.

Najpierw szkoła w Zalasewie, gdzie miało się odbyć spotkanie dla mieszkańców powiatu, stwierdziła, że żadnej umowy z nikim w tej sprawie nie podpisywała i nie podpisze, bo szkoła nie jest miejscem spotkań politycznych. Później się okazało, że do Poznania prezes PiS przyjedzie o innej godzinie niż zapowiadał, więc trzeba było zrezygnować z rezerwacji sali na MTP i przenieść spotkanie do Politechniki Poznańskiej.

W Poznaniu ze znalezieniem sal konferencyjnych raczej nie ma problemu, ale najwidoczniej w powiecie jest inaczej, choć może to dziwić: eleganckich i przestronnych centrów biznesowych i hoteli przecież nie brakuje. Ostatecznie dopiero dziś, czyli dzień przed planowanym spotkaniem, podano oficjalnie, że Jarosław Kaczyński przyjedzie właśnie do Kórnika, do hotelu Daglezja, a spotkanie rozpocznie się o godzinie 15.00.

I to właśnie tam powinni się stawić ci mieszkańcy, którzy chcą „gorąco”, zgodnie z namową Romana Giertycha, powitać prezesa PiS.
„Zachęcam moich ziomków z Kórnika, aby przyszli pod salę, gdzie z przywiezionymi przez siebie klakierami spotka się Jarosław Kaczyński” – poinformował adwokat na Twitterze. – „Przywitajmy wodza gorąco, aby zapamiętał moją rodzinną miejscowość. Niech Biała Dama z Zamku Kórnickiego nie da mu w nocy zasnąć!”.

Wielu internautów przyklasnęło pomysłowi, ale spora grupa pytała też, czy sam adwokat się wybiera, by stanąć na czele witających…

Roman Giertych nie zdradził, czy zamierza się wybrać do Kórnika czy nie, jednak z pewnością witających Jarosława Kaczyńskiego stosownymi transparentami i okrzykami ani w Kórniku, ani w Poznaniu nie zabraknie. Opozycja już zapowiedziała akcje w obu miejscach.

Podziel się: