Strażnicy miejscy otrzymali informację o rannym bocianie, który był widocznie osłabiony i nie mógł latać. Na miejsce udali się strażnicy z Ekopatrolu.
Ranne zwierze spacerowało po alejkach ogródków działkowych przy ul. Gorajskiej w Poznaniu. – Zgłaszający twierdził, że bociek ma złamane skrzydło i rzeczywiście tak było. Ptak był bardzo osłabiony, nie mógł się wzbić i odlecieć. Nie „protestował” także, gdy strażnicy podjęli próbę jego odłowienia – informują strażnicy.
Ostatecznie bocian trafił do Ptasiego Azylu.