20 października 2025 roku w Sękowie doszło do wypadku, w którym ciężarówka z naczepą przewożąca buraki cukrowe wywróciła się na zakręcie. Kierowca wyszedł z pojazdu o własnych siłach, a ratownicy szybko uporządkowali teren.
Zgłoszenie i przybycie służb
Około godziny 15.54 dyżurny Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Szamotułach otrzymał powiadomienie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Informacja dotyczyła ciężarówki z naczepą, która podczas transportu buraków straciła stabilność na zakręcie w Sękowie i osunęła się na prawy bok.
Natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce wysłano jeden zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Szamotułach. Wsparcie stanowiły zespoły ochotników ze straży pożarnych w Podrzewiu, Dusznikach oraz Sękowie. W akcję zaangażowała się także Policja.
Po dotarciu na miejsce ratownicy ujrzeli pojazd leżący na boku na chodniku. Ładunek buraków rozlał się na pobliską posesję i część chodnika. Kierowca opuścił kabinę jeszcze przed przybyciem strażaków i przebywał w bezpiecznej odległości.
Przebieg działań ratowniczych
Pierwszym krokiem było izolowanie obszaru zdarzenia, co zapobiegło dalszym zagrożeniom. Strażacy odłączyli akumulatory w pojeździe, by uniknąć ryzyka pożaru.
Następnie skupiono się na usuwaniu rozsypanych buraków z jezdni i chodnika. Ratownicy wspomagali policjantów w regulacji ruchu pojazdów w rejonie wypadku. Dodatkowo oświetlono teren, ułatwiając prace w godzinach popołudniowych.
Na koniec pozostałości po zdarzeniu usunięto z drogi, przywracając normalny przebieg ruchu. Cała operacja przebiegła sprawnie dzięki koordynacji między służbami.
Zaangażowane siły i dalsze kroki
W usunięciu skutków brało udział trzy zastępy, w których służyło 15 ratowników z Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczych Straży Pożarnych. Policja nadzorowała akcję i prowadzi badanie przyczyn wypadku.