Radna Monika Danelska zwróciła uwagę na niebezpieczne przejście dla pieszych przy ulicy Browarnej, w pobliżu parkingu leśnego. Urząd miasta poinformował, że montaż latarni nie jest możliwy z przyczyn technicznych i finansowych, dlatego zaproponowano instalację progów zwalniających.
Interpelacja radnej i problemy z widocznością
Radna Monika Danelska skierowała interpelację w sprawie przejścia dla pieszych na ulicy Browarnej. Zaznaczyła, że brak oświetlenia stwarza ryzykowne sytuacje dla pieszych i rowerzystów, szczególnie w okresie jesienno-zimowym. Trasa ta jest często wykorzystywana w drodze do terenów parkowo-leśnych Antonika.
Stanowisko policji i analiza terenu
Poznańska policja z Komisariatu Nowe Miasto potwierdziła problemy z widocznością na wskazanym przejściu. Bezpieczeństwo utrudnia nie tylko brak lamp, ale także rosnące w pobliżu drzewa i krzewy.
Odpowiedź urzędu miasta i proponowane rozwiązanie
Urząd Miasta Poznania przyznał, że potrzeba oświetlenia przy przejściu jest uzasadniona. Wyjaśniono jednak, że montaż latarni nie jest możliwy technicznie. Cała ulica Browarna jest pozbawiona infrastruktury oświetleniowej. Doprowadzenie instalacji wymagałoby prac przynajmniej od skrzyżowania z ulicą Dymka, na co Zarząd Dróg Miejskich nie ma obecnie środków w budżecie.
Alternatywa w postaci progów zwalniających
Biuro Miejskiego Inżyniera Ruchu przygotowuje projekt stałej organizacji ruchu jako alternatywne, możliwe do sfinansowania rozwiązanie. Zakłada on montaż progów zwalniających w bezpośrednim sąsiedztwie przejścia. Dokument ma trafić do Zarządu Dróg Miejskich w celu realizacji przed końcem czerwca 2026 roku.