Problemy z ruchem na skrzyżowaniu w Poznaniu. „Kierowcy wygłupieni trąbią”

znak fot. ZDM

Nasz Użytkownik zwrócił nam uwagę na problemy z organizacją ruchu na skrzyżowaniu ulic Kasprzaka i Hetmańskiej. Chodzi o brak znaku zakazu skrętu w lewo dla jadących od Matejki i Palacza. „Odpowiedni znak stoi przy ulicy” – zapewnia Zarząd Dróg Miejskich.

„Zarówno jadąc z kierunku od Matejki, jak i Palacza brak znaków, które kiedyś były, o zakazach skrętu w lewo od strony Matejki i Palacza na międzypasach Hetmańskiej przy torach tramwajowych” – napisał do nas Użytkownik. Dodatkowo, jego zdaniem, miesza tu nawigacja, która wielu kierowcom pokazuje, że skręt w lewo jest możliwy.
„Kierowcy wygłupieni trąbią, jak ktoś blokuje przejazd zatrzymując się” – podsumował.

Poproszony o wyjaśnienie Zarząd Dróg Miejskich zapewnił, że oznakowanie jest takie jak powinno.
– W rejonie skrzyżowania ul. Kasprzaka i Hetmańskiej nie było w ostatnim czasie zmiany organizacji ruchu. Znak nakazu – nakaz jazdy na wprost lub skręt w prawo, znajduje się przy ulicy – poinformowała Agata Kaniewska, rzeczniczka prasowa ZDM, przesyłając na dowód stosowną fotografię.

Wszystko więc wskazuje na to, że kierowcy zanadto ufają nawigacji, no i za rzadko patrzą na znaki…

Podziel się:

Ostatnio dodane: