Prezydent Andrzej Duda: „Ceny rosną? Ale wynagrodzenia też”

Andrzej Duda fot. UMP
Tak powiedział prezydent podczas wizyty w TVP Info w poniedziałkowy wieczór. Była to odpowiedź na pytanie dziennikarza, czy ceny w Polsce nie rosną za szybko.

Zdaniem prezydenta wzrost cen to efekt złożonych procesów ekonomicznych i należy przy tym pamiętać, że rosną także wynagrodzenia. To nie może nie odbić się na wzroście kosztów własnych pracodawcy, mimo że rząd wprowadził tzw. „mały ZUS”.
– Tak działa gospodarka rynkowa – powiedział prezydent Duda.

Ale jego zdaniem nie należy się tym zbytnio przejmować, tylko tak tym pokierować, by poziom życia ludzi mimo wszystko się poprawiał. A to właśnie się dzieje. Ludziom żyje się lepiej niż na przykład 5 lat temu.

Prezydent wspomniał też o programie 500 plus, który jego zdaniem był ogromnie potrzebny polskim rodzinom – dzięki niemu polskie rodziny stały się zamożniejsze, mogły na przykład pojechać na wakacje, na co wcześniej nie byłoby ich stać. Już choćby to dowodzi, że program jest słuszny i potrzebny. I to zapewne dlatego tak zabolał wielu polityków, którzy rządzili wcześniej przez całe lata, a czegoś takiego nie wprowadzili.

Prezydent stanowczo też zaprzeczył opiniom polityków PO, że nikt już nie panuje nad finansami publicznymi. Wręcz przeciwnie – jego zdaniem działania PiS pozwoliły zlikwidować dziurę VAT w polskiej gospodarce. Tego nie potrafili poprzednicy rządu PiS, a to właśnie dzięki tym działaniom, dzięki skutecznej polityce podatkowej, są pieniądze na 500 plus i trzynastki dla emerytów.

– Gdzie podziało się te 50 mld zł w postaci luki VAT, których oni nie potrafili zatrzymać? – zapytał prezydent. – Nie wiem, ale mam wrażenie, że nie w Polsce, bo nie widać, żeby wspierały naszą gospodarkę.

el

Podziel się: