Okrąglak 65 lat fot. Sławek Wąchała

Poznań: Z wizytą w PRL

Niektórzy pamiętają jeszcze te czasy, dla innych to terra incognita – ale i jedni, i drudzy podczas wycieczki dowiedzą się wielu ciekawych rzeczy. Przewodnicy PoPoznaniu.pl zapraszają na wyprawę do Poznania z czasów PRL

Poznań w czasach PRL podlegał wielu przemianom. To w tym czasie odbudowywano centrum po zniszczeniach wojennych, powstawały także takie budowle jak Komitet Wojewódzki PZPR, Dom Studencki Jowita, Dom Handlowy Okrąglak, rondo Mikołaja Kopernika, hotel Merkury czy Polonez oraz wielkie kompleksy mieszkalne na Ratajach, Winogradach i Piątkowie.

Poznań w PRL żył także nocą: rozbrzmiewała muzyka i odbywały się dansingi, a miasto było rozświetlane przez kolorowe neonowe reklamy. Poznań był wówczas mocno kojarzony z Międzynarodowymi Targami Poznańskimi, które były oknem na zachód, oknem, przez które Polacy znający tylko swoją szarą, siermiężną i ubogą rzeczywistość podglądali, jak żyją ludzie w kapitalistycznej, bogatszej i bardziej kolorowej części Europy.

Dla tych, którzy mieli zachodnią walutę istniały sklepy Pewex, gdzie za pomocą bonów i dolarów można było nabyć trudno dostępne towary. A dolary można było nabyć u cinkciarzy pod czujnym okiem Milicji Obywatelskiej…

Wycieczka odbędzie się w dwóch turach: o 10.00 i o 14.00. Początek przy pomniku Tadeusza Kościuszki na ulicy Bukowskiej. Czas spaceru to około dwóch godzin, a zakończenie wypadnie na placu Wolności.

Wycieczka odbywa się w konwencji “free walking tour” – niezależnie od warunków pogodowych i liczby uczestników. Na zakończenie spaceru można podziękować przewodnikowi napiwkiem.

PoPoznaniu, el

1
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Archanioł
Gość
Archanioł

Pamiętam tamte czasy gdy człowiek dla człowieka był człowiekiem sąsiedzi byli mili i często zapraszali do siebie na kawę a teraz żadko jeden drugiemu mówi Dzień Dobry. W pałacu Kultury co niedziele odbywały się Spotkania z Piosenką chodziliśmy do kawiarni Kolorowa Mocca, Warta itd. Na Fajfy zwane Five człowiek nie nudził się.Jeżdziłem na Auto Stop. Można by godzinami opowiadać. Gdybym jeszcze raz chciał przeżyć młodość to tylko w tamtych czasach.