Jacek Jaśkowiak fot. UMP

Poznań: “Władza skupiona w rękach psychopaty. To jest nasz największy dramat” – powiedział Jacek Jaśkowiak

W ten mało pozytywny sposób prezydent Poznania ocenił stan państwa polskiego i absolutnie niezadowalającą jakość oraz ilość działań w walce z koronawirusem.

Jak zawsze prezydent rozpoczął od raportu: wczoraj do szpitala im. Strusia przy ul. Szwajcarskiej przyjęto 16 osób, a wypisano 24 osoby. W szpitalnym laboratorium wykonano 64 testy, w tym 3 wypadły pozytywne. Do tej pory zmarło w szpitalu 19 osób. Wśród nich nie ma poznaniaków. Obecnie w szpitalu przebywa 140 pacjentów, w tym 113 osób z wynikiem pozytywnym, a 15 jest podłączonych do respiratorów. 43 osoby z wynikiem pozytywnym sa w stanie zdrowia na tyle dobrym, że nie wymagają hospitalizacji i przebywają na kwarantannie.

Jacek Jaśkowiak odniósł się też do wypowiedzi Rafała Trzaskowskiego, prezydenta Warszawy, który zwrócił uwagę na różnice między liczbą zgonów z powodu covid 19, którą podaje ministerstwo zdrowia – a tym, co sam może przeczytać w aktach zgonów warszawiaków, do których jako prezydent ma dostęp. W danych ministerstwa zgonów z powodu covid 19 jest znacznie mniej. Jak jednak tłumaczy Główny Inspektor Sanitarny, wynika to z tego, że osoba zmarła dodawana jest do statystyk w miejscu zamieszkania, a nie w miejscu zgonu.

W Poznaniu dyrektor szpitala i lekarze przyjęli inną zasadę.
– W przypadku zgonu pacjenta, nawet jeżeli cierpiał na inne choroby współistniejące jak nowotwór, to gdy umiera i przyczyną tej szybszej śmierci był covid 19, to w akt zgonu jako przyczyna śmierci wpisywany jest covid 19 – tłumaczy Jacek Jaśkowiak. – Niezależnie od tego, czy dana osoba miała przed sobą tygodnie czy miesiące życia. Uważam, że lekarze działają w sposób właściwy.

Co prawda taka metoda skutkuje tym, że Wielkopolska, z punktu widzenia statystyki zgonów, wypada nieco gorzej.
– Na ile to jest przypadek, a na ile taka a nie inna praktyka informacyjna czy uznawania tego, co było przyczyną śmierci pacjenta, do tego nie będę się odnosił – podkreślił Jacek Jaśkowiak. – Ale cieszę się, że pan prezydent Trzaskowski w związku z licznymi wątpliwościami, ale też pewnym brakiem zaufania społeczeństwa do obecnych władz zadaje te pytania. Cieszę się, że jest ten element kontroli. Musimy wiedzieć, na czym stoimy.

Prezydent zwrócił też uwagę, jakie mamy szczęście w Wielkopolsce, że szpital, który przyjmuje największy ciężar walki z koronawirusem podlega władzom samorządowym w Poznaniu.
– Szpital imienia Strusia jest miejskim szpitalem i cały czas będziemy państwa rzetelnie informować – obiecał Jacek Jaśkowiak. – Uważam, że w tych trudnych czasach konieczna jest rzetelna informacja i rozwiewanie wszystkich wątpliwości.

Prezydent podał też kolejną dobrą wiadomość: w najbliższych dniach na Ławicy wyląduje samolot z zaopatrzeniem dla szpitali w Wielkopolsce, także dla szpitala przy Szwajcarskiej. To zaopatrzenie trafi do Poznania dzięki Dominice Kulczyk i Lion’s Club.

Niestety, nie wszystkie wiadomości są dobre: kolejne tygodnie i miesiące, a nawet lata, nie będą łatwe. Miasto będzie musiało cały czas balansować między wielkością zadłużenia a koniecznością realizacji inwestycji ważnych dla rynku pracy i ożywienia gospodarki.
– To, co dla mnie istotne, to utrzymanie wysokiej wiarygodności Poznania – powiedział Jacek Jaśkowiak. – Będę robił wszystko, by Poznań był wiarygodnym miejscem dla inwestycji. Jestem przekonany, że dzięki tej poznańskiej solidarności wyjdziemy z tego kryzysu jeszcze mocniejsi i lepiej zabezpieczeni na przyszłość.

Prezydent powiedział też, że władze miasta nie planują rozdania poznaniakom maseczek, mimo że kilka mniejszych ośrodków, jak Szamotuły, Obrzycko czy Swarzędz rozdają je mieszkańcom.
– Mamy 540 tys. mieszkańców, każdy dziennie zużywałby pewnie kilka, idąc do pracy czy do sklepu, więc nie jest to możliwe – wyjaśnił. – Zresztą nie ma takich możliwości zakupowych – nawet gdyby chcieli każdemu przekazać tylko po dwie, to byłoby milion dziennie. One muszą trafiać tam, gdzie są najbardziej potrzebne, czyli przede wszystkim do szpitali, a my nie będziemy się ścigali z innymi miastami. Jesteśmy państwem, które nie ma takich możliwości finansowych jak Niemcy czy nawet Włosi. Mamy 30 lat demokracji, lepszych i gorszych rządów. W ramach tego, co mamy, staramy się dzielić w taki sposób, by jak najlepiej zabezpieczyć zdrowie ludzi.

Jacek Jaśkowiak zwrócił uwagę, że koronawirus to nie jedyny dramat, z którym walczy Polska.
– Z jednej strony mamy to nieszczęście koronawirusa, tej pandemii i tych wszystkich działań, które musimy zrobić, ale mamy też olbrzymi kryzys polskiego państwa, w którym w wyniku demokratycznych wyborów parlamentarnych niestety władza skupiona jest niestety w rękach – dla mnie – psychopaty. W tym momencie to jest nasz największy dramat: mamy sytuację chorego państwa, które musi sobie poradzić z wielkim problemem, czyli pandemią.

Prezydent ponownie podziękował lekarzom za ich wysiłek i podkreślił, że już nie tylko koronawirus jest problemem, ale też te wszystkie osoby, które czekały na zaplanowane operacje i które teraz nie mogą być operowane, co przecież dla wielu z nich jest także kwestią życia lub śmierci. To pogarsza i tak ekstremalnie trudną sytuację.
– Ta służba zdrowia jest na kolanach – powiedział prezydent. – Tylko dzięki determinacji i poświęceniu lekarzy i pielęgniarek ta sytuacja jest jeszcze pod kontrolą i za to chciałem podziękować. W warunkach permanentnego niedoinwestowania, obraźliwych wypowiedzi na ich temat ci ludzie jednak stoją na stanowisku i walczą dla nas wszystkich.

Lilia Łada

4
Dodaj komentarz

avatar
fds
fds

chyba masz siebie na myśli jacku

Pyrrek
Pyrrek

Jacol zjedz snickersa tęczowy 3ligowy celebryto

Lestek
Lestek

Jak Pan śmie tak mówić uwłacza Pan urzędowi który sprawuje

KRETYN
KRETYN