śmieci fot. WPN

Poznań: Wielkopolski Park Narodowy pełen śmieci

Puste butelki grożące pożarem lasu, plastikowe opakowania, gruz po remoncie domu czy garażu – razem 23 worki śmieci. Tyle w ciągu zaledwie dwóch dni zebrali wolontariusze przy jeziorze Kociołek w Wielkopolskim Parku Narodowym.

Wolontariusze wykonują gigantyczną pracę na terenie Wielkopolskiego Parku Narodowego sprzątając to wspaniałe miejsce – jak wyjaśnia dyrekcja WPN. – Teraz jest im trudniej ze względu na pandemię, bo nie mogą pracować w grupach i muszą działać pojedynczo lub ewentualnie w parze z domownikiem. W związku z tym są w stanie sprawdzić mniejszy obszar, ale i to, co udało im się znaleźć tylko w ciągu dwóch dni, może przerazić: 23 worki śmieci zebrane na niewielkim terenie w trójkącie Pożegowo – jezioro Kociołek – Głaz Jaśkowiaka nad jeziorem Góreckim.

“Niestety wirus “daje się” we znaki także lasom” – pisze na swoim profilu Piotr Rubisz, koordynator wolontariatu w Wielkopolskim Parku Narodowym. – “Wzmożony ruch odwiedzających,w tym tych mówiąc delikatnie – nieświadomych, powoduje przyrost śmieci typu butelki, opakowania z tworzyw sztucznych itd. Las staje się także miejscem wywożenia gruzu, rzeczy z porządkowanych garaży czy domów. Staramy się z tym wszystkim uporać”.

Zadanie nie jest łatwe także dlatego, że mamy wiosnę, a wiosną WPN budzi się do życia i rozkwita, więc działania w jego przestrzeni muszą być ostrożne i odpowiedzialne. Ale też czas goni: dziś pada deszcz, więc w lasach jest nieco mniej sucho. Ale wkrótce przestanie padać, las wyschnie, a wtedy jedna szklana butelka czy choćby kawałek szkła może stać się zapłonem pożaru, który zniszczy część lasu – jeśli wolontariusze nie znajdą tych śmieci wcześniej.

Wolontariusze WNP będą sprzątali lasy także 3 maja, a dyrekcja parku serdecznie im za to dziękuje. Bo gdyby nie ich trud, to być może, przy tej suszy i tylu śmieciach – części lasów już by nie było? Spójrzmy, co stało się w Biebrzańskim Parku Narodowym i przypominajmy sobie o tym za każdym razem, gdy będziemy chcieli wyrzucić plastikową butelkę lub papier po kanapce na leśną ścieżkę.

WNP, el

1
Dodaj komentarz

avatar
Jesion
Jesion

A co robi Dyrekcja gdy im te śmieci wożą do Parku??