sterta karpiny fot. SMMP

Poznań: Wielka sterta korzeni na trawniku. Pomogli strażnicy miejscy

Ogromny stos splątanych korzeni, ziemi i karpiny – tak wyglądała okolica ulicy Miśnieńskiej. Sterta nie była niczym zabezpieczona, a niedaleko bawią się dzieci. Mieszkańcy zgłosili sprawę straży miejskiej.

Sprawa zajął się strażnik rejonowy Referatu Grunwald, który stwierdził, że rzeczywiście w rejonie ulicy Miśnieńskiej ktoś zgromadził całe hałdy karpiny (korzeni usuniętych drzew). zdaniem strażnika mieszkańcy nie przesadzali: dla osób „poszukujących przygód”, a w szczególności dla dzieci, wchodzenie na niezabezpieczoną karpinę było na pewno kuszące, ale mogło zakończyć się poważnym wypadkiem.

Strażnik porozmawiał z właścicielem firmy zajmującej się karczowaniem drzew, która odpowiadała za powstanie tej sterty i zlecił jej usunięcie. Zgromadzone korzenie miały zostać przekazane do ich dalszego przerobu. Polecenie zostało wykonane, więc tym razem zakończyło się na rozmowie i zwróceniu uwagi na zasady bezpieczeństwa.

Źródło: SMMP

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze