stadion szyca

Poznań: Walka o stary stadion Warty Poznań. Czy powstanie tam park?

Miasto chciałoby wybudować na terenie starego stadionu Warty Poznań filharmonię. Społecznicy oraz mieszkańcy wolą park.
Reklama

O sprawie pisaliśmy już kilka razy. Miasto odkupiło od prywatnego inwestora zdewastowany stadion Szyca w lipcu 2018 roku, jednocześnie uruchamiając lawinę spekulacji co w tym miejscu w przyszłości się znajdzie. Lokalny plan zagospodarowania miejskiego przewiduje w tym miejscu obiekty rekreacyjne lub sportowe i to w tych dziedzinach skupiały się wszystkie pojawiające się pomysły.

Stadion Szyca wraca do miasta!

Reklama

W kampanii samorządowej pojawił się pomysł wybudowania w tym miejscu hali sportowej. Część kibiców Warty Poznań liczyła, że może nawet powstanie tutaj nowy stadion. Lokalni mieszkańcy, wspólnie ze społecznikami, preferowali natomiast park, który byłby naturalnym przedłużeniem terenów zielonych i rekreacyjnych znajdujących się w pobliżu.

Reklama

Kiedy wydawało się, że wola mieszkańców zwycięży, dość niespodziewanie przed kolejną kampanią wyborczą (tym razem parlamentarną) pojawiła się informacja, że nie park, a Centrum Muzyki powstanie na tym terenie. W nim ma się znaleźć nowa siedziba Filharmonii Poznańskiej.

Inwestycja jest w jakiś sposób zrozumiała. Filharmonia Poznańska obecnie jest “bezdomna” – swoje występy przeprowadza głównie w Auli UAM. Oznacza to konieczność dostosowywania swoich występów do innych wydarzeń, które tam się odbywają.

Poznań: Na miejscu stadionu Szyca będzie filharmonia?

Reklama

O ile słuszności budowy Filharmonii w Poznaniu nie kwestionuje nikt, to mieszkańcy od początku sprzeciwiają się pomysłowi utworzenia jej właśnie na Wildzie. – Znowu okazuje się, że ochrona klinów zieleni to wyłącznie piękne hasło wyborcze. Stadion Szyca jest częścią pierścieniowo – klinowego systemu zieleni miejskiej, który spełnia (przynajmniej powinien, dopóki go całkiem nie zabudujemy) szalenie ważne dla walki ze zmianami klimatycznymi w mieście funkcje: jest ostoją różnorodności biologicznej, łagodzi efekt miejskiej wyspy ciepła, przewietrza miasto, wchłania zanieczyszczenia, produkuje tlen, ważna jest też funkcja retencji wody w stepowiejącym Poznaniu – krytykowała decyzję miasta Dorota Bonk-Hammermeister, radna miejska.

Reklama

– Już w 2012 roku mieszkańcy Poznania w sondażu deliberatywnym wskazali, że najlepszym sposobem zagospodarowania stadionu byłby park – opowiedziało się za nim 76% uczestników konsultacji społecznych. Chrońmy południowy klin zieleni, zachowując ring zieleni i tworząc w tym miejscu otwarty, ogólnodostępny, miejski park kultury, rekreacji i wypoczynku o unikalnej formie oraz oryginalnej ofercie dla różnych grup mieszkańców – stwórzmy tam filharmonię przyrody, Filharmonię Poznańską wybudujmy w innym miejscu – podsumowała radna.

Podziel się!

Dodaj komentarz

avatar