Poznań: W szkole nie będzie “dnia spódniczki”. “Pojawiło się wiele nieprawdziwych informacji”

Podziel się!

Szkoła Podstawowa nr 7 po krytyce części rodziców zdecydowała się wycofał z pomysłu organizacji “dnia spódniczki” u siebie.

Od początku przedstawiciele placówki byli zaskoczeni zamieszaniem jakie wybuchło z powodu chęci zorganizowania w szkole “dnia spódniczki”. Co wywołało kontrowersje? Szkoła zachęcała do tego, żeby spódniczki założyli również chłopcy. To nie spodobało się części rodziców.

Zarzuty odpierała Monika Kasprowicz, nauczycielka w szkole. – Jestem zaskoczona reakcją rodziców. Organizujemy wiele akcji mających wydobyć z uczniów spontaniczność. Nie rozumiem emocji wywołanych akcją, która jest dobrowolna i skierowana dla każdego. Zostala zorganizowala przez Samorzad Uczniowski, któremu nie możemy podcinać skrzydeł kiedy się chce zaangażować. Miała to być radość i zabawa – podkreślała.

Dzisiaj dyrekcja szkoły w oświadczeniu poinformowała, że placówka rezygnuje z kontrowersyjnego pomysłu. – Niestety, pojawił się głos, który przypisał tej spontanicznej, młodzieżowej akcji treści ideologiczne, czemu stanowczo się sprzeciwiamy. W przekazach medialnych pojawiło się wiele nieprawdziwych informacji o akcji, które wywołały atak na Szkołę i jej pracowników. Jest to w naszej opinii niesprawiedliwe i krzywdzące. Nie chcąc, aby insynuacje dorosłych negatywnie wpłynęły na dzieci i młodzież, którym najprawdopodobniej trudno będzie zrozumieć powody zamieszania wywołane wokół zaproponowanej akcji, wspólnie z Radą Rodziców podejmujemy decyzję o rezygnacji z pomysłu zorganizowania Dnia Spódnicy.

Reklama

Podziel się!

14
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Plugawy
Gość
Plugawy

Brawo Rodzice, trzeba od razu reagować na takie głupoty.. kiedyś owszem nikogo by to nie ruszyło i kojarzyło się tylko z czymś śmiesznym, dziś “dzięki” wszystkim środowiskom lgbt które na siłę próbują wciskam nam wszelkimi sposobami swoją ideologię trzeba takie głupie pomysły gasić w zarodku.

Darello
Gość
Darello

Hmmm. I jak to teraz powiedzieć tym dzieciakom z samorządu? Brawo rodzice. Zrobiliście super robotę.

Anonim
Gość
Anonim

Gdyby chłopaki chciały chodzić w spódniczkach, już dawno biegaliby w nich po podwórku.
Jak rozumiem, ktoś tu ma fantazje o widoku nagich chłopięcych nóg wystających spod spódniczki, tylko czemu dyrektor pragnie te swoje fetysze realizować kosztem dzieci?

MUDAMUDAMUDA
Gość
MUDAMUDAMUDA

gdyby akcja faktycznie była spontaniczna, to nie trzeba by w każdym wywiadzie o tym przypominać.

adam
Gość
adam

sama akcja była łamaniem podstawowych praw wpisanych do konstytucji – kto będzie w spódniczce jest zwolniony z odpowiedzi a kto w spodniach będzie pytany – to jest nierówne traktowanie Polaków i zmuszanie dzieci gorzej uczących się do ubierania spódniczek

Jaroslaw Sassek
Gość
Jaroslaw Sassek

Zróbcie dzień głupiego nauczyciela

To nie są żarty:
Gość
To nie są żarty:

Rak się rozprzestrzenia: MATRYCE Światowej Organizacji Zdrowia DLA WIEKU 0-4 lat: “Naucz dziecko: “Radość i przyjemność z dotykania własnego ciała”, “Masturbacja w okresie wczesnego dzieciństwa”, “Odkrywanie własnego ciała i własnych narządów płciowych”, “Prawo do badania tożsamości płciowych”, WIEK 4-6 lat: “Przyjaźń i miłość w stosunku do osób tej samej płci”, “Związki osób tej samej płci”.”

Jarek
Gość
Jarek

Wielka szkoda, że daliście się zaszczuć i poprzyklejać sobie łatki rodem z najgłupszych urojeń prawakoidalnych, zamiast po prostu się dobrze bawić.

aaa
Gość
aaa

I jeszcze wszystko zwalili na samorząd uczniowski. Żenada!!!

mis
Gość
mis

Jak by mi te kur.. przecwelily dziecko to bym wzial bejsbola i … kur… jeb.. pier…

Poznaniak
Gość
Poznaniak

Tak na pewno uczniowie na to wpadli .. Jakas glupia nauczycielka na to wpadla

Zbuyszko
Gość
Zbuyszko

Dosc lewackim urojeniom – brawo rodzice!

asda
Gość
asda

Jaką wartość edukacyjną dla dzieci miała mieć ta akcja? Nauki oportunizmu i konformizmu,

Ziew
Gość
Ziew

Dewianci wchodzą do szkół i narzucają swoją ideologię. Brawo rodzice, nie pozwalajmy na indoktrynację naszych dzieci przez kilku krzykaczy ze znaczkami tęczy i “postępowców”.