Dwójka dzieci, w tym jedno niemowlę, oraz ich matka zostali poparzeni podczas zapalania pieca na biopaliwo w jednym z domów przy ulicy Górniczej.
Około godziny 10.30 mieszkanka domu przy Górniczej postanowiła rozpalić w piecu i wtedy właśnie, podczas rozpalania w piecu, doszło do poparzenia jej samej i dzieci – tak wynika z jej zeznań. Na szczęście pożaru udało się uniknąć, jednak poparzeni mieszkańcy domu przynajmniej część świąt będą musieli spędzić w szpitalu.
Na miejsce zostali wezwani strażacy. Akcja wciąż trwa, a specjaliści starają się ustalić, co było przyczyną poparzenia rodziny.
KMPSP, el