Poznań: Testy zamiast szczepień dla nauczycieli?

punkt drive thru fot. UMP
Ministerstwo Edukacji zastanawia się nad terminem powrotu do szkół uczniów klas 1-3. Tymczasem nauczyciele – przynajmniej przez kilka najbliższych tygodni – nie mają szans na szczepionki, a jedynie na testy.

Zdaniem Mariusza Wiśniewskiego, zastępcy prezydenta Poznania – najpierw wszyscy nauczyciele tych uczniów powinni zostać zaszczepieni.
„Jeżeli Ministerstwo Edukacji na poważnie rozważa w najbliższym czasie uruchomienie szkół podstawowych, szczególnie klas 1-3, to zamiast testowania teraz nauczycieli powinno się stworzyć i to jak najszybciej (również dla osób z działających przedszkoli) możliwość ich szczepień przeciw COVID-19” – napisał zastępca prezydenta w mediach społecznościowych.

Tymczasem na razie nauczyciele mają szanse jedynie na testy. Jak poinformowało Radio Poznań, w drugim tygodniu ferii rozpoczną się masowe testy dla pedagogów z Poznania i powiatu poznańskiego, właśnie ze względu na ewentualny powrót najmłodszych dzieci do szkół.

Testy będą się odbywały od 11 do 15 stycznia w punkcie przy stadionie na ul. Bułgarskiej. Jak ma nadzieję sanepid, dzięki pomocy żołnierzy WOT akcja pójdzie szybko i wszyscy zdążą się przetestować przed końcem ferii. Natomiast nauczyciele spoza powiatu poznańskiego mogą szukać punktów do testowania na stronie wielkopolskiego NFZ oraz rządowym portalu pacjenta.

Jednak Mariusz Wiśniewski uważa, że nauczycielom przed powrotem do szkół potrzebne są szczepionki, a nie testy.
„Testowanie zaś obecnie nauczycieli de facto nic nie da, albowiem tuż po pobraniu materiału do testu, dana osoba może się zarazić, a zatem wynik testu i tak będzie pokazywać stan zdrowia tylko z określonego momentu” – podkreślił. – „To też strata cennego czasu i angażowanie sił oraz środków państwa w nietrwałe działania. Póki co, oprócz tego iż nauczyciele, jak się podaje, są „w grupie 1 do szczepień”, żadnych innych informacji nam nie przekazano”.

Przypomnijmy, że obecnie trwa szczepienie grupy 0, czyli pracowników służby zdrowia, które zostało przedłużone. Nauczyciele są w grupie I, czyli ich szczepienia powinny ruszyć zaraz po służbie zdrowia, ale nikt nie wie, jak będą wyglądać. Zapisy na nie mają ruszyć dopiero 15 stycznia.

Gdyby więc nawet zapisy ruszyły w terminie i wkrótce po nich zaczęły się szczepienia – to i tak nie ma szans, by zdążyć z nimi przed końcem ferii. Tylko w Wielkopolsce grupa nauczycieli najmłodszych klas i pracowników szkół, którzy są zdecydowani się zaszczepić, to prawie 16 tysięcy osób. W samym Poznaniu to prawie 2 tysiące osób.

Jednak wszystko wskazuje na to, że ani uczniowie po feriach nie wrócą do szkół – ani nauczyciele nie zostaną zaszczepieni. Jak powiedział minister Przemysław Czarnek w telewizji Republika, dyrektorzy szkół 8 stycznia dostaną wstępne decyzje, czy uczniowie wrócą do stacjonarnego nauczania po feriach czy nie. Ale na pewno będzie to wiadomo dopiero pod koniec ferii.

Na pewno natomiast nie ma szans na zaszczepienie do tego czasu nauczycieli. Bo do końca I kwartału 2021 roku w Polsce będziemy mieć szczepionki dla 3 mln osób, tymczasem grupa 0 to około 800 tys. osób, a grupa I, czyli nauczyciele, seniorzy, DPS-y i służby mundurowe – 10 mln osób.

Podziel się:

Ostatnio dodane: