Parking przy św. Rocha - budowa fot. Sławek Wąchała

Poznań: Strefa Płatnego Parkowania w kolejnych dzielnicach? Są plany!

Berdychowo, Piotrowo i Święty Roch. Te rejony Poznania, zgodnie z projektem uchwały w sprawie rozszerzenia SPP, miałyby zostać objęte Strefą Płatnego Parkowania. Projekt omawiali radni podczas posiedzenia Komisji Transportu i Polityki Mieszkaniowej RMP.

Zarząd Dróg Miejskich już w ubiegłym roku zapowiadał projekt rozszerzenie Strefy Płatnego Parkowania o Rataje – na pierwszy rzut miały iść właśnie Berdychowo, Piotrowo i osiedle Św. Roch, bo to te rejony na prawym brzegu są najczęściej wykorzystywane przez kierowców jako parkingi buforowe, na których można zostawić samochód bez płacenia na długie godziny. Przypomnijmy, że z tego powodu w 2021 roku wprowadzono strefę na Ostrowie Tumskim, Śródce i Zagórzu.

SPP na Berdychowie, Piotrowie i Świętym Rochu miałaby ruszyć jesienią tego roku, a do kwietnia 2023 obowiązywałyby promocyjne ceny identyfikatorów parkingowego dla mieszkańców, czyli 10 zł na miesiąc i 120 zł na cały rok. Za godzinę parkowania trzeba byłoby zapłacić 3,50 zł, za dwie godziny – 4,20 zł, a za trzy – 4,90 zł.

Strefa Płatnego Parkowania w całym mieście miałaby też działać dłużej, tak jak Śródmiejska Strefa Parkowania, czyli w dni powszednie od godziny 8.00 do 20.00, a w soboty od 8.00 do 18.00. Ale w soboty i niedziele parkowanie byłoby bezpłatne, bo zgodnie z ustawą w dni weekendowe opłaty można pobierać tylko w specjalnie wyodrębnionych strefach, właśnie takich jak Stare Miasto i okolice.

Gdyby radni zgodzili się na rozwiązania zaproponowane przez Zarząd Dróg Miejskich, to nowe zasady zaczęłyby obowiązywać od 1 sierpnia tego roku. Przy okazji też nowa Uchwała korygowałaby północno-zachodnią granicę Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania – obecnie obowiązuje ona do linii kolejowej, a zostałaby przesunięta do ulic Pułaskiego i Armii Poznań. Wtedy w jej granicach znalazłyby się takie ulice leżące za linią kolejową, a wykorzystywane do parkowania przez kierowców: część Cichej, al. Niepodległości i rejon dworca Garbary. Korekta granic SPP z podobnych powodów objęłaby także południowy i zachodni Łazarz.

Jednak radni podczas posiedzenia komisji uznali, że te projekt może jeszcze poczekać – najpierw chcą sprawdzić, jak sprawdzają się obecnie stosowane rozwiązania SPP na Łazarzu i Wildzie, bo w tych dzielnicach strefa działa już od ponad roku. To wystarczający czas, by wyciągnąć pierwsze wnioski.