Protest ratowników medycznych, szpital HCP fot. L. Łada

Poznań: Ratownicy medyczni protestują

Dziś spotkali się przed budynkiem Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego, ale banery strajkowe wiszą we wszystkich placówkach medycznych, w których pracują ratownicy. Chcą podwyżki płac, ale to tylko jeden z kilku postulatów.

Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych opublikował żądania ratowników kierowane pod adresem rządu oraz Ministerstwa Zdrowia. Ratownicy chcą nowelizacji ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym, którą obiecał im jeszcze minister Szumowski, a która nie została zrealizowana, chcą też 3-osobowych ZRM w pełni medycznych, funkcjonowania ZRM poza szpitalnictwem jako jednolita, niezależna struktura oraz etatyzacji jako podstawowej formie zatrudnienia ratownika medycznego z opcją wyboru dodatkowych form: umowa cywilnoprawna, umowa zlecenie.

Ratownicy żądają też ustawy o samorządzie i zawodzie ratownika medycznego – kolejnej obiecanej przez ministra Szumowskiego i niezrealizowanej, ścieżki kariery zawodowej (studia pomostowe i wyższe), stopniowania ratowników, 6-dniowego urlopu szkoleniowego 6 dni co roku, urlopu wytchnieniowego i emerytury po 25 latach pracy w SPRM/SPRM.

Podwyżka wynagrodzeń miałaby polegać na wprowadzeniu ustawowo minimalnego wynagrodzenia w ochronie zdrowia i ujednolicenia zasad wynagradzania ratowników medycznych. Ratownicy chcą też rekompensaty w wysokości co najmniej 100 proc. uśrednionego wynagrodzenia dla ratowników przebywających na kwarantannie z powodu zakażenia covid w pracy.

Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych prowadzi w tej sprawie rozmowy z rządem, choć jak ocenia KPRM, ministerstwo nie jest otwarte na rozmowy. Dzisiejsze manifestacje w całym kraju, także i ta przed Wielkopolskim Urzędem Wojewódzkim była przypomnieniem problemu i przypomnieniem tego, że ratownicy nie zamierzają zrezygnować.

 

5 1 vote
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze